Pierwsze egzemplarze lekkich opancerzonych transporterów rozpoznawczych Kleszcz są już przekazywane pododdziałom Wojsk Lądowych - poinformowała w środę Agencja Uzbrojenia. Kolejna transza pojazdów trafi do Sił Zbrojnych jeszcze w tym roku - dodano.


W opublikowanym na swojej stronie internetowej komunikacie Agencja Uzbrojenia poinformowała, że trwające dostawy, które potrwają do 2028 r., są wynikiem realizacji umowy wykonawczej z sierpnia 2024 r. Kolejna transza Kleszczy — jak dodano — trafi do Sił Zbrojnych jeszcze w tym roku.
Wskazano, że pojazdy wejdą na wyposażenie pododdziałów rozpoznawczych Wojsk Lądowych, gdzie — jak informował w 2024 r. resort obrony — zastąpią one przestarzałe posowieckie opancerzone samochody rozpoznawcze z rodziny BRDM-2.
Pod koniec lutego 2024 r. pomiędzy Agencją Uzbrojenia a AMZ KUTNO S.A., została zawarta umowa ramowa na dostawy 286 lekkich opancerzonych transporterów rozpoznawczych (LOTR) Kleszcz w latach 2026-2035. W ramach tej umowy zawarte zostały następnie dwie umowy wykonawcze.
Pierwsza z nich, z sierpnia 2024 r. - w ramach której trwa właśnie przekazywanie sprzętu — obejmuje dostawę 28 transporterów wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Druga z umów wykonawczych została zaś zawarta pod koniec maja 2026 r. w ramach unijnego programu SAFE. Obejmuje ona dostawę 24 pojazdów, które trafią na wyposażenie batalionów czołgów K2GF i K2PL.

Jak przypomniała w środę Agencja Uzbrojenia, LOTR Kleszcz umożliwia transport załogi wraz z wyposażeniem osobistym oraz rozpoznawczym, a także wsparcie ogniowe przy wykorzystaniu broni pokładowej, zwalczanie lekko opancerzonych pojazdów, nisko lecących celów powietrznych oraz siły żywej nieprzyjaciela.
Transporter pozwala także na dynamiczne i ciągłe zdobywanie i gromadzenie informacji o przeciwniku i środowisku działań oraz ich przetwarzanie i przekazywanie w formie danych rozpoznawczych na wyższy szczebel dowodzenia.
Szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał w 2024 r. - podczas podpisania pierwszej umowy wykonawczej na dostawę Kleszczy — że pojazdy te są „oczami i uszami Wojska Polskiego”. (PAP)
ef/ ugw/































































