Do redakcji trafiają sygnały od klientów i pracowników Banku Nowego o ograniczaniu działalności. Bank w odpowiedzi zapewnia, że nie jest w procesie restrukturyzacji, ale potwierdza plan zamknięcia części placówek od 1 marca 2026 r.


Do redakcji wpłynęły wiadomości od osób przedstawiających się jako klient oraz pracownik Banku Nowego. Autorzy piszą o zamykaniu placówek i obawach, że bank „wygasza” działalność, a komunikacja ma być zbyt ogólna. W jednym z maili pojawiają się także informacje o możliwych zwolnieniach oraz sugestia, że od grudnia bank miał ograniczyć sprzedaż swoich produktów. Nadawca apeluje też, aby klienci byli wcześniej i jasno informowani o zmianach.
Poprosiliśmy Bank Nowy o stanowisko. W odpowiedzi bank zapewnia, że „nie jest w żadnym procesie restrukturyzacji”. Jednocześnie potwierdza, że posiada w całym kraju 15 placówek stacjonarnych oraz że planuje zamknięcia niektórych z nich od 1 marca 2026 r. Bank deklaruje również, że „na bieżąco informuje swoich klientów o wszystkich zmianach w działalności placówek i dostępności do usług bankowych”.
W przesłanej odpowiedzi bank nie odniósł się jednak do wszystkich zadanych przez nas pytań. W szczególności nie skomentował informacji o skali redukcji zatrudnienia ani sugestii dotyczących wstrzymania sprzedaży produktów od grudnia. Bank nie wskazał też, które konkretnie placówki miałyby zostać zamknięte od 1 marca i jak duża grupa klientów może odczuć zmiany w dostępie do obsługi stacjonarnej.




























































