REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Amerykańska „ulica” wchodzi w złoto. Ale ilościowy rekord (jeszcze?) nie został pobity

Krzysztof Kolany2025-09-12 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-09-12 06:00

Nie słabną napływy gotówki do ETF-ów inwestujących w złoto. W „barbarzyński relikt” przy rekordowo wysokich cenach zaopatrują się przede wszystkim inwestorzy z Europy i Ameryki. Nadal jednak nie pobito szczytu zaangażowania z 2020 roku.

Amerykańska „ulica” wchodzi w złoto. Ale ilościowy rekord (jeszcze?) nie został pobity
Amerykańska „ulica” wchodzi w złoto. Ale ilościowy rekord (jeszcze?) nie został pobity
fot. View Apart / / Shutterstock

Sierpień był trzecim miesiącem z rzędu z dodatnim napływem gotówki do fundusz ETF inwestujących w złoto. W rezultacie „złote” ETF-y nabyły blisko 53 tony złota – wynika z danych Światowej Rady Złota. To przeszło dwukrotnie więcej niż w lipcu (22,6 t), ale też raptem połowę tego co w kwietniu (115 ton) czy w lutym (100 ton). To także rezultat daleki od „tonażowych” rekordów z marca 2022, lutego 2016 czy lutego 2009, gdy ilości kruszcu nabywane przez giełdowe fundusze sięgały blisko 200 ton.

Światowa Rada Złota

Tyle tylko, że wtedy złoto kosztowało znacznie mniej niż obecnie. Teraz inwestorzy wchodzili na rynek przy rekordowo wysokich cenach kruszcu. Przypomnijmy, że 9 września dolarowe notowania złota osiągnęły nowy rekord wszech czasów, po raz pierwszy sięgając przeszło 3700 USD za uncję trojańską.  W ujęciu nominalnym do ETF-ów  inwestujących w fizyczne złoto w samym tylko sierpniu napłynęło  5,5 mld dolarów – podała Światowa Rada Złota.

Reklama

Jednostki ETF (Exchange Traded Funds) lub ETC (Exchange Traded Commodity) umożliwiają inwestowanie w złoto bez konieczności fizycznego posiadania kruszcu. Większość z nich działa w ten sposób, że za pieniądze pozyskane od inwestorów kupuje i magazynuje realnie istniejące sztaby złota, stąd okresowo informujemy o ich zakupach. Zwykle wiernie odzwierciedla notowania kruszcu na rynkach finansowych. Ich celem jest odwzorowanie rynku, a nie jego pokonanie. Od dwóch lat na GPW notowane są jednostki ETC, zapewniającego ekspozycję na złoto przechowywane w skarbcu brytyjskiej Mennicy Królewskiej.

Za gros tej kwoty odpowiadały fundusze z USA, które pozyskały 4,1 mld USD. Europejskie ETF-y dodały do tego 1,9 mld USD. Natomiast fundusze azjatyckie zanotowały odpływ niemal pół miliarda dolarów. Wynika z tego, że inwestorzy z Zachodu kupują złoto w tempie, jakby światowy system finansowy miałby zaraz runąć, podczas gdy inwestorzy z Chin dywersyfikują się w akcje.

Od początku 2025 roku „złote’ ETF-y zakupiły 472,7 ton królewskiego metalu. Przy czym największa jak dotąd fala zakupów przypadła na okres luty-kwiecień, gdy inwestorów przeraziła wizja wprowadzenia zaporowych stawek celny na import towarów do USA. Po majowym odpływie od czerwca znów kapitał płynie na rynek „papierowego złota”.

Warte tyle, ile nigdy wcześniej. Ale wciąż lżejsze

W ujęciu wartościowym w sierpniu padł kolejny rekord. Złoto będące w posiadaniu funduszy ETF było warte niemal 407,25 miliardów dolarów. To o 20,87 mld USD więcej niż miesiąc wcześniej oraz o prawie 150 mld USD więcej niż rok temu. Warto przy tym pamiętać, że za wzrost wartości odpowiada zarówno większy stan posiadania jak i szybko rosnące ceny złota.

„Barbarzyński relikt” w ujęciu dolarowym tylko w tym roku zyskał prawie 40% wobec USD! Jeśli taki poziom zostałby utrzymany do końca roku, byłaby to najwyższa roczna stopa zwrotu od 46 lat. Kurs złota do dolara już prawie podwoił się przez poprzednie dwa lata, ustanawiając pod drodze już nie tylko nominalne, ale także realne (czyli po uwzględnieniu inflacji CPI dla USA) rekordy wszech czasów.

Niemniej jednak w ujęciu ilościowym wciąż niepobity pozostaje rekord z października 2020 roku. Wtedy w skarbcach ETF-ów znajdowało się prawie 3900 ton złota. Na koniec sierpnia 2025 było to 3961,54 tony. Jeśli popularność złota wśród zachodnich inwestorów utrzyma się także w najbliższych miesiącach, to ilościowy rekord może zostać pobity jeszcze w tym roku.

Światowa Rada Złota

W 2025 roku obserwujemy wielki powrót na rynek złota inwestorów kupujących kruszec za pośrednictwem ETF-ów. Jeszcze w całym 2024 r. popyt ten był mizernym, chociaż złoto kończyło właśnie drugi rok wyraźnych wzrostów (13,1 proc. w 2023 r. i 27,2 proc. w 2024 r.). Teraz ETF-y są drugim obok banków centralnych motorem napędzającym popyt na żółty metal i windujący jego notowania do historycznie wysokich poziomów.

Inwestowanie w złoto za poprzez ETF-y ma swoje zalety w postaci niższych kosztów transakcyjnych oraz łatwości  i szybkości realizowania transakcji niż w przypadku zakupu fizycznego metalu. Ten sposób znakomicie nadaje się do krótko- i średnioterminowej spekulacji na wzrost cen kruszcu. Jednakże nie stajemy się wówczas posiadaczami fizycznie istniejącego metalu i wystawiamy się na ryzyko kontrahenta. Dodatkowo ponowimy opłaty za zarządzanie (zwykle bardzo niskie, ale jednak) oraz musimy zapłacić podatek Belki od zrealizowanych zysków. Dlatego też do inwestowania z myślą o długim i bardzo długim (wręcz międzygeneracyjnym) terminie lepiej od ETF-ów nadają się sztabki i monety lokacyjne. Dodajmy do tego: kupowane anonimowo i za gotówkę, znajdujące się pod bezpośrednią kontrolą inwestora.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
TDJ ma plan maksimum dla weterynarii. Zrealizuje go Tylia
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (10)

dodaj komentarz
sterl
Po prostu większość kupuje teraz fizyczne złoto a nie śmieciowe papiery?
cofyiripso
Porównanie trafne panie Kolany ale trochę niedokładne. "Wygląda tak jak by Zachód ewakuowal się z akcji i kupował złoto a azja nie zaprzestała kupować i kupuje swoje akcje, które zaraz mogą wystrzelić."

Giełda generalnie zaraz padnie albo do stycznia. Ale to obniżenie to najwyżej 20-25%
Raczej widzimy spokojne
Porównanie trafne panie Kolany ale trochę niedokładne. "Wygląda tak jak by Zachód ewakuowal się z akcji i kupował złoto a azja nie zaprzestała kupować i kupuje swoje akcje, które zaraz mogą wystrzelić."

Giełda generalnie zaraz padnie albo do stycznia. Ale to obniżenie to najwyżej 20-25%
Raczej widzimy spokojne przenoszenie się na rynki wschodzące i przekłuwanie banki AI - milordzie. Niż paniczna ucieczka.
socjalistyczneg
Złote ETFy ....
Taaaaa...

Gzie się wydobywa takie ETFy ?
sterl
Nawet jeżeli faktycznie ETFy czasami kupią trochę złota to jest to tylko po to żeby jeszcze lepiej manipulować ceną fizycznego złota używając do tych spekulacji dodatkowej kasy od pajaców którzy wpłacają i nie mają na nic żadnego wpływu bo to pejsate zarządy funduszy decydują co za ile kupią i za ile sprzedadzą i kto na tym i ile Nawet jeżeli faktycznie ETFy czasami kupią trochę złota to jest to tylko po to żeby jeszcze lepiej manipulować ceną fizycznego złota używając do tych spekulacji dodatkowej kasy od pajaców którzy wpłacają i nie mają na nic żadnego wpływu bo to pejsate zarządy funduszy decydują co za ile kupią i za ile sprzedadzą i kto na tym i ile zarobi.. a zwykli inwestorzy zawsze będą na zero w najlepszym wypadku.
carlito1
" kupowane anonimowo i za gotówkę, znajdujące się pod bezpośrednią kontrolą inwestora."

Toś mi teraz Krzysztof zaimponował ! brawo.
specjalnie_zarejstrowany1
Niestety zgodnie z prawem w Polsce nie możesz kupować znacznej ilości złota anonimowo (chyba ze sie dogadasz ze sprzedawca na olanie tego przepisu). Większość dużych brokerów wymaga dowodu i odnotowuje nabycie. Co oni z tym dalej robią to nie mam pojęcia.
cofyiripso
Akurat pan Krzysio mówi o tym konsekwentnie od kilkunastu lat.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki