REKLAMA

Umowa zlecenia dla absolwenta może być korzystna

Łukasz Piechowiak2011-10-05 08:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2011-10-05 08:00

Co roku na rynek pracy wchodzi prawie pół miliona absolwentów. To prawie dwa razy więcej niż 10 lat temu. Niestety, 13% z nich ma problem ze znalezieniem pracy. Co ciekawe, mediana wynagrodzeń absolwentek z rocznika 2010 wynosiła 2200 zł brutto, a absolwentów 2750 zł brutto.

Tuż przed wyborami politycy zaczęli zwracać uwagę na wielki problem młodych ludzi – tzw. umowy śmieciowe – zlecenia i dzieło. W zależności od punktu widzenia, są one korzystne lub nie dla pracownika. Dla pracodawcy zawsze są najlepszym rozwiązaniem. Przede wszystkim, taka umowa jest prawie o 16% tańsza niż umowa o pracę. Pracodawca nie musi odprowadzać swojej części składki do ZUS.


Umowy zlecenia nie są obowiązkowe


Z drugiej strony pracownicy, którzy zdecydują się na podpisanie takiej umowy, skorzystają finansowo tylko pod warunkiem, że posiadają status studenta lub słuchacza. Daje on prawo do nieodprowadzania składek do ZUS (warunek konieczny to uczęszczanie na zajęcia, bo ZUS weryfikuje później listę obecności). Niestety, taką możliwość mają tylko osoby do 26 roku życia. W tej sytuacji, pracownik, który np. otrzymuje 1400 zł brutto, na rękę dostanie ok. 1275 zł. Gdyby była to umowa o pracę, wówczas na rękę otrzymałby 1042 zł, a kosztowałby pracodawcę 1658 zł. Wniosek jest oczywisty – to nie „umowy śmieciowe” są złe, tylko umowy o pracę, które po prostu są za drogie.

Niestety, decydując się na tego typu rozwiązanie, pracownik rezygnuje z osłony socjalnej, jaką daje mu umowa o pracę. Nie ma prawa do urlopu, chorobowego, macierzyńskiego, itd. Innymi słowy – część Polaków pracuje na zasadach rodem z XIX wieku. Niektórzy narzekają, ale wbrew pozorom duża część korzysta na tym finansowo. Dla większości młodych ludzi, na początku kariery zawodowej najważniejsze są pieniądze – nie prawo do urlopu, nie opłacony ZUS, ale możliwie jak najwyższa pensja. Przy zarobkach rzędu 1600 zł brutto, nie stać ich na to, by odkładać na emeryturę – tym bardziej państwową.

Zarobki absolwentów



Dużym zaskoczeniem są informacje podawane w 2010 roku przez serwis wynagrodzenia.pl. Wynika z niego, że mediana pensji absolwentów studiów wynosiła 2200 zł dla kobiet i 2750 zł dla mężczyzn. Oznacza to, że świeżo upieczone absolwentki mogą liczyć na 20% niższą pensję niż ich koledzy ze studiów. Dyskryminacja? Nie do końca. Co prawda mężczyźni stanowią tylko 35% ogółu studentów, ale jednocześnie są większością na uczelniach politechnicznych. A to właśnie dyplom inżyniera w teorii gwarantuje wyższe zarobki. W teorii, bo absolwent programista zarabia średnio 3550 zł brutto, a młodszy księgowy tylko 2400 zł. Ale nie oznacza to, że każdy inżynier jest programistą i od razu dostaje pracę. Jest im łatwiej, ale także są zagrożeni bezrobociem.

Według grup kierunków w 2010 roku, ekonomię i administrację studiowało 26% studentów. Nauki pedagogiczne i społeczne łącznie 30%. Medycynę tylko 7%, a informatykę 3%. Zatem, czy tylko 3 na 100 studentów może liczyć na wysokie zarobki? Mediana wynagrodzeń dla pracowników z branży it wynosi 3500 zł. W handlu wynosi ona 2000 zł, a w bankowości 2551 zł brutto. Z drugiej strony, dane z opolskiego PUP-u pokazują, że przez pierwsze pół roku po studiach świeżo upieczeni absolwenci mogą liczyć średnio na 1600 zł brutto.

Nie ma reguły



Umowy śmieciowe, bezrobotni absolwenci studiów i niskie zarobki – są to główne tematy kampanii wyborczej. Wbrew pozorom to dobrze – w końcu ktoś zwraca uwagę na to, że młodzież w Polsce idąc do pracy zwykle otrzymuje wynagrodzenie, które ledwo pozwala im się utrzymać. Z danych serwisu wynagrodzenia.pl wynika jednak zupełnie coś innego – tylko 13% absolwentów nie ma pracy, a mediana wynagrodzeń to min. 2000 zł brutto. Wydają się one zbyt optymistyczne. Z drugiej strony twierdzenie, że jest „fatalnie”, także jest nie na miejscu.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Pracodawca
Proszę autora o jedno zdanie na temat kwalifikacji absolwentów bo 70% ma bardzo niskie
umiejętności i dlatego umowa zlecenie powinna być obowiązkowa przez dwa lota jako okres przyuczenia do stanowiska pracy.

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki