REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Zmasowany atak balistyczny na Kijów. Zełenski: Zabrakło ostrzeżenia od sojuszników

2026-10-13 12:00, akt.2026-10-13 12:38
publikacja
2026-10-13 12:00
aktualizacja
2026-10-13 12:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraina nie otrzymała od partnerów sygnałów o rosyjskim ataku balistycznym na Kijów, na skutek którego ucierpiała infrastruktura cywilna – oświadczył we wtorek prezydent Wołodymyr Zełenski.

Zmasowany atak balistyczny na Kijów. Zełenski: Zabrakło ostrzeżenia od sojuszników
Zmasowany atak balistyczny na Kijów. Zełenski: Zabrakło ostrzeżenia od sojuszników
fot. Valentyn Ogirenko / /  Reuters / Forum

„Miało miejsce także dość podłe uderzenie rakietami balistycznymi w Kijów – pięć rakiet, które trafiły w infrastrukturę cywilną. W przypadku tego ataku, niestety, nie było ostrzeżenia ze strony partnerów” – napisał ukraiński przywódca w serwisach społecznościowych. 

„Dane wywiadowcze o wystrzeleniu rosyjskich rakiet balistycznych pomagają ratować ludzkie życie i jest to jedna z najbardziej kluczowych kwestii. To właśnie pomaga zapobiegać morderstwom - kiedy pojawia się ostrzeżenie o rakietach balistycznych” – podkreślił Zełenski w komunikatorze Telegram.

Prezydent wyliczył, że od poniedziałku Rosjanie zaatakowali Ukrainę ponad setką różnych środków napadu.

„W Charkowie zniszczony został zwykły budynek mieszkalny. Akcja ratunkowa trwała praktycznie przez całą noc — szukano ludzi pod gruzami. W wyniku tego ataku na budynek w Charkowie zginęły cztery osoby. Składam kondolencje wszystkim ich rodzinom i bliskim. Łącznie w ciągu jednego wieczoru, tylko w Charkowie, rannych zostało 41 osób” – napisał.

Scammingout

Zapewnił także, że w ciągu dwóch dób od ogłoszenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa zawieszenia broni, dotyczącego uderzeń na obiekty energetyczne, Ukraina nie atakowała rosyjskich rafinerii ani sektora energetycznego.

„Ale Rosja nie posłuchała prezydenta USA. W tym czasie Rosjanie atakowali zarówno nasze obiekty energetyczne, jak i naszą infrastrukturę krytyczną oraz dali całkowicie jednoznaczne sygnały, że nie zamierzają powstrzymywać się od ataków na Ukrainę. W ciągu tych dwóch dób zaatakowanych zostało 19 regionów naszego kraju. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne: Ukraina jest gotowa do wzajemnych kroków zmierzających do deeskalacji - i potrzebna jest skuteczna presja na Rosję, aby do deeskalacji doszło. Wojny kończą się wtedy, gdy agresor czuje, że nie ma możliwości ich przedłużania” – podkreślił Zełenski.

Oświadczył, że presja na Rosję służy przybliżeniu pokoju, zaś bezpośrednie lub pośrednie wspieranie Rosji, hamowanie pomocy dla Ukrainy i utrudnianie ochrony przed rakietami balistycznymi z pewnością nie służy pokojowi.

„Pokój jest potrzebny wszystkim. Potrzebne są silna Ameryka, silna Europa i silni partnerzy. Dziękuję wszystkim, którzy rzeczywiście pomagają!” – napisał Zełenski.

Dziennik „Financial Times” przekazał w niedzielę, że Stany Zjednoczone zapowiedziały krajom europejskim, że mogą zaprzestać sprzedaży broni Ukrainie za pośrednictwem NATO, jeśli Ukraina będzie nadal atakować rosyjskie rafinerie.

Ukraiński przedstawiciel relacjonował w piątek w rozmowie z portalem Axios, że podczas spotkania ukraińskiej delegacji z amerykańskimi negocjatorami w Miami wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, zagrozili, że Trump może zaprzestać udostępniania amerykańskich danych wywiadowczych, jeśli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadal będzie ignorował jego prośby.

Urzędnik z USA zaprzeczył tym doniesieniom, twierdząc, że Witkoff i Kushner powiedzieli Ukraińcom, że Stany Zjednoczone są silnym partnerem, dostarczającym amunicję i dane wywiadowcze, dlatego Ukraina nie powinna podejmować działań, które szkodzą amerykańskim konsumentom.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ rtt/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
harrytracz
Ostatnio USA zagroziły odcięciem Kijowa od danych wywiadowczych, a dzisiaj czytamy o ataku balistycznym, który jest skutkiem braku ostrzeżenia.
Super! Brawo! Cudownie puzzle się poukładały, mamy gotową historyjkę.
Tylko jednak czegoś brakuje:
- Czy USA faktycznie odcięły Ukrainę od danych wywiadowczych czy tylko zapowiedziały?
Ostatnio USA zagroziły odcięciem Kijowa od danych wywiadowczych, a dzisiaj czytamy o ataku balistycznym, który jest skutkiem braku ostrzeżenia.
Super! Brawo! Cudownie puzzle się poukładały, mamy gotową historyjkę.
Tylko jednak czegoś brakuje:
- Czy USA faktycznie odcięły Ukrainę od danych wywiadowczych czy tylko zapowiedziały? Bo zabrakło jednoznacznej informacji: "od tego momentu ostrzegania nie ma". Nie, była tylko zapowiedź o takiej opcji. Nie ma informacji że ich odcięto.
- Druga kwestia: skoro do tej pory przekazywano te informacje to czy dotychczas dochodziło do ataków pocisków balistycznych na Kijów i inne miasta? Łatwo sprawdzić: tak, dochodziło i to pomimo ostrzegania.
Pytanie moje (otwarte) jest takie: czy Żelek ogłasza nam skutki ataku żeby powiązać to z zapowiedzią Trumpa i nakierować że jedno jest skutkiem drugiego; czy brak wykrycia/ostrzeżenia o ataku zdarzał się już wcześniej i jest to sytuacja jak każda inna w tym konflikcie i nie ma to zupełnego powiązania z relacjami USA-UA ?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki