REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Od seicento i matiza do octavii i corolli. Te modele królują w Polsce od 2001 r.

Marcin Kaźmierczak2023-08-31 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-08-31 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ostatnie lata przyzwyczaiły do dominacji w polskich salonach samochodowych skody octavii i toyoty corolli. Na początku XXI w. w Polsce królami szos były jednak zupełnie inne modele, a o rozpychających się w salonach crossoverach i SUV-ach nikt nawet nie myślał.

Auta z Polski i długo nic

Wsiądźmy zatem do wehikułu czasu i przenieśmy się do przełomu XX i XXI w., który to stał pod znakiem dominacji fiata seicento. Tamte lata w polskich salonach charakteryzowały się zresztą jedną zasadą – najczęściej rejestrowano modele wytwarzane w Polsce. Dominowały zatem fiaty (cinquecento, seicento i punto) wyjeżdżające z Tych oraz południowokoreańskie daewoo (lanos i matiz) produkowane na warszawskim Żeraniu, a więc modele, a nawet marki, które zniknęły już z rynku.

Liczba rejestracji nowych aut wahała się wówczas od 310 tys. w 2002 r. po rekordowe 640 tys. pojazdów w 1999 r.

Przywiązanie do marek i modeli produkowanych przez zagraniczne koncerny nad Wisłą nie brało się jednak wyłącznie z lokalnych pobudek. Polacy nie mieli po prostu większego wyboru na rynku nowych aut. Świadczą o tym także wysokie liczby rejestracji najpopularniejszych modeli i ich wysoki udział w rynku nowych aut w Polsce.

Dla przykładu, w 2001 r. najpopularniejszy fiat seicento rejestrowany był 40,5 tys. razy, a rok później w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów dopisano kolejne blisko 30 tys. sztuk tego modelu.

Scammingout

Najpopularniejsze nowe auta osobowe w Polsce w XXI w.

Rok Model i liczba rejestracji Model i liczba rejestracji Model i liczba rejestracji
2001 fiat seicento – 40 515 skoda fabia – 24 379 daewoo matiz – 19 225
2002 fiat seicento – 29 268 skoda fabia – 26 241 fiat punto – 12 024
2003 skoda fabia – 31 418 fiat seicento – 28 158 fiat punto – 13 189
2004 fiat panda – 31 074 skoda fabia – 26 411 toyota yaris – 12 100
2005 skoda fabia – 16 789 fiat panda – 16 239 opel astra – 10 665
2006 skoda fabia – 16 437 opel astra – 14 573 fiat panda – 13 019
2007 skoda fabia – 17 017 skoda octavia – 12 477 toyota yaris – 11 754
2008 skoda fabia – 14 717 skoda octavia – 14 357 toyota yaris – 12 335
2009 skoda octavia – 18 918 skoda fabia – 13 980 fiat punto – 10 841
2010 skoda octavia – 18 335 skoda fabia – 12 706 opel astra – 11 635
2011 skoda octavia – 16 042 skoda fabia – 11 258 opel astra – 11 148
2012 skoda octavia – 15 639 skoda fabia – 9743 Opel astra – 8997
2013 skoda octavia – 11 463 skoda fabia – 10 812 ford focus – 8024
2014 skoda octavia – 13 988 skoda fabia – 9642 ford focus – 9323
2015 skoda octavia – 14 199 volkswagen golf – 13 869 skoda fabia – 12 388
2016 skoda octavia – 16 965 skoda fabia – 15 072 opel astra – 14 819
2017 skoda fabia 18 979 skoda octavia – 18 775 opel astra – 15 859
2018 skoda octavia – 21 125 skoda fabia – 19 679 opel astra – 15 282
2019 skoda octavia – 20 375 toyota corolla – 19 699 skoda fabia – 17 096
2020 skoda octavia – 18 688 toyota corolla – 17 508 toyota yaris – 15 378
2021 toyota corolla – 22 095 toyota yaris – 14 479 skoda octavia – 13 116
2022 toyota corolla – 21 371 toyota yaris – 12 478 kia sportage – 11 176

Źródło: Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców

Próg 30 tys. zarejestrowanych egzemplarzy przekroczony został jeszcze w 2003 r. (skoda fabia) oraz 2004 r. (fiat punto). Wówczas jednak, w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej, swój rozkwit zaczął przeżywać import używanych aut do naszego kraju.

Szesnaście lat Skody

W kolejnych latach, aż do 2018 r., ani razu żadnemu modelowi nie udało się przekroczyć progu 20 tys. zarejestrowanych nowych egzemplarzy. Pierwsze dwie dekady XXI w. to także inna seria – dominacji Skody. Od 2005 r. do 2008 r. najczęściej rejestrowano mniejszą fabię, a od 2009 do 2020 r., z przerwą w 2017 r. (najpopularniejsza była fabia), większą skodę octavię.

W tym czasie Skoda często zbierała dublet. Nie zdarzyło się tak jedynie w 2005, 2006 i 2015 r., gdy na drugim miejscu w rankingu popularności plasowały się odpowiednio: fiat panda, produkowany w Gliwicach opel astra oraz volkswagen golf.

Podium w tym czasie oprócz wspomnianych modeli uzupełniały jeszcze: toyota yaris, fiat punto i ford focus.

SUV-y i crossovery wkraczają do salonów

Z ważniejszych wydarzeń na polskim rynku nowych aut w trakcie dwóch pierwszych dekad XXI w. należy dodać pojawienie się trzeciej obecnie najpopularniejszej marki nowych aut – Kii oraz całej gamy crossoverów i SUV-ów.

W 2010 r. w pierwszej dziesiątce znalazło się miejsce dla nissana qashqaia, a dwa lata później dołączyła do niego dacia duster, która triumfy mogła święcić w 2019 r., gdy została najpopularniejszym modelem wśród polskich klientów indywidualnych, z uwagi przede wszystkim na stosunkowo niską cenę.

Wspomniany rok był także najlepszym rokiem dla rynku od 1999 r. Zarejestrowano wówczas ponad 555 tys. nowych aut.

Wracając do crossoverów i SUV-ów, o ile we wspomnianym 2010 r. w czołowej dziesiątce uplasował się jeden model, a w 2012 r. dwa. W 2021 r. było to już pięć modeli (dacia duster, toyota rav4, toyota c-hr, hyundai tucson i kia sportage), a w 2022 r. sześć: dacia duster, toyota rav4, hyundai tucson, toyota yaris cross, toyota c-hr oraz kia sportage, która jako pierwsze auto z nadwoziem SUV znalazła się na podium rankingu popularności.

Zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, po pierwszych siedmiu miesiącach 2023 r. można zakładać, że obecny rok będzie jeszcze lepszy dla crossoverów i SUV-ów. W czołowej dziesiątce pod względem liczby rejestracji znajduje się obecnie siedem aut z tym typem nadwozia.

Brak mikrochipów zmienił preferencje Polaków

Trzecia dekada XXI w. to przede wszystkim czas spadków liczby rejestracji. W 2021 r. zarejestrowano bowiem jedynie 446,6 tys. nowych aut, a w 2022 r. 419,7 tys. – najmniej od 2016 r. Ostatnie trzy lata to także przejmowanie dominującej pozycji na rynku przez Toyotę. Od 2021 r. najpopularniejszym modelem pozostaje toyota corolla, która w 2019 r. powróciła na polski rynek, zastępując na powrót toyotę auris.

W każdym z dwóch poprzednich lat liczba rejestracji corolli w Polsce przekraczała 20 tys. sztuk, co od 2004 r. udało się jedynie dwukrotnie skodzie octavii.

Trzeba jednak zauważyć, że liczba rejestracji nowych aut jest mocno skorelowana z ich dostępnością. A z tą, ze względu na wybuch pandemii COVID-19, przestoje w fabrykach, zachwiane łańcuchy dostaw i wreszcie problem z dostępem do półprzewodników, było nie najlepiej. Na odbiór poszczególnych modeli trzeba było czekać od kilku miesięcy do nawet roku. Dość powiedzieć, że w 2021 r. Skoda zakończyła produkcję nowych aut już w połowie października.

Branża łapie oddech

Sytuacja unormowała się w 2023 r., co swoje przełożenie znalazło także w liczbie rejestracji. Pierwsze siedem miesięcy 2023 r. przyniosło bowiem 275 tys. nowych aut zarejestrowanych w CEP, co z kolei oznacza wzrost o 11 proc. względem analogicznego okresu 2022 r.

Który model okaże się najpopularniejszym nowym autem osobowym 2023 r., pokażą najbliższe miesiące. Trudno jednak nie zauważyć, że podobnie jak w poprzednich latach, konkurencji odjechała – głównie za sprawą rejestracji dokonywanych przez firmy – toyota corolla. W analizowanym okresie zarejestrowano nad Wisłą 12,4 tys. nowych egzemplarzy tego modelu – o blisko 1 proc. mniej niż w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2022 r.

Druga w zestawieniu toyota yaris była rejestrowana dotąd 9351 razy, a w przypadku trzeciej skody octavii do bazy CEP trafiło 9143 pojazdów.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rynek motoryzacyjny - raporty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki