REKLAMA

Atak czy próba blokady? USA przerzucają znaczne siły do bliskowschodnich baz w pobliżu Iranu

2026-01-08 22:19
publikacja
2026-01-08 22:19

Dziesiątki amerykańskich tankowców i ciężkich samolotów transportowych odleciały z USA i z amerykańskiej bazy lotniczej w Wielkiej Brytanii do baz wojskowych w Zatoce Perskiej rozmieszczonych w pobliżu Iranu, poinformowała w czwartek chińska firma zajmująca się nadzorem morskim Mingkun Technology.

Atak czy próba blokady? USA przerzucają znaczne siły do bliskowschodnich baz w pobliżu Iranu
Atak czy próba blokady? USA przerzucają znaczne siły do bliskowschodnich baz w pobliżu Iranu
/ Reuters

Mingkun opublikował na swojej stronie internetowej zdjęcia zaobserwowanych maszyn, a wśród nich samolotów-cystern KC-135 Stratotankers i KC-46A Pegasus, a także samolotów transportowych C-17 Globemaster III i C-5M Galaxy, które są zazwyczaj używane do przemieszczania personelu, sprzętu i jednostek specjalnych.

Część tych samolotów na początku stycznia wylądowała w Wielkiej Brytanii, gdzie Amerykanie przeprowadzili ćwiczenia w RAF Fairford i RAF Mildenhall, kluczowych brytyjskich bazach Sił Powietrznych USA, co według brytyjskiego dziennika „The Times” sugeruje, że Amerykanie mogą przygotowywać się do kolejnej misji wojskowej.

Amerykanie gromadzą siły w Zatoce Perskiej

Sugestie te potwierdza rozmieszczenie przez Stany Zjednoczone znacznych sił morskich na wodach Zatoki Perskiej oraz wielokrotne wysłanie w minionych dniach w pobliże granic z Iranem drona rozpoznawczego MQ-4C Triton należącego do marynarki wojennej USA, stacjonującej w bazie w Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Według „The Times” ostatni raz takie wzmocnienie sił zbrojnych i taką ich aktywność zaobserwowano w czerwcu 2025 r., kiedy wojsko amerykańskie zbombardowało wiele obiektów nuklearnych w Iranie.

Spekulacje te potęguje też oświadczenie prezydenta USA Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone użyją siły i zainterweniują, jeśli irański reżim użyje przemocy w celu stłumienia trwających w Iranie protestów.

To próba blokady czy planowany atak?

Jednak analitycy Mingkun za bardziej prawdopodobny cel nagromadzenia takich sił przez Stany Zjednoczone uważają próbę nałożenia na Iran blokady powietrznej i morskiej, która wywołałaby poważny kryzys wewnętrzny, niż przeprowadzenie bezpośredniego ataku na dużą skalę.

Iran zareagował na te doniesienia podniesieniem stanu gotowości swoich systemów obrony powietrznej, a Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przeprowadził w minioną niedzielę ćwiczenia rakietowe w kilku miastach, w tym w Teheranie.

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych nie wydał w tej sprawie żadnych oficjalnych oświadczeń.

Tadeusz Brzozowski (PAP)

tebe/ mw/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (7)

dodaj komentarz
katzpodola
Przypomnę tylko że ameryką nie rządzą amerykanie tylko parszywe mośki
mesten
Przypomnę tylko, ze manie prześladowczą też da się leczyć.
k0smita
atak usa na izrael coraz bliżej ;(


w związku z kasowaniem moich komentarzy ja kasuje konto.
polonu
a jak uzgodnili z Ruskimi i Chinami , jak nie jest nic uzgodnione to tam powinny płynąć Ruskie Chińskie statki . wojenne.
kochan
Nie statki tylko Okręty i przecież rosja nie ma floty. Rosja ma trochę złomu, który jeszcze się na wodzie unosi.
Odpowiedzią dla bandytów z ameryki mogą być tylko drony i rakiety.
dasbot
Narcyz zapewne wie o dzisiejszej wizycie pewnego "orzeszka" we Lwowie. Iran takich nie ma, ale ma równie groźne hipersoniki. Jeśli jankesi będą się chcieli sprawdzić "w biznesie", to świat wreszcie zobaczy koniec największego strategicznego blefu w historii. Stawiam dolary do orzechów, że zaskoczenie może przyjść Narcyz zapewne wie o dzisiejszej wizycie pewnego "orzeszka" we Lwowie. Iran takich nie ma, ale ma równie groźne hipersoniki. Jeśli jankesi będą się chcieli sprawdzić "w biznesie", to świat wreszcie zobaczy koniec największego strategicznego blefu w historii. Stawiam dolary do orzechów, że zaskoczenie może przyjść nie stąd, skąd wielu się spodziewa. Poza przekształceniem części stolicy małoczapeczkowych w miejsce parkingowe, sprzymierzeni nafciarze w okolicy mogą otrzymać niemiłą niespodziankę. To byłby dopiero szok i niedowierzanie, jak nagle ropa strzeliłaby w kosmos. I być może to jest celem faktycznym, bo opłacalność wydobycia ropy frakowej przy aktualnych cenach WTI jest żadna. To wywoła wzrost inflacji, konieczność monetyzacji długu przez FED, etc. Chaos to najlepszy sposób na rządy twardej ręki. Taki scenariusz jest grany, bo Ameryka doszła do ściany, ekonomicznie i militarnie. Jak to mówił ich były prezio - "interesem Ameryki jest robienie interesów". Każdy kolejny następca trzyma się tej reguły jak niepodległości. Chyba po wolcie z VZL i za chwilę z "Orangeland" nikt nie ma wątpliwości na czym polegają "demokratyczne wartości". I nie zapominajmy, że w tym roku mija 250 lat ich państwowości. Dokładnie tyle, ile wynosi średnia trwania dla imperiów. Przypadek?............Clown world.

Powiązane: Iran-USA - rozmowy o porozumieniu nuklearnym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki