REKLAMA

Polscy medycy z Niemiec odpowiadają PiS-owi

2020-11-17 07:40
publikacja
2020-11-17 07:40

Polscy medycy pracujący w Niemczech napisali list do polityków PiS. Ma on być odpowiedzią na niedawny apel posłanki Joanny Lichockiej, by Niemcy "oddały Polsce polskich lekarzy".

Polscy medycy z Niemiec odpowiadają PiS-owi
Polscy medycy z Niemiec odpowiadają PiS-owi
fot. Monkey Business Images / / Shutterstock

Kiedy kilkanaście dni temu usłyszeliśmy o tym, że prezydent Niemiec zwrócił się do Andrzeja Dudy, oferując sąsiedzką pomoc w walce z pandemią, a prezydent Polski odmówił, głos zabrała Joanna Lichocka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Na łamach "Faktu" ogłosiła, że ma pomysł na niemieckie wsparcie Polski w tym trudnym czasie. 

– Niech landy niemieckie oddelegują polskich lekarzy pracujących w niemieckiej służbie zdrowia do Polski na czas pandemii – mówi posłanka. – Niemcy finansowaliby to, udzielając naszym rodakom, lekarzom, płatnych urlopów na ten czas. To byłaby bardzo wydatna i znacząca pomoc – stwierdziła posłanka.

Po kilku dniach doczekaliśmy się odpowiedzi od polskich lekarzy, którzy pracują za Odrą. Medycy z Polskiego Towarzystwa Medycznego w Niemczech skierowali swój list do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Jego fragmenty przytacza portal Deutsche Welle.

Przewodniczący Towarzystwa doktor Bogdan Miłek wyjaśnia między innymi, że nieporównywalnie większe są możliwości szkolenia specjalizacyjnego np. w Niemczech czy Austrii niż w Polsce...  Ponadto ogromne znaczenie ma organizacja pracy, atmosfera panująca w kraju zamieszkania, poczucie wolności jednostki. Ratując z pełnym poświęceniem zdrowie i życie pacjentów lekarze nie chcą być z tego powodu prześladowani, szykanowani jako grupa zawodowa czy straszeni prokuratorem”.  

Miłek dodaje: „Polski lekarz pracujący w kraju Unii Europejskiej, który pragnie odnowić prawo wykonywania zawodu musi przejść cały szereg formalności i płacić składki izby lekarskiej pod groźbą windykacji jej przez komornika”.

„Niewątpliwie czas na zmiany z entuzjazmem, takim jak wspólnoty sprzed 40. lat [chodzi o pierwszy w Polsce strajk w sprawie służby zdrowia - przyp. red.], ale bez sztucznego tworzenia podziałów, siania wrogości między Polakami czy oczekiwania od pielęgniarek i lekarzy pracy ponad ludzkie siły”.

fot. / / Twitter

Autorzy listu zauważają też, że kraje, które w latach osiemdziesiątych przyjęły emigrujących medyków, „uratowały polskich lekarzy także dla Polski. Wielu przekazuje swą zdobytą najnowszą wiedzą medyczną kolegom z kraju i nie tylko. Szereg stypendiów, szkoleń i staży, organizowanych poprzez fundacje i organizacje polonijne, podnosi poziom polskich lekarzy” – czytamy w liście.

"Niech jadą"

W 2017 roku podczas debaty sejmowej w trakcie trwającego strajku rezydentów posłanka Lidia Gądek z PO ostrzegała, że młodzi lekarze są świetnie wykształceni, znają języki obce i w każdej chwili mogą wyjechać z kraju, choć chcieliby pracować w Polsce. "Niech jadą"  odpowiedziała wówczas z ław poselskich Józefa Hrynkiewicz z PiS.

Jak policzył Konkret24, w Niemczech pracuje ponad 2 tys. polskich lekarzy. Poza Polakami leczą tam także Rumuni (4785), Syryjczycy (4732), Grecy (3216), Austriacy (2736) i Rosjanie. Ci medycy, którzy osiedli w Niemczech na stałe i przyjęli obywatelstwo, nie są już w ogóle ujmowani w tej statystyce medyków-emigrantów.

