REKLAMA
WEBINAR

GOSPODARKA 36015. Europejski Kongres Gospodarczy - dzień drugi - relacja w Bankier.pl

autorzyKatarzyna Waś-SmarczewskaAgata WojciechowskaJacek Misztal2023-04-24 09:15, akt.2023-04-25 17:49
publikacja
2023-04-24 09:15
aktualizacja
2023-04-25 17:49

"Gospodarka 360" - pod takim hasłem prowadzimy w Bankier.pl relację z 15. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

15. Europejski Kongres Gospodarczy - dzień drugi - relacja w Bankier.pl
15. Europejski Kongres Gospodarczy - dzień drugi - relacja w Bankier.pl
/ Bankier.pl

[17:45] To koniec naszej relacji z kongresu, dziękujemy za obecność i zapraszamy do naszych materiałów. 

Po relację z pierwszego dnia kongresu zapraszamy tutaj.

[17:30] Wróblewski: Największe zagrożenie dla dolara nie przyjdzie z UE czy Chin

Podacza panelu z publiczności zadano pytanie, "czy będzie druga fala inflacji?". Sławomir Dudek, prezes i główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych, do któego skierowano owe pytanie stwierdził - "uważam że będzie". Proces dezinflacji jest obecnie dość łagodny. W latach 70. przy kryzysie naftowym wygrały kraje, któe ograniczyły zużycie surowców energetycznych. Inflacja jest przymrożona. Prezes Obajtek sterował inflacją, by była wygładzona, gdy przywracano VAT na paliwa. Teraz inflacja będzie spadać, bo mamy efekt bazy statystycznej, spadają ceny surowców energetycznych. Ale pytanie co będzie na początku 2024 roku. O inflacji szerzej rozmawiano na innym dzisiejszym panelu.

W opinii dr Dudka na początku przyszłego roku inflacja może gwatłownie przyspieszyć.

Cyfrowy pieniądz demokratyzuje system inwestycyjny. Przed ludźmi mogą otworzyć się nowe możliwości inwestowania - stwierdził Tomasz Wróblewski.

Ludziom trzeba dać wybór. Ludzie chcą mieć dostep do gotówki, szczególnie gdy pojawia się niepewność, bo np. systemy elektroniczne mogą przestać działać i liczy się jedynie to co mamy w portfelu. Transakcje gotówkowe dają swobodę, jednak wpływają one na szarą strefę - powiedział Łukasz Chrobak, dyrektor Instytutu Finansów.

W Salwadorze oprócz dolara, prawnym środkiem płatniczy jest bitcoin. Mieszkańcy na początku byli sceptyczni, ale w tym roku wraz ze wzrostem wartości bitcoina się cieszą. Był to pierwszy eksperyment na tak duża skalę. Banki centralne nie są już potrzebne do emitowania pieniędzy. Nie jestem pewien, czy bitcoin będzie dobrym rozwiązanie, czy CBDC nie będzie dobrym rozwiązaniem, bo nie rozwiąże to problemu dodruku pieniądza - zauważył prof. Krzysztof Piech, dyrektor Centrum Technologii Blockchain, wykładowca na Uczelni Łazarskiego.

Największe zagrożenie dla dolara nie przyjdzie z UE czy Chin, a z wewnątrz Stanów Zjednoczonych obecnie silnie wewnętrznie skłóconych – powiedział Tomasz Wróblewski, prezes Warsaw Enterprise Institute, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego.

W żadnej instytucji Unii Europejskiej nie jest już przyjmowana gotówka i to może być zapowiedź w jakim kierunku zmierzamy - dodał.

[16:30] Ruszył panel "Przyszłość pieniądza"

[15:30] Panel "Ukraińcy w Polsce"

Szacuje się, że około 2,5 mln Ukraińców jest aktualnie w Polsce, z czego 80 proc. to kobiety z dziećmi. Około 460 tys. to dzieci. Możemy to oszacować po wypłacanych świadczeniach - zauważa Agnieszka Ścigaj, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Determinantą, czy ktoś może się odnaleźć na rynku pracy czy nie, jest to, czy ta praca jest. Jesteśmy w tym szczęśliwym momencie, że mamy niskie bezrobocie i każdy Ukrainiec może znaleźć pracę - mówi Tomasz Hanczarek, prezes zarządu Personnel Service SA.

Jeszcze przed wojną w Ukrainie wskaźnik zatrudnienia Ukraińców był fenomenalnie wysoki – 93 proc. Z tego 60 proc to byli mężczyźni. Po rozpoczęciu wojny wskaźnik ten spadł do 65 proc. To również świetni wynik, bo osoby te nie znały języka ani kraju, a rozpoczęły pracę - zauważa Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Ukraińcy wykonują głównie proste prace jak magazynowanie czy produkcja, choć jest też wiele osób, które pracują w IT czy edukacji - dodaje.

Nie możemy się spodziewać, że w 12 miesięcy rozwiążemy wszelkie problemy Ukraińców na rynku pracy. Obecnie wszyscy, którzy chcą pracować, to pracują. Choć oczywiście poniżej swoich kwalifikacji - kwituje Marczuk.

Tetiana Gomon, współautorka i liderka Kampanii Społecznej „Partnerstwo i Zatrudnienie” powiedziała, że główną barierą do podjęcia pracy zgodnie z kwalifikacjami jest bariera językowa. Nawet jeśli podstaw języka w stopniu komunikatywnym nauczą się w kilka miesięcy, to języka specjalistycznego np. w branży medycznej muszą się uczyć znacznie dłużej. Pozostaje też kwestia prawa do wykonywania zawodu. Kolejnym problemem jest też nostryfikacja dyplomów. Te procedury mogłyby być nieco sprawniejsze.

Choć specustawa umożliwiła dostęp do rynku pracy, to obowiązuje ona tylko do 24 sierpnia. Spodziewamy się, że będzie ona przedłużona. Jednak tak naprawdę nie wiemy, co będzie dalej. Obecnie bardzo długo czeka się na zezwolenie na pobyt czasowy, nawet do 1,5 roku. W tym czasie nie można też opuszczać Polski, co jest dużym problemem - dodaje Gomon.

Musimy pamiętać, że jest też duża grupa ludzi, którzy nie mogą podjąć pracy np. ludzie starsi i osoby z niepełnosprawnościami. O nich również trzeba pamiętać - zauważa Agnieszka Ścigaj, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Przepływy migracyjne Ukraińców obecnie się ustabilizowały. 66 proc. chce w Polsce zostać na stałe lub dłużej niż rok. Gdy wojna się skończy, do kobiet z dziećmi być może będą dołączać również mężczyźni - zauważa Bartosz Marczuk.

Chyba nie mamy wątpliwości, że reakcja polskiego społeczeństwa na kryzys w Ukrainie była niesamowita. Tak naprawdę przez długi czas ten poziom empatii się nie zmieniał. Jednak po jakimś czasie zmienia się forma patrzenia na udzielanie pomocy. Patrzymy na to bardziej racjonalnie.

Polska ruszyła na pomoc - to fenomen

Sytuacja pomocowa w Polsce to fenomen. To co zadziało się po wybuchu wojny – otwarcie domów i serc było niesamowite. Jednak z biegiem czasu pomoc stała się bardziej systemowa. Ogromną rolę odgrywają tu organizacje pozarządowe. Często przejmują one zadania jednostek rządowych - na ten aspekt zwraca uwagę Jarosław Wieczorek, konsul honorowy Ukrainy w Katowicach.

Organizacje pozarządowe powinny dopełniać to, co robi państwo. Staramy się pomagać osobom, które sobie nie dają rady na rynku pracy. Olbrzymim problemem jest też kondycja psychiczna dzieci i młodzieży, które opuściły Ukrainę - mówił Grzegorz Gruca, wiceprezes zarządu PAH.

Nie znam żadnej miejscowości, nawet najmniejszej, gdzie organizacje pozarządowe nie organizowałyby akcji pomocowych. Każdy wojewoda wydał minimum 40 mln zł dla organizacji pozarządowych pomagających Ukraińcom - dodaje Agnieszka Ścigaj.

Chyba nie mamy wątpliwości, że reakcja polskiego społeczeństwa na kryzys w Ukrainie była niesamowita. Tak naprawdę przez długi czas ten poziom empatii się nie zmieniał. Jednak po jakimś czasie zmienia się forma patrzenia na udzielanie pomocy. Patrzymy na to bardziej racjonalnie - dodaje Ścigaj.

Jarosław Wieczorek, konsul honorowy Ukrainy w Katowicach dodaje: W stosunkach polsko-ukraińskich cały czas panuje równowaga. Polacy cały czas pomagają, a Ukraińcy potrzebują tej pomocy coraz mniej.

[15:10] Rozmawiamy z Arkadiuszem Brzostowskim, szefem sprzedaży i rozwoju w Kazar Group:

Choć branża handlowa wydobywa się już powoli z szoku, którym dla niej była pandemia, to nadal jest w ciągłej gotowości do podnoszenia efektywności - mówi Brzostowski.

[14:20] Prezes Grupy Luxmed: Inflacja napędza wzrost cen prywatnych pakietów medycznych

[13:30] Panel "Retail wstrząśnięty, nie zmieszany" 

„Pandemia spowodowała, że LPP mocniej dostrzegło e-commerce i uznało, że trzeba rozwijać ten sektor. Nie chodzi jednak o to, by traktować go tylko jako dodatkowy kanał sprzedaży. E-commerce dostarczył nam ogromną ilość danych na temat zachowań klientów i ich wyborów zakupowych. Zaczęliśmy coraz mocniej wykorzystywać te dane, nasz dział produktu korzysta z nich, by tworzyć jeszcze lepsze kolekcje” – mówił podczas panelu „Retail wstrząśnięty, nie zmieszany” Mikołaj Wezdecki, dyrektor ds. digitalizacji LPP.

Wezdecki dodaje: W LPP mamy duży zespól data science, który stara się budować algorytmy i wykorzystywać potencjał danych. Jak to wygląda w praktyce? Wykorzystujemy dane na przykład do tego, by estymować wartość zakupów produktów. Sami jesteśmy producentem, więc cała odpowiedzialność za zakupy, których dokonujemy, i za sam proces produkcji jest po naszej stronie.

Danych używamy również do tego, by robić lepszy replenishment pomiędzy sklepami - dodaje. Firma, która jest obecna w 40 krajach, od Helsinek po Ateny, widzi pewne trendy zakupowe i różnice między krajami. I tutaj nie da się inaczej tworzyć kolekcji niż poprzez wykorzystywanie danych w połączeniu z naszym doświadczeniem.

Korzystamy już z ChatGPT w praktyce, głównie przy tworzeniu treści reklamowych. W efekcie zmieniła się funkcja naszych copywriterów. Z „pisaczy” treści reklamowych stali się pracownikami, którzy oceniają treści stworzone przez sztuczną inteligencję. Jednocześnie mają więcej czasu na pracę koncepcyjną, w tym właśnie na układanie zapytań do AI - mówi Wezdecki.

Uważam, że sztuczna inteligencja zostanie z nami na dłużej, zwłaszcza że to trend, który udaje się stosować w praktyce. Możemy się pochwalić, że połowa naszych kontaktów z infolinią jest obsługiwana przez boty AI. Uważam natomiast, że matawersum nie będzie takim stałym trendem, ludzie mimo wszystko będą mieli potrzebę wychodzenia na ulicę i spędzania czasu z innymi - dodaje.

[12:45] Panel "Zielona transformacja - nowa konkurencyjność"

- Już za 8-10 tys. zł można kupić sobie laur, dzięki któremu wyjdziemy na scenę jako zrównoważona firma" - o wykrzywionym rynku, który za chwilę na poważnie ma przejść zieloną transformację, mówi Matylda Szyrle, CEO Listny Cud.

fot. Malwina Wrotniak / Bankier.pl

[12:30] To dobry moment, aby zaprosić na nowy odcinek "Rodziconomii"

[12:20] Malwina Wrotniak z panelu "ESG - wymagania i strategie"

[11:30] Panel "Inflacja"

Eugeniusz Gatnar, były członek RPP, zwraca uwagę, że jego zdaniem presja inflacyjna pojawiła się jeszcze przed pandemią i powstała na bazie popytowej – dobra sytuacja gospodarcza, silny rynek pracy. Obecna inflacja ma charakter wewnętrzny, popytowy.

Jako przyczyny inflacji wskazał:

  • Zbyt niskie stopy procentowe - 0,1 proc. Nie było adekwatne do presji inflacyjnej,

  • Odłożone 120 mld przymusowych oszczędności, które Polacy chcieli jak najszybciej uruchomić po lockdownach,

  • Bagatelizacja inflacji przez większość rady polityki pieniężnej, co spowodowało odkotwiczenie oczekiwań inflacyjnych 

- 50 proc. długu do PKB to nie jest miara, która by nas odróżniała na minus od państw UE. Czy prowadzimy rozrzutną politykę fiskalną? W danych nie znajduje to potwierdzenia - odpowiedział Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych.

To co rząd zrobił w 2020 roku, ja tego nie krytykuję. Nikt wtedy nie wiedział, czym globalna pandemia może się zakończyć. Problem jest rzeczywiście po stronie polityki pieniężnej, która za późno zaczęła reagować na nowe warunki. W warunkach powracającego popytu dosypywanie dodatkowych środków w postaci transferów społecznych było zupełnie niepotrzebne. Inflacja w skali światowej rozpoczęła się wcześniej, to nie są lata pandemiczne. Lata 2017-18 i wojna handlowa Trumpa z Chinami spowodowała stagnację w obrotach handlu międzynarodowego. A to zahamowało tempo wzrostu gospodarczego. My sobie inflację wyhodowaliśmy, bo presja płacowa rozpoczęła się grubo przed pandemią i wciąż trwa – powiedział Michał Dybuła, dyrektor, Departament Analiz Ekonomicznych i Sektorowych, główny ekonomista BNP Paribas.

W drugiej połowie roku powinniśmy widzieć nieco niższe poziomy inflacji bazowej. Inflacja bazowa i CPI przetną się w tym roku i inflacja bazowa stanie się dominującą w Polsce - mówi Ludwik Kotecki, członek RPP.

Eugeniusz Gatnar dodaje: Dobra sytuacja na rynku pracy powoduje, że firmy dość swobodnie, bezkarnie, frywolnie podnoszą ceny i nie widzą bariery popytowej.

Firmy w ostatnich dwóch latach ogółem miały ponadprzeciętne zyski, a patrząc na branże, najwięcej zyskały spółki energetyczne i detaliści. Martwi mnie to, że marże niespecjalnie poprawiły się w ciągu ostatniego roku w branżach produkcyjnych, które pchają nasz kraj do przodu - mówił Michał Dybuła.

Głosów z Rady o obniżkach stóp procentowych w tym roku prawie już nie ma, a jeśli są, to są one niszowe. Nie ma przestrzeni na obniżki stóp proc. w roku bieżącym - powiedział członek RPP Ludwik Kotecki.

Konsekwencje dalszych podwyżek stóp na pewno byłyby negatywne, mogłyby wpędzić gospodarkę w recesję. Stopy na poziomie 6,75 są wysokie i odpowiednie – przekonuje Elżbieta Chojna-Duch, doradczyni prezesa NBP, była członkini RPP w latach 2010-16.

Wakacje kredytowe są zbyt szeroko wykorzystywane - mówi Gatnar. 60 proc. kredytów hipotecznych (to dane z 2021 roku) było w posiadaniu 20 proc. najbogatszych Polaków. Myślę, że większość z nich nie miałaby problemu spłaty tych hipotek. Na kuriozalne przypadki korzystania z tego rozwiązania wskazywali prezesi banków na wczorajszym panelu.

- Tarcze antyinflacyjne nie działają antyinflacyjnie. Nie walczą z przyczynami inflacji, a działają jedynie na jej skutki. One de facto zwiększają inflację. Inflacja (tak wysoka - red.) to szkodliwe zjawisko gospodarcze - mówi Ludwik Kotecki.

- Przez problemy gospodarcze wywołane pandemią i wojną Polska i polskie gospodarstwa domowe przejdą względnie suchą stopą - mówi tymczasem Artur Soboń.

[11:35] Panel "Wspólny rynek pracy w Europie"

fot. Katarzyna Wiązowska / Bankier.pl

Firmy IT to firmy skupione wokół pracownika. Dlatego nie obawiamy się żadnych zmian prawnych, które odbywają się na korzyść pracownika. Właściwie możemy być modelową branżą, jeśli chodzi o takie rozwiązania. Jesteśmy też chętni do tego, aby dzielić się naszym doświadczeniem. My jako pracodawcy, bardzo skupiamy się na tym, aby zapewnić godziwe wynagrodzenia naszym pracownikom, które są tu zrównane z płacami światowymi. Stosujemy też bardzo dużo rozwiązań, które dopiero będą wprowadzane. Praca zdalna, work life balance to już od dawna u nas norma - mówi Jan Zborowski, wiceprezes, SoDA, Co-founder & Business Developer, SoftwareMill.

To, co się wydarzyło w kwietniu w prawie pracy, to prawdziwa rewolucja i ogromne wyzwanie dla przedsiębiorstw. Z punktu widzenia pracodawcy zatrudniającego 9 tys. osób samo przyjmowanie wniosków o pracę zdalną jest ogromnym wyzwaniem - mówi Kamila Zawistowska, Country Head of Talent Strategy, Learning and Talent Strategy Manager w Accenture w Polsce.

Z perspektywy pracodawcy niezwykle istotna jest elastyczność w porozumieniu z pracownikiem. Wszystkie kwestie prawne są po to, żeby zapewnić pracownika, że jego potrzeby są dla nas ważne. Niestety widzimy ogromny rozjazd, jeśli chodzi o konkurencyjność, bo przegrywają podmioty, które starają się robić wszystko zgodnie z prawem - dodaje.

Branża IT tworzy wysokokwalifikowane miejsca pracy, które są bardzo kosztowne. Potrzebne jest wsparcie państwa i współpraca w kwestii kształcenia pracowników. Potem korzyścią będą tu podatki, które wpłyną do kasy państwowej - dodaje Jan Zborowski.

Marcin Lewandowski, adwokat, expert w dziedzinie delegowania transgranicznego, prezes, Polish Chamber of Commerce in the Netherlands (PCCNL), prezes, PolChambers: Największy problem sprawiają przepisy krajowe i implementujące. Nie potrzebujemy więcej skomplikowanych przepisów. iotrzebna jest nam baza i przejrzystość, aby stworzyć rynek konkurencyjny w stosunku do innych państw. Przepisy krajowe powinny dotyczyć jedynie natury rynku.

Oskładkowanie w polskim ZUS-ie jest korzystniejsze niż gdziekolwiek indziej - stwierdził Paweł Jaroszek, członek zarządu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

 Mamy do czynienia z wolnym przepływem pracowników w Unii Europejskiej. To ewenement w skali światowej, bo nigdzie na świecie przepisy nie przewidują takiej możliwości. Pracownicy w UE mają absolutny przywilej, bo czują się maksymalnie bezpieczne w porównaniu z tym, jak to jest w innych częściach świata. Może te przepisy nie są idealne, ale zabezpieczają pracowników optymalnie - wskazuje Maciej Duszczyk, członek Rady Naukowej Ośrodka Badań nad Migracjami, Uniwersytet Warszawski. (...)
Dla pracowników wysoko wykwalifikowanych wyjeżdżających z Polski mniejsze znaczenie ma wynagrodzenie, a bardziej liczy się atmosfera w pracy, sytuacja w kraju i wpływy polityczne. (...) Regulacje prawne dotyczące rynku pracy w UE idą w dobry kierunku, ale są nieco przeregulowane - dodaje.

Wspólny rynek pracy to dla nas olbrzymie szanse dostępu do ludzi, talentów. Oczywiście są też zagrożenia, bo ktoś spoza Polski może chcieć przejąć naszych pracowników. Konieczne jest zachowanie konkurencyjnych warunków dla przedsiębiorstw działających w naszym kraju - mówi Jan Zborowski.

Maciej Duszczyk, członek Rady Naukowej Ośrodka Badań nad Migracjami, Uniwersytet Warszawski, mówi: Jesteśmy państwem, które najszybciej na świecie przekształciło się z państwa imigracyjnego w kraj, do którego przyjeżdżają obcokrajowcy. - Populizm ekonomiczny to coś najgorszego, co może nas zniszczyć - dodaje.

Katarzyna Łażewska-Hrycko, główny inspektor pracy: W związku ze wspólnym rynkiem pracy jest mnóstwo wyzwań dotyczących kontroli pracy. Musimy kontrolować legalność zatrudnienia, aby chronić nasz polski rynek pracy. O ile w kraju nie jest to trudne, o tyle świadczenie usług polskich pracowników poza granicami kraju jest to dla nas dużym problemem. Wynika to z faktu braku informacji i i braku przemieszczania się kontroli za tym pracownikiem, którego kontrola dotyczy. Konieczna jest tu wymiana informacji. Opieramy się tu na współpracy z organizacjami międzynarodowymi, w których PIP jest zrzeszona.

Maciej Duszczyk: Musimy się przyzwyczaić do obecności cudzoziemców w naszym kraju i to w każdej dziedzinie życia, nie tylko na rynku pracy.

Paweł Jaroszek: Potrzebne jest zapewnienie ludziom dostępu do wiedzy. Musimy być gotowi na zmiany, a do tego potrzebna jest kreatywność i wiedza.

[11:30] Panel "Rynek nieruchomości"

Anna Duchnowska, Managing Director, Investment Management Europe, Invesco Real Estate: „Jeżeli spojrzymy na fundamenty tego rynku to tak naprawdę są one solidne – jest popyt nabywców, jest dynamika, rynek biurowy bardzo dobrze funkcjonuje - nic się tutaj nie zmieniło. Zmienił się natomiast rynek pieniądza. Nieruchomości w kontekście globalnych pieniędzy przestały być atrakcyjne dla inwestorów.”

„Nastąpiła faza gwałtownego wzrostu, przyrostu podaży. Ta podaż spotkała się z ogromnym popytem. Od roku mamy do czynienia, wreszcie, ze wzrostem czynszów w obiektach i to jest wzrost niezwiązany z inflacją. Po prostu nowe obiekty, które są nieco bardziej wymagające [red. lepszej jakości materiały, wyższy standard wykończenia], wymagają tego, aby najemca płacił wyższy czynsz niż przez ostatnie 10 lat.” - mówi Maciej Tuszyński dyrektor zarządzający na Europę, Fortress Real Estate Investments Limited.

Karol Wyka, Country Leasing Director, Country Management Member, HB Reavis Poland, mówi: “Jeżeli chodzi o warszawski rynek biurowy to dla wynajmujących jest bardzo dobrze. Czy dla najemców jest dobrze? Jest drogo.”

Ryszard Wysokiński, Head of Department Investor Relationship Management, Kaufland Polska Markety: “Czarne łabędzie na pewno przeleciały nad tym rynkiem, ale mam wrażenie, że oswoiliśmy te łabędzie. Jeżeli nic więcej się nie wydarzy to ten rynek da radę.”

Michał Sawicki, Partner, Doradztwo Podatkowe, EY: „Jeżeli chodzi o sektor inwestowania w nieruchomości na wynajem – jest wiele wyzwań: zmienność regulacji, niepewność tego co może nastąpić, jak z perspektywy VAT-owskiej taki wynajem traktować, brak możliwości amortyzacji.”

Jakub Nagraba, dyrektor dywizji budownictwa ogólnego Budimex SA: „Biorąc pod uwagę ceny materiałów nie spodziewajmy się, że będzie taniej. Może być stabilizacja z delikatnym trendem wzrostowym.”

Janusz Signetzki wiceprezes zarządu, WPIP: „Chciałbym powiedzieć, że będzie taniej, ale nie będzie taniej. To jest bardzo dobry czas do inwestowania na rynku nieruchomości, wróciła normalność.”

[10:45] Jacek Socha: Spółki Skarbu Państwa ciągną giełdę do dołu

"Byłem zwolennikiem wprowadzenia spółek Skarbu Państwa na giełdę. Ale teraz one ciągną giełdę do dołu. Słaby ład korporacyjny, decyzje polityczne, które w każdej chwili mogą istotnie zmienić sposób funkcjonowania tych spółek" - mówi podczas EKG Jacek Socha, przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w latach 1994-2004.

Czego jeszcze brakuje na polskim rynku (kapitałowym - red.)? Pomysłu. Strategie fajnie wyglądają na papierze. 3 czy 4 lata temu mówiliśmy na EKG o strategii rozwoju rynku kapitałowego premiera Morawieckiego, przypomnijmy sobie strategię Giełdy, jakie punkty miały być zrobione (...) Można powiedzieć, że tych efektów, z których bylibyśmy zadowoleni, aż tak dużo nie ma. Moja ocena na dziś nie jest dobra - mówi Paweł Śliwiński, prezes zarządu INC SA, podczas panelu "Rynek kapitałowy".

- Jeśli w Polsce większość młodych ludzi ma kredyt hipoteczny, a nie pieniądze, nie będzie inwestowało (na giełdzie - red.) - mówi Grzegorz Muszyński, prezes PKO TFI.

Odnosząc się do poprzednika - większość młodych ludzi w Polsce nie ma kredytu hipotecznego, nie ma oszczędności, większość nie ma zdolności kredytowej. Trochę nam brakuje do stworzenia poduszki kapitałowej i do tego potrzebny jest czas, tego nie przeskoczymy, nic na to nie poradzi Strategia Rozwoju Rynku Kapitałowego. W tym kontekście uważam, że game-changerem jest PPK, program skonstruowany lepiej niż OFE - mówi Katarzyna Szwarc, pelnomocnik ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego z Ministerstwa Finansów.

Podatek od zysków kapitałowych funkcjonuje w wielu krajach, w Polsce jest jednym z najniższych i nie rozumiem, dlaczego miałby być likwidowany, zwłaszcza że jest w Polsce niższy niż podatek od pracy - mówi podczas dyskusji w ramach EKG Katarzyna Szwarc, pełnomocnik ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego, Ministerstwo Finansów.

- Pewne zastrzeżenia można mieć natomiast co do konstrukcji podatku - dziś w Polsce podatkowo dużo bardziej opłaca się kupić kawalerkę i ja wynająć, niż inwestować w akcje na giełdzie. W pierwszym przypadku mamy ryczałt 8,5%, w drugim - 19 proc. Nie potrzeba excela, żeby policzyć, co jest bardziej korzystne, abstrahując od stopy zwrotu. Być może potrzebna byłaby jakaś forma kwoty wolnej, która pod względem podatkowym inwestycje na rynku kapitałowym przynajmniej zrównywałaby z rynkiem nieruchomości - kontynuowała Katarzyna Szwarc, pełnomocnik ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego, Ministerstwo Finansów. 

Nową strategię rozwoju Giełdy poznamy w najbliższych tygodniach, jest już właściwie gotowa - zapowiada podczas EKG prezes GPW Marek Dietl.

[09:40] Widać spowolnienie na rynku mieszkaniowym

Na rynku mieszkaniowym widać spowolnienie od pewnego czasu, ono jest uwarunkowane niespotykaną dotychczas sytuacją, gdy przez 3 lata pojawiło się wiele czarnych łabędzi, mnóstwo różnego rodzaju perturbacji. Trend w mieszkaniówce nie jest już rosnący, jest coraz mniej pozwoleń na budowę (co widać w danych GUS – red.) – powiedział Wojciech Caruk, prezes zarządu PFR Nieruchomości SA.

Portfel inwestycyjny spółki obecnie wygląda dobrze, ale boimy się, co będziemy robić w 2026-27 roku – powiedział podczas panelu „Budownictwo” Cezary Łysenko, członek zarządu Budimex SA.

Należałoby przemyśleć kwestię waloryzacji (umów – red.) w zamówieniach publicznych. Jest to temat trudny, bo pomimo wpisania w przepisy prawa, często waloryzacja dokonywana przez niektóre podmioty publiczne jest pozorna – nieadekwatna do ryzyk ciążących na wykonawcy – powiedział Waldemar Wójcik, członek zarządu STRABAG sp. z o.o.

fot. Jacek Misztal / Bankier.pl

[09:35] Jakie są główne bariery, które sprawiają, że kobiet w biznesie jest za mało?

fot. Małgorzata Majer / Bankier.pl

Katarzyna Woszczyna, wiceprezes zarządu, kanclerz Lóż Częstochowskiej i Małopolskiej, BUSINESS CENTRE CLUB: „Kobiety przede wszystkim muszą chcieć i potrafić wykorzystać potencjał w biznesie i bardzo wiele zależy od nas. Ważne jest, aby stworzyć kobietom przyjazne warunki pracy. Rośnie świadomość pracodawców. Kobiet aktywnych zawodowo jest 48%, więc jest nas niewiele. Przyczyny takiego stanu rzeczy są między innymi systemowe, nie mamy odpowiednio zorganizowanej opieki nad dziećmi do lat 3. Mamy również programy socjalne, które nie zachęcają kobiet do powracania na rynek pracy. Ja myślę, że najważniejsza rzecz to zmiana w umysłach kobiet, wyjście ze stereotypu, że kobieta jest bardziej zobowiązana do opieki nad dziećmi i chęć do osiągania niezależności finansowej przez kobiety.”

Co jest kluczowe w budowaniu pewności siebie w trudnych czasach? Jakie cechy są kluczowe w dzisiejszych czasach pandemii, wojny?

Katarzyna Woszczyna, wiceprezes zarządu, kanclerz Lóż Częstochowskiej i Małopolskiej, BUSINESS CENTRE CLUB: „Myślę, że wytworzył się nowy typ lidera i liderki. Gdybym miała podać jedną cechę to jest to elastyczność. Powinniśmy potrafić wykorzystywać szanse, które się pojawiają. Mówi się, że kobiety są mniej skłonne do podejmowania ryzyka niż mężczyźni. Pojawiły się również inne cechy, które są ważne, jak np. empatia, uważność. Kobiety mają bardzo dobrze wykształcone kompetencje społeczne. Moim zdaniem jedna rzecz, której kobietom brakuje to pewność siebie.”

Dorota Natalia Haller, wiceprezeska, IAA Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, podcasterka, ekspertka ds. DEI, VP Marketing CEE & Nordisc Region, Huawei Consumer Business Group: „Ja obserwuję, że w tej chwili jeżeli chodzi o biznes to jesteśmy w czasach nowej ery. Przywództwo ewoluuje. Dzisiejsze czasy wymagają zupełnie innego przywództwa. To przywództwo wymaga przede wszystkim inteligencji emocjonalnej, szeroko rozumianej. Są sytuacje, kiedy pewne zachowania w życiu biznesowym, zawodowym wymagają silnych kompetencji wymagające szybkich, sprawnych decyzji, a są sytuacje, które wymagają empatii, czułości i są to kompetencje, które posiadają kobiety i potrafimy to w naturalny sposób przenosić do biznesu. Nie musimy nic w sobie wykształcać, bo to po prostu mamy.”

Monika Kordowska, Tribe Leader, Doskonałość Operacyjna, Bank BNP Paribas: „W dzisiejszych czasach potrzebujemy różnorodnych liderów, musimy czerpać z każdego wzorca. Dla mnie cecha lidera, która jest podstawowa to jest ciekawość. Ciekawość rozumiana jako otwartość, odwaga, pokora.”
Liderzy są szalenie ważni, liderzy muszą dać impuls do zmiany, ale zmiany nie zrobią. Tą zmianę zrobią followersi. To będą te wszystkie osoby, które pójdą, uwierzą w liderów i poniosą pewną myśl.”

Mateusz Sabat, założyciel, CEO, Big Data For Leaders: „Dzięki istnieniu platform społecznościowych jest szansa, żeby na równych zasadach dbać o swoją markę osobistą, karierę. Jak zacząć? Ważne są przede wszystkim pomysł na siebie, strategia. Druga rzecz to podstawowe kompetencje, jeżeli chodzi o nagrywanie się, przekazywanie swoich myśli w krótkich przekazach. Trzecia rzecz to kwestie wizerunkowe. W Internecie to co działa musi mieć odpowiednią jakość, to nie może być robione amatorsko, warto popracować nad stroną wizualną. Wiele platform wymaga, aby kontent miał odpowiedni poziom. To są trzy rzeczy potrzebne, żeby zacząć.”

[09:30] Szwed: Nie ma zagrożenia tąpnięcia na rynku pracy

Anna Karyś-Sosińska, członek zarządu, dyrektor pionu zarządzania zasobami ludzkimi w Budimex SA: Na razie staramy się automatyzować niektóre procesy, ale nie zastępujemy ludzi technologią, więc nie przekłada się to na zmniejszenie zatrudnienia. Szacuje się, że do 2030 roku większość zawodów ulegnie lekkiej zmianie. Myślę, że nawet jeśli zmieni się ich specyfika, to nadal będą potrzebne. Pojawią się ne pewno nowe zawody. Pewnie w długiej perspektywie praca ludzka stanie się dobrem ekskluzywnym.

Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej:
Same zmiany w kodeksie pracy oczywiście nie rozwiążą problemów demograficznych. Mamy przygotowaną strategię demograficzną, a jednym z jej elementów jest uelastycznienie warunków pracy. Dla młodych ludzi istotna jest też kwestia mieszkaniowa, zabezpieczenia społecznego oraz sytuacja na rynku pracy.

Kinga Marczak, dyrektor sprzedaży w Personnel Service SA: Rynek pracy, który teraz jest determinowany przez pracę zdalną czy work life balance, przechodzi co najmniej taką rewolucję, jaka miała miejsce w trakcie przemiany ustrojowej.

Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej na panelu "Rynek pracy po nowemu": Mamy dobrą sytuację na rynku pracy. Stopa bezrobocia 2,8 proc. według Eurostatu. To drugi wynik po Czechach. Myślę, że ostatnie miesiące pokazują, że nie ma zagrożenia tąpnięcia na rynku pracy. Nie ma też dużych zwolnień grupowych, a nawet jeśli się pojawiają, to tylko na szczeblu lokalnym. Krachu na rynku pracy nie powodują też uchodźcy z Ukrainy.

Anna Mistewicz, dyrektor personalna, członek zarządu w Angelini Pharma Polska Sp. z o.o.: Zmiany dotyczące pracy zdalnej dopięły to, co jako pracodawcy wypracowaliśmy wspólnie z pracownikami. Nie było tu natomiast rewolucji. Współpraca oparta na zaufaniu między obiema stronami zdała egzamin.

Wioletta Kandziak, dyrektor wykonawczy ds. kadr w PKN ORLEN SA: Zmiany, które wejdą w życie już jutro są trudne, ale wychodzą naprzeciw pokoleniu, które wchodzi teraz na rynek. Balans pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym jest dziś kluczowy i pracodawca musi to brać pod uwagę.

fot. Katarzyna Wiązowska / Bankier.pl

Rynek pracy w Polsce diametralnie uległ zmianie w wyniku wojny i covidu. Przede wszystkim nauczyliśmy się jako pracownicy tę pracę szanować. W znacznie mniejszym stopniu jesteśmy skłonni tę pracę zmieniać. Mniej roszczeniowy jest pracownik. Z jednej strony wiemy, że jest duża inflacja i 70 proc. chciałoby podwyżki, ale tylko 28 proc. jest w stanie o tę podwyżkę poprosić - mówi Kinga Marczak, dyrektor sprzedaży w Personnel Service SA.

Faktycznie nadal mamy rynek pracownika. Sytuacja makroekonomiczna i spowolnienie rynku wpływają na duże roszczenia płacowe. My jednak patrzymy na ogólną sytuację, która dotyka także naszej firmy. Wzrost kosztów prowadzenia działalności, cen materiałów i paliwa – to wszystko bardzo wpłynęło na naszą sytuację. Dlatego musimy zwracać uwagę także na naszą rentowność. Dlatego pewnie nie zrekompensowaliśmy pracownikom wynagrodzeń do poziomu inflacji - mówi Anna Karyś-Sosińska, członek zarządu, dyrektor pionu zarządzania zasobami ludzkimi w Budimex SA.

Od dłuższego czasu widać, że mamy bardzo dobrą sytuację na rynku pracownika, co przekładało się na rekordowe wpływy do ZUS, przekraczające 300 mld zł. Nic nie zapowiada, żeby miało dojść do jakiegoś pogorszenia. Wygląda też na to, że Polska stała się atrakcyjnym krajem jeśli chodzi o przyciąganie obcokrajowców i chodzi tu nie tylko o Ukraińców, ale i Białorusinów. Te dwie nacje wyraźnie zaznaczają swoją obecność na rynku pracy - mówi Paweł Jaroszek, członek zarządu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Kinga Marczak, dyrektor sprzedaży w Personnel Service SA, dodaje: Coraz częściej istotnym benefitem jest czterodniowy tydzień pracy. Ponad 30 proc. oczekuje właśnie takiego rozwiązania.

Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej: Najważniejsze zmiany wprawie, jakie wprowadziliśmy, to te dotyczące pracy zdalnej i badania trzeźwości w zakładzie pracy. Po jakimś czasie będziemy mogli sprawdzić, jak one funkcjonują. Teraz pracujemy m.in. nad dyrektywami pozwalającymi łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Do końca kadencji nie przewidujemy żadnych dużych zmian w prawie pracy.

[09:25] Media gotowe do pracy

Biuro prasowe na Europejskim Kongresie Gospodarczym (Bankier.pl)

[09:15] Nasza ekipa jest już na miejscu

Bankier.pl

[09:00] Relację zaczynamy zapowiedzią

Zapis naszej relacji w pierwszego dnia kongresu znajduje się tutaj. Szczególną uwagę warto zwrócić na debatę o sektorze bankowym: Falcetti z EBOiR: Frankowcy liczą na lunch za darmo, niezwykle ciekawy był panel dotyczący Ukrainy: Kwaśniewski: Ukraina będzie w NATO wcześniej niż w Unii Europejskiej, a także panel dotyczący lotnictwa: Kaczmarzyk: Jeśli chcecie zbudować, oprzeć CPK na LOT, to gratulacje, niczego nie zbudujecie. Wszystkie nasze materiały z kongresu znaleźć można pod tym linkiem.

Źródło:
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, wydawca. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Chce, aby Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów. Telefon: 606 861 086

Tematy

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie. Telefon: 71 748 9511

Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Potrzebujesz niezawodnego połączenia            z siecią? Sprawdź ofertę Plusa dla firm!

Potrzebujesz niezawodnego połączenia z siecią? Sprawdź ofertę Plusa dla firm!

Komentarze (67)

dodaj komentarz
tomitomi
Pospijali sobie z dzióbeczków , i co z tego ???
będzie choć jedna kromka z tego ?
czy , sztuka sobie a , muzy sobie !??
...obrzydliwość !
Jestem zniesmaczony ! O !
podatnik-
Po tym kongresie widać ,że PRL bis ma jeden problem - NIE MA NA KOGO GŁOSOWAĆ! Kiedy NIK rozliczy ten kongres?
zoomek
MOCNE: INFLACJA nie odpuści Polska finansuje Ukrainę USA vs. CHINY dr Artur Bartoszewicz
https://www.youtube.com/watch?v=zdA85QGeiso&pp=ygURdG9tYXN6IHBpZWtpZWxuaWs%3D
POLECAM!!!
dawid_gmyrek
Kto to jest Dudek, bo Obajtek to dawny wójt z Pcimia? Co na to Wróbel albo Sroka?
xyzq
Jeżeli przebiegiem inflacji na przestrzeni kwartałów steruje Orlen a nie NBP to chyba musimy "troszkę" zmienić konstytucję...
polityka_to_nie_ekonomia
Po wypowiedziach to wygląda na kongres pod hasłem propaganda rządowa kontra rzeczywistość. Zwłaszcza to wychwalanie Obajtka za serce ujmuje.
luckyrich
Prowadziłem firmę z żoną 9 lat. Oboje płaciliśmy zus. W zeszłym roku wszedł polski ład.... Spowodowało to, że byliśmy w plecy jakieś 25 tys. Z końcem roku zamknęliśmy firmę. My na bezrobociu. 4-ch naszych pracowników też. Mam mnóstwo wolnego czasu. Tak jak nasi byli pracownicy. Bierzemy zasiłki i żyjemy z 500+, coś z Mopsu. Jest Prowadziłem firmę z żoną 9 lat. Oboje płaciliśmy zus. W zeszłym roku wszedł polski ład.... Spowodowało to, że byliśmy w plecy jakieś 25 tys. Z końcem roku zamknęliśmy firmę. My na bezrobociu. 4-ch naszych pracowników też. Mam mnóstwo wolnego czasu. Tak jak nasi byli pracownicy. Bierzemy zasiłki i żyjemy z 500+, coś z Mopsu. Jest super. Zrobię jakąś lewiznę bez podatku. Czego się nauczyłem? Najlepiej nic nie robić i wyciągać łapę po pieniądze od państwa. Założysz firmę? Za chwilę nowe przepisy, interpretacje, zakazy, nakazy, kontrole, zmiany podatków, składek ZUS. Przedsiębiorcy są traktowani jak dojne krowy. Trzeba się przed tym bronić. Ja nic od rządzących nie chcę. Niech mnie tylko nie okradają ZUSami, podatkami, podwyższaniem pensji minimalnych. Przeczytajcie sobie ksiazkę pt. „Chcę być szczęśliwy i bogaty, a nie tylko szczęśliwy”. Świetnie opisuje podstawy tworzenia majątku i wolności finansowej, by nie musieć pracować do końca życia – na rzecz państwa i nierobów
zoomek
Nie męcz buły tą książką.
max5000
Dudek zapisz się do PO. Pasujesz do tego grona niemieckich agentów dla których polskość to nienormalność a rodzenie dzieci to udręka.
peacedukowicz
Cały feminism w 21 wieku to:
@ Co musimy zrobić, by było więcej kobiet w biznesie?
@ Ważne jest, aby stworzyć kobietom przyjazne warunki pracy!!!

Podsumowując:
- dodatkowy urlop menstruacyjny dla kobiet, i to płatny
- kwoty dla kobiet
I to jeszcze stwórzcie nam przyjazne warunki pracy

A co z zarobkami?
Cały feminism w 21 wieku to:
@ Co musimy zrobić, by było więcej kobiet w biznesie?
@ Ważne jest, aby stworzyć kobietom przyjazne warunki pracy!!!

Podsumowując:
- dodatkowy urlop menstruacyjny dla kobiet, i to płatny
- kwoty dla kobiet
I to jeszcze stwórzcie nam przyjazne warunki pracy

A co z zarobkami? Seksistą jesteś, skoro pytasz o to !!!

Powiązane: Europejski Kongres Gospodarczy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki