REKLAMA

Zełenski w Waszyngtonie nie będzie sam. Dołączy do niego kilku przywódców z UE i szef NATO

2025-08-17 20:08, akt.2025-08-17 20:30
publikacja
2025-08-17 20:08
aktualizacja
2025-08-17 20:30

Kilkoro przywódców europejskich i sekretarz generalny NATO Mark Rutte dołączą w poniedziałek do spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i prezydenta USA Donalda Trumpa w Waszyngtonie. Zełenski przyjedzie w niedzielę do Brukseli, aby wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej uczestniczyć w wideokonferencji państw „koalicji chętnych”.

Zełenski w Waszyngtonie nie będzie sam. Dołączy do niego kilku przywódców z UE i szef NATO
Zełenski w Waszyngtonie nie będzie sam. Dołączy do niego kilku przywódców z UE i szef NATO
fot. BENOIT DOPPAGNE / / Belga Press

W poniedziałek, na zaproszenie Trumpa, Zełenski złoży wizytę w Waszyngtonie. Rozmowy przywódców USA i Ukrainy mają dotyczyć inicjatyw na rzecz zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Będzie to pierwsza wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie od czasu jego spotkania z Trumpem w Białym Domu pod koniec lutego. Kłótnia, do której doszło wówczas w Gabinecie Owalnym, zapoczątkowała kilkutygodniowy kryzys w relacjach Ukraina-USA. Strona amerykańska skróciła wtedy rozmowy po ostrej wymianie zdań między ukraińskim przywódcą a Trumpem i wiceprezydentem J.D. Vance'em, a następnie zawiesiła tymczasowo pomoc wojskową i wywiadowczą dla Kijowa.

Von der Leyen: Będziemy wspierać Ukrainę tak długo jak będzie to konieczn

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w niedzielę na konferencji prasowej w Brukseli z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że UE będzie wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne, dla sprawiedliwego i trwałego pokoju.

Von der Leyen określiła, jak powinno wyglądać porozumienie w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie.

Jako pierwszy warunek wymieniła gwarancje bezpieczeństwa chroniące zarówno Ukrainę, jak i Europę. Według szefowej KE Ukraina musi być w stanie utrzymać swoją suwerenność terytorialną.

- Granic międzynarodowych nie można zmieniać siłą – podkreśliła.

Stwierdziła, że nie może być ograniczeń dla ukraińskich sił zbrojnych ani dla pomocy zewnętrznej.

- Tak jak już często powtarzałam, Ukraina musi stać się stalowym jeżozwierzem, niestrawnym dla potencjalnych najeźdźców – dodała.

Szefowa KE z zadowoleniem przyjęła gotowość prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą zaoferowania Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa na wzór artykułu 5 Traktatu Północatlantyckiego. Artykuł 5 to zasada NATO, która stanowi, że członkowie organizacji udzielą pomocy zbrojnej sojusznikowi, który zostanie zaatakowany.

Unia Europejska jest „gotowa zrobić, co do niej należy” – zadeklarowała von der Leyen.

W jej opinii przede wszystkim należy zaspokoić potrzeby obronne państw członkowskich UE. Podczas konferencji zapowiedziała, że w nadchodzących tygodniach uda się z wizytą do tych państw, które znajdują się najbliżej pierwszej linii frontu.

Von der Leyen potwierdziła, że UE nadal wspiera dążenie Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej, co jej zdaniem stanowi pewnego rodzaju gwarancję bezpieczeństwa.

Zapowiedziała także, że dopóki w Ukrainie będzie trwał rozlew krwi, Unia Europejska będzie kontynuować sankcje gospodarcze i wywierać presję dyplomatyczną na Rosję.

Prezydent Zełenski powiedział, że obecne linie frontu w wojnie z Rosją powinny stanowić podstawę do rozmów pokojowych. Dodał, że nie widać żadnych oznak, by Rosja była gotowa do trójstronnego szczytu z USA i Ukrainą.

Zdaniem Zełenskiego „kwestia terytorialna” powinna być omawiana wyłącznie między Ukrainą a Rosją, ale przy mediacji USA. Według niego przywódca Rosji Władimir Putin „ma wiele żądań, ale nie wszystkie są znane”.

„Strategiczny kierunek” Rosji jest „antyeuropejski”, dlatego musimy ograniczyć „potencjał” Moskwy – stwierdził prezydent.

Zełenski powiedział, że rozmawiał wcześniej z von der Leyen o kwestii obronności. Podziękował jej m.in. za wprowadzenie ostatniej rundy europejskich sankcji wobec Rosji. - Sankcje pokazują, że traktujemy sprawę poważnie – dodał.

Prezydent Ukrainy przybył w niedzielę do Brukseli, gdzie wraz z szefową KE bierze udział w wideokonferencji państw tworzących tzw. koalicję chętnych. Otwierając spotkanie, prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił, że należy „utrzymać presję” na Władimira Putina. W poniedziałek Zełenski razem z kilkoma przywódcami europejskimi uda się do Waszyngtonu, gdzie będzie rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Marta Zabłocka

W niedzielę kilkoro europejskich liderów ogłosiło, że dołączy do poniedziałkowych rozmów. Dotychczas swój udział w negocjacjach w Białym Domu potwierdzili: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Finlandii Alexander Stubb, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, premierka Włoch Giorgia Meloni i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Przywódcy będą kontynuować „koordynację działań między Europejczykami a Stanami Zjednoczonymi w celu osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju, który ochroni żywotne interesy Ukrainy i bezpieczeństwo Europy” – czytamy w oświadczeniu Pałacu Elizejskiego.

MSZ po spotkaniu „koalicji chętnych”: Trzeba wywrzeć nacisk na agresora a nie na ofiarę

W trakcie niedzielnego spotkania "koalicji chętnych" na rzecz Ukrainy podkreśliłem, że trzeba wywierać nacisk na agresora, a nie na ofiarę agresji - poinformował wicepremier, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski we wpisie na platformie X.

Spotkanie przywódców państw wchodzących w skład „koalicji chętnych” zostało wyznaczone na niedzielę o godz. 15 czasu polskiego, przed wylotem prezydenta Ukrainy do USA. W wideokonferencji udział wzięła także szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz liderzy państw europejskich - premierzy oraz prezydenci, a tematem rozmów miały być kolejne etapy rozmów pokojowych w sprawie wojny na Ukrainie.

„Zakończyło się spotkanie zachodniej Koalicji Chętnych na rzecz Ukrainy przed jutrzejszymi rozmowami w Waszyngtonie. Podkreśliłem, że aby nastał pokój, trzeba wywrzeć nacisk na agresora a nie na ofiarę agresji” - napisał Sikorski na platformie X w niedzielę przed godz. 17.

Politycy omówią dalsze kroki w sprawie wojny w Ukrainie trzy dni po piątkowym spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Rosji Władimira Putina na Alasce. Trump i Putin określili swoje rozmowy jako „konstruktywne”, jednak nie ogłoszono po nich żadnych konkretnych ustaleń. Trump zaznaczył, że w wielu kwestiach zgodził się z Putinem, ale kilka kluczowych tematów pozostało nierozstrzygniętych.

W sobotę media podały, że Putin miał domagać się przejęcia całego ukraińskiego Donbasu (czyli obwodów donieckiego i ługańskiego) jako warunku zakończenia wojny.

Prezydent USA zapowiedział, że po spotkaniu z Zełenskim będzie dążył do zorganizowania trójstronnych rozmów z udziałem przywódców Rosji i Ukrainy. W ocenie Trumpa do takiego szczytu mogłoby dojść już 22 sierpnia.

Przed poniedziałkowym spotkaniem, w niedzielę o godz. 15, europejscy przywódcy naradzą się w gronie liderów tzw. koalicji chętnych. Telekonferencji przewodniczyć będą prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Z Polski weźmie udział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Jak poinformowała Ursula von der Leyen, Zełenski po południu przybędzie do Brukseli, by wraz z nią połączyć się z pozostałymi liderami.

Zełenski na X: kluczowe jest, by Europa pozostała tak zjednoczona, jak w 2022 roku

Kluczowe jest, by Europa pozostała tak zjednoczona jak w 2022 roku, bo ta jedność wzmacnia Ukrainę i przybliża sprawiedliwy pokój - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na platformie X po spotkaniu z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen w Brukseli.

Ocenił, że było to „ważne spotkanie". „To istotne wsparcie dla Ukrainy w kontekście nadchodzącego spotkania z prezydentem (Donaldem) Trumpem. Dziś, wspólnie i w kilku formatach, ustalamy, o czym będziemy rozmawiać w Waszyngtonie” - napisał Zełenski, który w poniedziałek uda się wraz z kilkoma przywódcami europejskimi do Waszyngtonu na zaproszenie prezydenta USA.

„Kluczowe jest, aby Europa pozostała tak zjednoczona, jak była w 2022 roku. Ta jedność przybliża sprawiedliwy pokój i musi pozostać silna” - ocenił Zełenski.

Poinformował, że z szefową KE zgodzili się co do konieczności zawieszenia broni w celu podjęcia dalszych kroków dyplomatycznych, zapewnienia skutecznych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy oraz utrzymania presji sankcyjnej na Rosję w celu ograniczenia jej przyszłego potencjału.