KWS

Źródło:
Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
darius19
stygmatyzacja i sklucanie "wyksztalciuchow". Prezes juz sie nie odwoluje do "inteligenckich elit". Teraz to "disco polo"...
samsza
Lichocka mówi do władz w RFN - Lekarze odpowiadają pis

To wszystko ludzie z wyższym wykształceniem.
karroryfer
To nie takie proste - faktem jest że wyjechali ci którzy nie mogli odnaleźć się w feudalno-klanowej strukturze naszej SZ ( czyli głównie młodzi i lub ustosunkowani) Faktem jest też że PiS nie zrobił praqwie nic aby tą strukturę zmienić.
Natomiast nie prawdą jest jakoby ci pozostali ( conajmniej większość) mieli w Polsce źle
To nie takie proste - faktem jest że wyjechali ci którzy nie mogli odnaleźć się w feudalno-klanowej strukturze naszej SZ ( czyli głównie młodzi i lub ustosunkowani) Faktem jest też że PiS nie zrobił praqwie nic aby tą strukturę zmienić.
Natomiast nie prawdą jest jakoby ci pozostali ( conajmniej większość) mieli w Polsce źle - wrecz przeciwnie mają często porównywalnie a nawet lepiej niż na zachodzi -głownie dzieki korzystaniu z państwowej infrastruktury dla prywatnych celó !
lipsk
Super. Niech polscy medycy odpowiedzą jak się tam pracuje w niemczech czy austrii. Widzialem i coś moge powiedzieć. Chciałbym usłyszeć o zakazie konkurencji jaki tam mają lekarze i o tym ile czynności wykonują samodzielnie przy pacjentach nie wysługując się pielęgniarkami. Niech te praktyki spróbują przenieść na polskie podwórko.Super. Niech polscy medycy odpowiedzą jak się tam pracuje w niemczech czy austrii. Widzialem i coś moge powiedzieć. Chciałbym usłyszeć o zakazie konkurencji jaki tam mają lekarze i o tym ile czynności wykonują samodzielnie przy pacjentach nie wysługując się pielęgniarkami. Niech te praktyki spróbują przenieść na polskie podwórko. Już to widzę jak polski lekarz poświęca tyle czasu pacjentowi co w austrii jak zaraz leci do następnej roboty a szpital to tylko epizod do naganiania pacjentów do prywatnych klinik i gabinetów. A ze młodzi co sprawniejsi w językach medycy mają tam szanse lepsze niż w polsce to wina ich starszych kolegów co umiejętnie blokują dopływ młodej krwi do specjalizacji.
antybolszewik
Właśnie takie myślenie betonuje sytuację w naszej służbie zdrowia. Obwinianie lekarzy za system wymyślony dla nich przez urzędników z ministerstwa. Niskie uposażenie podstawowe + dodatki za dyżury. Tu się nic w Polsce nie zmieni. Stygmatyzacja nauczycieli, kobiet, lekarzy, przedsiębiorców, ...
jes
Taka niestety jest prawda. W Polsce lekarz potrzebuje do "obsługi" kilka pielęgniarek a w Niemczech większość robi sam. To nie moje słowa tylko lekarzy. To chory jest nasz system.
Podobnie wygląda to z nauczycielami. Chcą zarabiać więcej ale nie zgadzają się na chociażby połowę obowiązków i czasu pracy jaki ma nauczyciel
Taka niestety jest prawda. W Polsce lekarz potrzebuje do "obsługi" kilka pielęgniarek a w Niemczech większość robi sam. To nie moje słowa tylko lekarzy. To chory jest nasz system.
Podobnie wygląda to z nauczycielami. Chcą zarabiać więcej ale nie zgadzają się na chociażby połowę obowiązków i czasu pracy jaki ma nauczyciel na zachodzie.
max5000
Niestety ale masz rację. Tak wyglądają polskie realia. Większość lekarzy traktuje pacjentów po macoszemu byle tylko przyszli prywatnie. Dlatego lekarze w Polsce nie cieszą się dużym poważaniem wśród zwykłych ludzi.
lorelie
" Polscy medycy" a dziś taki sam artykuł pod tytułem ," niemieccy lekarze" golimy na łyso? Wszyscy mieli wyjechać do USA, Niemiec... wszyscy znają biegle medyczny angielski i niemiecki :) jak zna go 3% lekarzy to max. Reszta personelu - salowe,babcie klozetowe wyjadą...
kochan
Fajnie postudiować sobie za darmo, potem wyjechać i pluć na tych co za to płacili...
krrzysiek2
nikt nie studiuje za darmo, rodzice studentów płacą w podatkach krocie, przy zakupach, opłatach i miesięcznie przy Vat7 i pit 36. Mamy wolny wybór gdzie pracować. A jeśli chodzi o plucie to pis jest w tym mistrzem... Opluł już prawie wszystkie grupy zawodowe i zaczyna się w końcu rozpadać na kawałki.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki