REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Zakaz chust w szkołach dzieli Austrię. Uczennice nie chcą się podporządkować

2026-10-18 20:00
publikacja
2026-10-18 20:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzony z początkiem września zakaz noszenia w szkołach hidżabów przez uczennice w wieku  poniżej 14 lat wywołał protesty zarówno na ulicach, jak i w szkołach, a dziesiątki uczennic odmówiły podporządkowania się nowym przepisom - poinformowała w czwartek agencja AFP.

Zakaz chust w szkołach dzieli Austrię. Uczennice nie chcą się podporządkować
Zakaz chust w szkołach dzieli Austrię. Uczennice nie chcą się podporządkować
fot. kenchiro168 / / Shutterstock

Austriacki rząd, w którym dominują konserwatyści, utrzymuje, że zakaz sprzyja równości płci i chroni muzułmańskie dziewczynki przed „segregacją oraz uciskiem”.

Ogromna część muzułmanów uważa, że dziewczynki od wejścia w wiek dojrzewania powinny zasłaniać włosy.

Krytycy argumentują, że przepisy te w nieproporcjonalny sposób uderzają w muzułmanów, naruszają wolność religijną i zmuszają uczennice do ubierania się w sposób, w którym czują się niekomfortowo - zauważyła agencja.

Według austriackiego ministerstwa edukacji od momentu wejścia zakazu w życie władze oświatowe w całym kraju przeprowadziły 127 spotkań z rodzicami i sporządziły 52 protokoły dotyczące naruszeń prawa.

Scammingout

Przeciwnicy zakazu zorganizowali szereg protestów w różnych częściach kraju; w każdym z nich brało udział po kilkaset osób. 

Podczas demonstracji w Wiedniu 37-letnia Zehra (która nie chciała podać swojego nazwiska) powiedziała, że jej dwie córki – w wieku 9 i 13 lat – są „smutne i złe” z powodu wprowadzonych ograniczeń.

- Wychowujemy dzieci, mówiąc im, że same mogą zdecydować, kim chcą być – a to prawo jest całkowitym przeciwieństwem tej zasady – stwierdziła.

12-letnia Seham przyznała, że boi się zdjąć chustę w szkole. - Nosiłam ją przez dwa lata i stała się ona częścią mnie - powiedziała. 

„Prawo, które uzasadniano troską o dobro dzieci, w rzeczywistości wywiera na nie presję w środowisku szkolnym” – stwierdziła w oświadczeniu Islamska Wspólnota Religijna w Austrii. 

Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła skarga dotycząca przepisów; orzeczenia należy spodziewać się w pierwszej połowie 2027 roku.

W oświadczeniu przesłanym agencji AFP minister edukacji Christoph Wiederkehr stwierdził, że fakt, iż do tej pory odbyło się zaledwie 127 takich spotkań, dowodzi, iż „zdecydowana większość uczniów i rodziców wykazuje chęć współpracy”.

„Co więcej, dane wskazują, że rozmowy prowadzone z rodzicami w przypadkach naruszenia przepisów zazwyczaj przynoszą pozytywny skutek” – dodał.

Według danych opublikowanych we wrześniu przez Austriacki Fundusz Integracyjny (instytucję zajmującą się migrantami) w stolicy kraju około 42 proc. uczniów jest muzułmanami. W całej Austrii obce obywatelstwo ma 20,9 proc. uczniów, co oznacza, że ich odsetek wzrósł ponad dwukrotnie od 2006 r. Największą grupę uczniów z obcym obywatelstwem stanowią Syryjczycy. (PAP)

os/ mal/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
fix23
Teraz wyobraźcie sobie ze Austryjak chodzi z krzyżykiem w Turcji?
Pewnie daleko by nie uszedł
samsza
Turcja jest oficjalnie krajem świeckim i laickim, w którym nie obowiązuje prawo religijne (szariat). Noszenie symboli religijnych, takich jak chrześcijański krzyżyk, jest tam całkowicie legalne i powszechnie akceptowane.
Dla mieszkańców dużych miast widok turystów z krzyżykami to codzienność i nikogo to nie dziwi ani nie oburza.
Turcja jest oficjalnie krajem świeckim i laickim, w którym nie obowiązuje prawo religijne (szariat). Noszenie symboli religijnych, takich jak chrześcijański krzyżyk, jest tam całkowicie legalne i powszechnie akceptowane.
Dla mieszkańców dużych miast widok turystów z krzyżykami to codzienność i nikogo to nie dziwi ani nie oburza. Podczas zwiedzania meczetów każdy ma obowiązek dostosować się do zasad dotyczących ubioru (zasłonięte ramiona i kolana, u kobiet także włosy). Sam krzyżyk nie jest tam zabroniony, jednak ze względu na szacunek dla miejsca modlitwy wielu turystów decyduje się na schowanie go pod koszulkę.
W rzadko odwiedzanych przez obcokrajowców, bardziej konserwatywnych regionach Turcji, jawne eksponowanie dużych symboli religijnych może przyciągać ciekawskie spojrzenia. Nie wiąże się to z agresją.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki