|
| fot. Vox |
Wygodne miejsce
Ulokowanie gabinetu zależy od specyfiki pracy. Jeśli przyjmujemy pacjentów lub interesantów – gabinet warto urządzić w pobliżu wejścia do domu lub zorganizować osobne wejście – wizyty nie naruszą wówczas prywatności domowników.
Gabinet położony w pobliżu miejsca, gdzie toczy się życie rodzinne, np. sąsiadujący z salonem lub kuchnią , będzie wygodnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie pracują zawodowo w domu, korzystają z komputera jedynie prywatnie i przez krótki okres czasu, i podczas pracy chcą np. mieć na oku bawiące się w salonie dzieci.
Pokój odseparowany od reszty domu sprzyja skupieniu i koncentracji, idealny jest więc do pracy twórczej dla grafika, pisarza, programisty lub architekta. Gabinet taki można zorganizować na poddaszu lub w zaadaptowanej na ten cel piwnicy.

Modern czy classic
Styl i wyposażenie pokoju do pracy zależy głównie od tego, kto będzie w nim pracował i czy będzie przyjmował tu gości (interesantów, pacjentów).
Młody architekt czy grafik swoje miejsce pracy urządzi zapewne w nowoczesnym stylu – prosto i dynamicznie. Tak, by „ciężar” mebli nie ograniczał swobody pracy a inspirował do kreatywnego myślenia.

Gabinet prawnika, biznesmena czy polityka powinien być urządzony prestiżowo, najlepiej w klasycznym stylu. Jeśli gospodarz przyjmuje służbowo gości, gabinet będzie jego pierwszą wizytówką. Dlatego warto zainwestować w meble wysokiej jakości i „z charakterem”, podkreślającym styl wnętrza i profesjonalizm właściciela.
To co niezbędne
Czyli biurko, krzesło, komputer, przeszklone witryny, półki na książki i dokumenty. Ponieważ w domu trudniej jest zmobilizować się do pracy, gabinet powinien być urządzony praktycznie i „biurowo”, by nam to zadanie maksymalnie ułatwić.

Najważniejsze jest biurko. Jeśli pracujemy przy komputerze, musi być na tyle duże by swobodnie zmieścił się na nim monitor i klawiatura. Według nowych badań mniej obciążamy kręgosłup, gdy klawiaturę kładziemy na blacie biurka, a nie na wysuwanej półce.
Bardzo ważny jest też wybór odpowiedniego siedziska. Najwygodniejszy jest fotel obrotowy. Powinien mieć w miarę krótkie poręcze pod łokcie i łatwo przesuwać się. Pożądana jest także możliwość regulacji wysokości siedzenia i kąta nachylenia podpórki pod plecy. Koniecznie trzeba zadbać o prawidłowe oświetlenie stanowiska pracy przy komputerze. Monitor ustawiamy tyłem lub bokiem do okna .

W gabinecie niezbędne też będą przeszklone witryny na książki, regały i szuflady, które pozwolą na odpowiednie posegregowanie dokumentów.
Jeżeli pokój do pracy ma być jednocześnie domową biblioteką, przyda się wygodny fotel z podnóżkiem, na którym będzie można wygodnie oprzeć nogi podczas czytania oraz stojąca lampa. Jeśli pracując lubimy słuchać muzyki warto wygospodarować również miejsce na sprzęt hi-fi.
|
Zdrowo i wygodnie
* Biurko komputerowe – powinno mieć specjalnie wyprofilowaną przednią krawędź, tak aby podczas pracy można było wsunąć się pod blat możliwie głęboko i oprzeć nadgarstki, a czasami także łokcie na blacie biurka. Głębokość blatu biurka powinna też zapewnić wygodne korzystanie z klawiatury i materiałów pomocniczych. Odległość między monitorem a przednią krawędzią stołu nie może być mniejsza niż 60 cm. Standardowo blat biurka umieszcza się na wysokości 72-75 cm, warto kupić biurko z regulowaną wysokością blatu. * Monitor – najlepiej ustawić na blacie lub niewiele powyżej niego, w odległości 40-75 cm od naszych oczu. * Krzesło – powinno mieć miękkie oparcie o regulowanej wysokości i wychyleniu, wyściełane siedzenie z regulacją wysokości i pochylenia, mechanizm obrotowy pozwalający na zmianę pozycji bez konieczności wykonywania skrętów ciałem, podłokietniki z regulowanym położeniem oraz kółka z możliwością blokady. Standardowa wysokość siedziska krzesła wynosi 38-55 cm. Ważne jest, by krzesło było ustawione tyłem do ściany a nie do okna. * Oświetlenie – biurko z komputerem powinno być oświetlane z boku – najlepiej z lewej strony lub z góry. Aby światło nie odbijało się od powierzchni ekranu i męczyło wzroku, monitor ustawmy tyłem lub bokiem do okna, albo zamontujmy w oknie żaluzje. |
Joanna Dąbrowska, Katarzyna Olędzka, Emilia Rosłaniec





























































