Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, podsumowując naradę na temat dostaw energii w regionach, oświadczył w piątek, że najtrudniejsza sytuacja panuje w Kijowie. Jako przyczynę wskazał niewykonanie przez władze miasta decyzji dotyczących przygotowań do zimy.


„Najtrudniejsza sytuacja jest w Kijowie: mieszkańcy i firmy zmagają się z długotrwałymi przerwami w dostawach prądu i wody, a wyzwania są bardzo poważne. W rzeczywistości jest to konsekwencja niewdrożenia na szczeblu miejskim decyzji dotyczących przygotowań do sezonu grzewczego, a także rosyjskiej operacji wymierzonej w ukraiński sektor energetyczny” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Prezydent oznajmił, że rząd zapewnia dodatkowe środki, które mogą pomóc w rozwiązaniu problemu. Jak dodał, państwowe wsparcie obejmuje m.in. dostawy sprzętu.
Zełenski poinformował również o uzgodnieniach z Niemcami i Hiszpanią, dotyczących dostaw niezbędnych generatorów, kabli i innego sprzętu.
Osobno władze w Kijowie rozmawiały z przedstawicielami państwowych i prywatnych przedsiębiorstw energetycznych. Rozmowy te dotyczyły konieczności skierowania do pracy dodatkowych ekip i przyspieszenia napraw.
Ponadto Zełenski wysłuchał raportów naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy oraz dowództwa Sił Powietrznych na temat m.in. wykorzystywania lotnictwa bojowego do zestrzeliwania dronów Shahed i ochrony obiektów energetycznych.
„Przygotowujemy dodatkowe dostawy amunicji do F-16. Mamy już w tej sprawie odpowiednie uzgodnienia z naszymi partnerami” – zapewnił.
W piątek mer Kijowa Witalij Kliczko oświadczył, że od wiosny w stolicy działa sztab energetyczny ds. zabezpieczenia funkcjonowania miasta. Jak dodał, władze miasta zaangażowały do pracy w tym gremium ekspertów, energetyków, praktyków i naukowców. Sztab opracował możliwe działania na wypadek różnych scenariuszy rozwoju sytuacji.
Kliczko zaznaczył, że przy tak intensywnych atakach rosyjskich, bez ochrony kluczowych obiektów przez systemy obrony powietrznej, ich odbudowa, stabilne funkcjonowanie, a nawet samo istnienie stoją pod dużym znakiem zapytania.
Wcześniej Zełenski oskarżył władze Kijowa o całkowite niewykonanie niezbędnych działań związanych z wdrażaniem planów odporności miasta w obliczu trwającej rosyjskiej agresji.
17 października na ulicy Chreszczatyk, przed budynkiem Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej, odbyła się demonstracja, której uczestnicy domagali się dymisji mera stolicy Witalija Kliczki.
Kliczko wówczas przekazał, że władze centralne były „zleceniodawcami” i „scenarzystami” demonstracji, podczas której domagano się jego dymisji.
W ostatnich tygodniach sytuacja energetyczna w Kijowie jest bardzo trudna. W mieście trwają awaryjne przerwy w dostawach prądu. W niektórych dzielnicach stolicy prąd jest dostarczany tylko przez dwie-trzy godziny dziennie.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ rtt/

































































