Bez banków nie ma hossy, a okazuje się, że ich wsparcie jest nieocenione także podczas odbicia w czasie niepewności wywołanej wojną Rosji z Ukrainą. Dwucyfrowe wzrosty największych kredytodawców napędzają wzrosty głównych indeksów.


Przecena na rynkach akcji w czwartek sprowadziła WIG-Banki do poziomu 6 992 pkt. - najniżej od sierpnia 2021 r., kiedy jeszcze NBP nie rozpoczął cyklu podwyżek stóp procentowych. Spadek od szczytu z listopada 2021 r., z którym indeks flirtował także w styczniu, wyniósł do czwartkowego dołka ponad 27 proc. Piątkowe odbicie sektora bankowego, wynoszące w porywach ok. 13 proc., może oznaczać, że wycena spółek stała się atrakcyjna dla zagranicznego kapitału.
W tygodniu, w którym Rosja napadła na Ukrainę, wyniki pokazały trzy duże banki, w tym największy PKO BP. Millenium wypracowało wzrosty w kluczowych dla banku wynikach z tytułu odsetek i prowizji. To samo dotyczyło dwójki z WIG20, czyli Santandera i PKO BP. Wypracowany, blisko 5-miliardowy zysk netto PKO BP w połowie ma trafić na dywidendę. Santander zakłada przeznczenie 30 proc. na wypłatę dla akcjonariuszy. A zyski w 2022 r. mogą być jeszcze większe, bo w pełni odzwierciedlą skalę już dokonanych podwyżek stóp procentowych. Te z 2021 r. dopiero po czasie zostały ujęte w nowych harmonogramach spłat kredytowych dla klientów.
W perspektywie są jeszcze dalsze podwyżki stóp procentowych, chociaż w sytuacji niepewności co do konsekwencji związanych z wpływem działań wojennych i wprowadzonych sankcji gospodarczych trudno przewidzieć obecnie ich skalę i dalsze tempo.
Tym bardziej, że nawet w przypadku Fedu nastąpiła redukcja oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w USA. Wall Street spekuluje, że Fed wystraszony gospodarczymi skutkami rosyjskiej inwazji może opóźnić lub osłabić oczekiwane podwyżki stopy funduszy federalnych. Dziś już mało kto oczekuje ruchu o 50 pb. na marcowym posiedzeniu FOMC, choć jeszcze dwa tygodnie temu takie oczekiwania były dość powszechne. Obniżył się także wyceniany przez rynek terminowy poziom stóp na koniec 2022 roku.
Jak zachowa się RPP, dowiemy się 8 marca. Wczorajsza przecena złotego, w dzisiejszym dniu nieco osłabła.
Okres niepewności i zawirowań na rynkach nie sprzyja podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, ale z reguły w przypadku trafnego obstawienia scenariusza pozwala sporo zyskać. Mimo bliskiego sąsiedztwa Polski z obszarem działań wojennych, inwestorzy powrócili do odkupowania wyprzedawanych w czwartek akcji. W wyniku dużego popytu na akcje banków najmocniej w Europie (oprócz Rosji) rosną indeksy w Warszawie.
WIG banki jest drugim najmocniejszym indeksem sektorowym ze wzrostem o ponad 11,6 proc. Najmocniej rosną Alior (15,4 proc.) oraz Pekao (15,21 proc.). Na 12 polskich banków z koszyka, aż 7 rośnie w dwucyfrowym tempie. Do tego zwyżki dokonują się na dużych obrotach, w których najwięcej dotyczy PKO BP (190 mln zł) Pekao (170 mln zł), a więc największych banków z WIG20.
MKu
























































