W XIX wieku przyszła kolej na Stany Zjednoczone. Najpierw - w 1848 r. - odkryto złoto w rozsypiskowych złożach Sacramento (Kalifornia) a następnie - w 1850 r. - w kalifornijskich złotonośnych żyłach kwarcowych: Gold Hill i Mother Lode. W 10 lat później natrafiono na złoto w Nevadzie (Comstock). Konsekwencją tego było powstanie miast: Las Vegas i Reno. W Kolorado odkryto ciekawe złoże (Cripple Creek) w kraterze wygasłego wulkanu. Znaleziono w nim głównie tellurek złota - kalaweryt. Największe złoże Stanów Zjednoczonych - Homestake (południowa Dakota) odkryto w 1875 roku, po wojnie z Siuksami. Dominujące nad terenem wzgórze ze złotonośnymi żyłami kwarcowymi traktowali oni jako miejsce święte, zamieszkałe przez duchy przodków. Pod koniec XIX w. odkryto złoto na Alasce, a następnie nad Jukonem w Kanadzie - opisywane w utworach Jacka Londona - słynne złoże Klondike. Po 20-letniej eksploatacji złoże Klondike zostało wyczerpane, a pamiątką jego świetności są wymarłe osady poszukiwaczy - dziś ciekawostka turystyczna.
Odkrywcą australijskiego złota był w 1839 r. Paweł Edmund Strzelecki. Jednak na prośbę gubernatora Nowej Południowej Walii, który obawiał się kłopotów ze strony mieszkańców (kryminaliści i ich potomkowie) tej krainy sprawę zatajono. W związku z tym za formalnego odkrywcę australijskiego złota uznaje się Edwarda Hargravesa, który w 1951 r. znalazł złoże New Orff.
Największe z dotychczasowych złóż złota - Witwatersrand odkryto w 1884 r. w Transwalu (RPA), w którym później znaleziono też największy dotąd okruch diamentu. Wydobyte i nie wyeksploatowane jeszcze zasoby tego złoża wynoszą 70 tys. ton i są o wiele większe niż zasoby złóż: Klondike (300 t) czy całej Alaski (950 t). Już od 100 lat, w omawianym rejonie, wydobywa się najwięcej złota na świecie. Do Banku Rezerw RPA trafia każdego dnia 160 bloków czystego złota ważących po 12,5 kilograma. Przez 150 lat drugą pozycję w wydobyciu złota miała Rosja (potem ZSRR). Obecnie, oprócz RPA, wyprzedzają Rosję Stany Zjednoczone, Australia, Kanada oraz Chiny.
Odkrywcą australijskiego złota był w 1839 r. Paweł Edmund Strzelecki. Jednak na prośbę gubernatora Nowej Południowej Walii, który obawiał się kłopotów ze strony mieszkańców (kryminaliści i ich potomkowie) tej krainy sprawę zatajono. W związku z tym za formalnego odkrywcę australijskiego złota uznaje się Edwarda Hargravesa, który w 1951 r. znalazł złoże New Orff.
Największe z dotychczasowych złóż złota - Witwatersrand odkryto w 1884 r. w Transwalu (RPA), w którym później znaleziono też największy dotąd okruch diamentu. Wydobyte i nie wyeksploatowane jeszcze zasoby tego złoża wynoszą 70 tys. ton i są o wiele większe niż zasoby złóż: Klondike (300 t) czy całej Alaski (950 t). Już od 100 lat, w omawianym rejonie, wydobywa się najwięcej złota na świecie. Do Banku Rezerw RPA trafia każdego dnia 160 bloków czystego złota ważących po 12,5 kilograma. Przez 150 lat drugą pozycję w wydobyciu złota miała Rosja (potem ZSRR). Obecnie, oprócz RPA, wyprzedzają Rosję Stany Zjednoczone, Australia, Kanada oraz Chiny.
























