„Dziękuję osobiście Ursuli i całej Europie, która wspiera Ukrainę i jej dążenia do sprawiedliwego zakończenia tej wojny” - dodał.

mws/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (12)

dodaj komentarz
trolley
Moje ostatnie proroctwo sprzed 3 lat. Po przegranej wojnie Żelek skończy jak Saakaszwili. Czekamy.. :)
od_redakcji
A w między czasie : ROSJA wysadziła w powietrze HOTEL „Zolotoy Bereg” wraz z francuskimi, brytyjskimi i polskimi doradcami...
platfusoptymista

Żuliński i siedmioro krasnoludków: Rutti Frutti, toksyczna meduza, meloni, starmageddon, mikron, idy marcowe i drętwulec z Finlandii.
od_redakcji
Ci europejscy „liderzy” muszą zabrać ze sobą swoje książeczki czekowe.
platfusoptymista
mają gołe konta. Oni przetapiają forsę podatników.
dasbot
"podkreśliłem, że trzeba wywierać nacisk na agresora, a nie na ofiarę agresji - poinformował wicepremier, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski we wpisie na platformie X." Muszę przyznać, że powoli żal mi się robi tego człowieka. Ma pecha, że internet pamięta. Dzisiaj pięknie operuje pustosłowiem, a w lutym 2014 co "podkreśliłem, że trzeba wywierać nacisk na agresora, a nie na ofiarę agresji - poinformował wicepremier, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski we wpisie na platformie X." Muszę przyznać, że powoli żal mi się robi tego człowieka. Ma pecha, że internet pamięta. Dzisiaj pięknie operuje pustosłowiem, a w lutym 2014 co robił w Kijowie razem z kumplami po fachu z Niemiec i Francji? Obalał legalnie wybrane władze, strasząc nalotami dywanowymi (numer znany z wojny w b. Jugosławii). Jak opadnie mgła wojny i minie trochę czasu, mam nadzieję, że wielu wreszcie doczyta, jaka była prawda. Zakiwali się globaliści i ich lokalni pachołki. Zamiast układać sobie współpracę w Europie i mnożyć bogactwo narodów, daliśmy się wciągnąć w geopolityczne szachy, aby garstka mogła jechać na strachu i historycznych animozjach, a przy okazji pomnażać fortunę. Mało tego, dzisiaj dalej nas straszą najazdem na nasze ziemie i koniecznością wydawania pustych miliardów na zbrojenia, które można by było przeznaczyć na służbę zdrowia, czy edukację, aby już nigdy pustaków i sprzedawczyków nie wybrać na najwyższe urzędy w państwie, aby ten kraj wreszcie coś samodzielnie produkował, w tym również najnowocześniejszą broń. Póki co "cieszmy się" fasadową demokrację i postępującą pauperyzacją. I bezkarnością elit. To, że ta mała przewodząca europejskiemu stadu jeszcze nie jest za kratkami niech o tym świadczy.............Clown world.
antyoni
Czego wam przedstawiciele reżimu nie powiedzą i czego się nie dowiecie na bankrucie ....
Oto na byłej okroinie właśnie otwiera się i gorąco zaprasza nowy rynek eksportu dla wieprzowiny z Polin. Międzynarodowi pośrednicy gwarantują dostawcom mięsa, że ten rynek jest dobrze rozwinięty i praktycznie nieograniczony, co czyni go bardzo
Czego wam przedstawiciele reżimu nie powiedzą i czego się nie dowiecie na bankrucie ....
Oto na byłej okroinie właśnie otwiera się i gorąco zaprasza nowy rynek eksportu dla wieprzowiny z Polin. Międzynarodowi pośrednicy gwarantują dostawcom mięsa, że ten rynek jest dobrze rozwinięty i praktycznie nieograniczony, co czyni go bardzo chłonnym bezterminowo, dlatego przyjmuje każdą ilość świeżego uboju tonami w wagonach i nie dba o jakość, bo wszystko idzie pod przemiał prosto do przetwórni na nawóz i paszę. Luźna rąbanka, podroby, kończyny, wszystko schodzi hurtem na taśmociągu w mgnieniu oka, bez zwrotów i reklamacji! Normalnie mięsna bonanza każdego dnia! Salceson i kiszki z kaszaną na straganach, gdzie nie spojrzeć! Czas się w polín z tym rynkiem zaznajomić, bo może tam wkrótce znajdziecie swoje hurtownie....
https://old.bitchute.com/video/PICESjdxphvJ/
dasbot
Wypada wyrazić nadzieję, że jak kiedykolwiek dojdzie do referendum za przyjęciem tego sztucznego tworu do UE, Polacy jednoznacznie odpowiedzą co o tym wszystkim myślą. Banderyzm to stan umysłu i nieuleczalna jednostka chorobowa..........Clown world.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki