REKLAMA

Związki zawodowe protestują ws. planu likwidacji spółki Hutmen

2021-06-29 15:16
publikacja
2021-06-29 15:16
Związki zawodowe protestują ws. planu likwidacji spółki Hutmen
Związki zawodowe protestują ws. planu likwidacji spółki Hutmen
/ Shutterstock

Związki zawodowe protestują w sprawie planu likwidacji spółki Hutmen we Wrocławiu. Zarząd tej firmy, produkującej rury miedziane, ogłosił kilka dni temu, że złożył wniosek w tej sprawie do zgromadzenia udziałowców. W Hutmenie pracuje 205 osób.

„Podejmiemy wszelkie możliwe i zgodne z prawem działania w obronie miejsc pracy wszystkich zatrudnionych w firmie pracowników” - napisano w stanowisku komisji zakładowych dwóch organizacji związkowych, działających w Hutmenie - NSZZ Solidarność i NSZZ Hutników.

We wtorek na konferencji prasowej w siedzibie Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ Solidarność związkowcy podkreślili, że Hutmen to jedyny w Polsce producent miedzianych rur instalacyjnych i przemysłowych, które są wykorzystywane w wielu dziedzinach gospodarki. Produkty są sprzedawane w kraju i za granicą.

„Produkowane u nas rury mają wszelkie z możliwe certyfikaty, także unijne. Są bardzo trwałe i cenione przez klientów” - mówił mistrz zmianowy w Hutmenie Andrzej Wojtała.

Grupa Boryszew, która posiada 100 proc. udziałów w Hutmenie, przed kilkoma dniami poinformowała w komunikacie, że zarząd spółki Hutmen, po zakończeniu procesu analiz otoczenia biznesowego oraz czynników wpływających na działalność spółki, planuje jej likwidację.

"Powyższa decyzja została podjęta, mając w szczególności na uwadze m.in. przewidywaną w najbliższych latach utratę zdolności spółki do konkurowania na rynku, z uwagi na przestarzałą technologię produkcyjną, wysokie koszty utrzymywania działalności produkcyjnej Spółki i przewidywany stały wzrost tych kosztów, nieuzasadnione technologicznie i ekonomicznie zwiększanie nakładów na remonty i unowocześnianie technologii produkcji a w efekcie oczekiwany brak rentowności" - napisano w komunikacie.

Decyzja zarządu spółki Hutmen o zamiarze rozpoczęcia procesu likwidacji - jak podano - została podjęta, mając na względzie przewidywane wyższe korzyści ekonomiczne wynikające z likwidacji majątku spółki względem korzyści wynikających z utrzymywania działalności produkcyjnej.

Boryszew poinformował, że w najbliższym okresie opracowany zostanie plan likwidacji i oszacowane zostaną związane z tym koszty.

Hutmen w 2020 roku miała 329 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz EBITDA na poziomie -22 mln zł (w 2019 odpowiednio: 326 mln zł oraz 59 mln zł). W pierwszym kwartale 2021 roku Hutmen miał 99 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz EBITDA na poziomie 2,5 mln zł.

Szef zakładowej Solidarności Wiktor Cisłowski ocenił, że to nie wysokie koszty produkcji przesądziły o planie likwidacji spółki.

„W uzasadnieniu mówi się o przestarzałej technologii produkcyjnej i nieuzasadnionych nakładach na unowocześnienie. W 2017 roku złożono projekt modernizacyjny do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, ale wówczas zarząd nie wydał zgody na tę inwestycję” - powiedział Cisłowski.

Szef dolnośląskiej Solidarności Kazimierz Kimso ocenił, że w planie likwidacji spółki chodzi o wyprowadzenie produkcji z przestrzeni miejskiej Wrocławia i sprzedanie terenu na cele deweloperskie. Hutmen zajmuje teren ok. 10 hektarów w centrum Wrocławia wzdłuż ul. Grabiszyńskiej, przy której w PRL było kilka największych fabryk. Obecnie np. w miejscu zlikwidowanej przed laty Fadromy wyrosło osiedle mieszkaniowe.

„Nie można dopuścić do tego, by tereny przemysłowe były usuwane z miasta, ponieważ to miejsce pracy w przemyśle generuje kilka dodatkowych miejsc pracy. W pandemii przekonaliśmy się, jak znikały miejsca pracy np. w branży usługowej. Natomiast miejsca w przemyśle, w dużych zakładach pracy mają też wpływ na jakość zatrudnienia, na wyższą higienę pracy” - powiedział Kimso.

Zapowiedział, że związkowcy zwrócą się do prezydenta miasta Jacka Sutryka i miejskich radnych z prośbą o poparcie w obronie miejsc pracy.

„Będziemy apelowali i prosili, by w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego teren Hutmenu pozostał o charakterze przemysłowym, by nie zmieniano go na mieszkalny czy usługowo-mieszkalny. A dochodzą do nas informacje, że wynajęto już nawet firmę, która ma skutecznie doprowadzić do zmian w planach” - podsumował Kimso. (PAP)

autor: Roman Skiba

ros/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Powiązane

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki