Ukrainie trzeba pomagać – to wojna świata demokratycznego ze światem autorytarnym. Musimy pomagać Ukrainie, bo walczy nie tylko w imieniu państw europejskich, demokratycznych – oni walczą zamiast nas - mówił były prezydent Aleksander Kwaśniewski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.


- Zasadniczą rolę w negocjacjach pokoju musi mieć Ukraina, by musimy ją wspierać i pomagać. Historia naszego regionu znaczy narzucanie pokoju przez kraje zachodnie, co im dawało „spokój”, a nie pokój - dodał.
Przeczytaj także
- Ukraina nie uwierzy w żaden papier, bo jeden papier już był – memorandum w Budapeszcie, bezpieczeństwo zapewni tylko członkostwo w NATO. Ukraina będzie w NATO wcześniej niż w Unii Europejskiej. Ukraina już dzisiaj jest w NATO, bo ma dostęp do danych natowskich, sprzęt natowski, po wojnie Ukraina będzie miała największą armię i najbardziej doświadczoną armię w Europie. Ukraina w Unii Europejskiej będzie potrzebna. Musimy wiedzieć, że w Polsce będą głosy, że wejście Ukrainy do UE to problem dla Polski, bo będzie to konkurencja. Ale podobnie było, jak my wchodziliśmy do UE. Musimy być przygotowani w ramach solidarności z Ukrainą, by powiedzieć „tak potrzebujemy Ukrainy w UE, bo to jest teraz ich kolej. My swoją szansę wykorzystaliśmy, jesteśmy zupełnie innym krajem niż w 2005 roku - mówił Kwaśniewski.
Poroszenko: Członkostwo Ukrainy w NATO to inwestycja
Wojna skończy się, gdy Ukraina dołączy do NATO oraz dokona się deputinizacja świata, Francji, Niemiec i w końcu Rosji. […] Ukraina jest zjednoczona jak nigdy. Ufamy sobie nawzajem, o czym trzeba mówić. Nie ma już złudzeń, jaka jest kwintesencja reżimu Putina. Putin jest zbrodniarzem wojennym, a w odniesieniu do takiego zbrodniarza musimy dążyć do deputinizacji świata. (...) Liczymy na zaproszenie do NATO w lipcu tego roku - mówi były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.


























































