Przełom starego i nowego roku okazał się wyjątkowo pechowy dla jednego z klientów ING. Na rachunek objęty zajęciem komorniczym wpływało stypendium socjalne, a mimo to bank przekazał środki zwolnione z egzekucji komornikowi. Klient zgłosił sprawę do prokuratury i utrzymuje, że działania ING są bezprawne. W Bankier.pl przyglądamy się temu przypadkowi.


Stypendium socjalne trafiło do komornika
Pan Patryk poinformował o sprawie w serii wpisów w serwisie LinkedIn. Można z nich wyczytać, że na rachunek klienta w ING wpływało stypendium socjalne jego córek, konto jednak objęte było zajęciem komorniczym.
Bank przekazał środki komornikowi, co w opinii pana Patryka było działaniem bezprawnym. Klient powołuje się tu na przepisy Kodeksu postępowania cywilnego i Prawa bankowego, które wskazują, że stypendia nie podlegają egzekucji, zatem ING nie miał prawa przesłać ich komornikowi. Bank w komentarzu stwierdził, że decyzję o zwolnieniu środków może podjąć tylko organ egzekucyjny, a klient z kolei zgłosił sprawę do prokuratury, która zakwalifikowała przypadek jako przywłaszczenie. Komentatorzy stają po stronie poszkodowanego, my jednak sprawdźmy, co dokładnie mówi prawo o wyłączeniach spod zajęcia komorniczego.
Zobacz także
Świadczenia socjalne, stypendia i 800+ nie podlegają egzekucji
Zajrzyjmy do Kodeksu postępowania cywilnego, a dokładnie art. 831 - 833, które wskazują środki wyłączone spod egzekucji. Są to m.in.
- Alimenty,
- Świadczenia rodzinne,
- Dodatki rodzinne, pielęgnacyjne,
- Świadczenia z pomocy społecznej, integracyjne i wychowawcze (np. 800+),
- Świadczenie Dobry start (tzw. 300+),
- Świadczenie „Aktywny rodzic”,
- Stypendia i wsparcie Skarbu Państwa.
Komornik nie może zająć popularnych świadczeń takich jak 800+, jeśli zatem na konto objęte egzekucją wpływają takie środki, należy go o tym poinformować. KPC wskazuje przy tym, jak przebiega zajęcie środków na rachunkach bankowych (art. 889 paragraf 1):
„W celu dokonania egzekucji z wierzytelności z rachunku bankowego komornik ogólnej właściwości dłużnika:
1) przesyła do banku, w którym dłużnik posiada rachunek, zawiadomienie o zajęciu wierzytelności pieniężnej dłużnika pochodzącej z rachunku bankowego do wysokości należności będącej przedmiotem egzekucji wraz z kosztami egzekucyjnymi i wzywa bank, aby nie dokonywał wypłat z rachunku bez zgody komornika do wysokości zajętej wierzytelności albo zawiadomił komornika w terminie siedmiu dni o przeszkodzie do przekazania zajętej kwoty; zawiadomienie jest skuteczne także w przypadku niewskazania rachunku bankowego;
2) zawiadamia dłużnika o zajęciu jego wierzytelności z rachunku bankowego, doręczając mu odpis zawiadomienia skierowanego do banku, o zakazie wypłat z rachunku bankowego.”
Kluczowe są tutaj zapisy mówiące o tym, że bank nie może dokonać wypłat z konta bez zgody komornika, ale musi go powiadomić o przeszkodach w przekazaniu środków, np. ich pochodzeniu ze źródeł niepodlegających egzekucji. Jak wskazuje Damian Skóra, Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy, komornik nie ma możliwości wyłączenia spod zajęcia poszczególnych wpływów, ponieważ egzekucja dotyczy całego salda, dlatego jeśli na rachunek wpływają świadczenia socjalne należy poinformować o charakterze środków właśnie komornika. Niemniej zapisy KPC wskazują, że bank także ma tutaj pole manewru, co stało się osią niezgody między klientem a ING.
Co prawo bankowe mówi o egzekucji z konta?
We wpisach pana Patryka znajdziemy jeszcze odniesienie do art. 54a Prawa bankowego. Przepis ten wskazuje na środki na rachunkach wolne od zajęcia, którymi są świadczenia, dodatki i zasiłki wskazane w KPC i innych ustawach. Na tym jednak zapis się kończy – nie znajdziemy tu dokładnego wskazania, czy i jakie bank ma obowiązki, jeśli zauważy, że środki na rachunku objętym zajęciem komorniczym nie podlegają egzekucji. Ustawodawca nie wskazał sposobu postępowania w tej sprawie, ale – jak twierdzi klient ING – bank powinien zadziałać automatycznie i udostępnić środki właścicielowi.
Sprawa wydaje się oczywista i systemy bankowe powinny wyłapywać przelewy np. z 800+ czy innych chronionych świadczeń. Technologia bywa jednak zawodna i jeśli na konto objęte egzekucją otrzymujemy także inne wpływy, system może zawieść i nie rozpoznać środków zwolnionych z zajęcia. Bank po otrzymaniu od klienta informacji może sam interweniować, ale z drugiej strony jest zobligowany przepisami KPC, dlatego właściciele rachunków często czekają długie tygodnie na zwrot środków. Rozwiązaniem może być założenie osobnego konta socjalnego przeznaczonego tylko do otrzymywania świadczeń socjalnych czy stypendiów, nie zmienia to jednak sytuacji osób, które utraciły dostęp do chronionych środków.
ING: bank musi przekazać środki komornikowi
Pan Patryk wciąż czeka na uwolnienie środków. O komentarz do sprawy poprosiliśmy Biuro Prasowe ING. Bank ze względu na tajemnicę bankową nie odniósł się do konkretnego przypadku, ale utrzymuje, że samodzielnie nie może zwolnić środków spod egzekucji:
Jeśli chodzi o konto z zajęciem, na które wpływają pieniądze ustawowo zwolnione np. 800 plus, to bank udostępnia je automatycznie poza egzekucją. Stypendium w pewnych sytuacjach podlega zajęciu. Dlatego na wniosek dłużnika to organ egzekucyjny może je zwolnić. Jeśli bank nie dostanie zgody od organu, to musi przekazać pieniądze na zajęcie. Co ważne, organ egzekucyjny jest funkcjonariuszem publicznym. Bank nie może zastąpić go w jego ustawowych obowiązkach. - odpowiada Magdalena Ostrowska z Biura Prasowego ING.


























































