REKLAMA
HIPOTEKI

Wymierające branże

2014-05-21 09:47
publikacja
2014-05-21 09:47

Rozwój nowych technologii oraz rosnąca produkcja tanich jednorazowych produktów sprawia, że popyt na niektóre usługi na polskim rynku powoli zanika. Z rynku znikają niektóre zakłady, kurczą się branże.

Tak jest np. z zakładami naprawy RTV i AGD, czy naprawy obuwia. W hipermarkecie buty można kupić już od 50 zł, trampki za 20 zł. To niemal tyle, ile kosztuje naprawa starych. W efekcie tego, tylko w ostatnim roku z polskiego rynku zniknęło blisko 300 zakładów szewskich. W analogicznym okresie zarejestrowano ich zaledwie 11. Od 2011 r. działalność zakończyło łącznie ponad 1 360 placówek tego typu. Nowych powstało zaledwie 145. To oznacza, że na każdy powstający zakład znika niemal 100.

Znikają nie tylko zakłady szewskie. Ubywa także: tapicerów, zegarmistrzów, wypożyczalni kaset video i płyt CD i DVD.

Trwałość i żywotność zegarków, mebli, a w szczególności sprzętu elektronicznego jest coraz krótsza. Nikomu nie jest na rękę ich naprawa: producentom ani także samym konsumentom, którzy wolą nabyć nowy produkt, tym samym technologicznie bardziej zaawansowany. W efekcie wszelkie dobra produkowane są na określony czas. Niejednokrotnie ich naprawy się nie przewiduje lub w ogóle nie jest ona możliwa. W rezultacie np. żywotność telefonów komórkowych przewidziana jest na nieco krócej niż dwa lata, notebooka czy laptopa na pięć lat, a telewizorów siedem lat. To przekłada się na spadek zapotrzebowania na usługi sprzętu elektronicznego.

wymierające branże

Punktów naprawy urządzeń elektrycznych w ostatnich trzech latach zarejestrowało się 400, wyrejestrowało się natomiast 2 300. Tym samym rynek skurczył się o prawie 1 900 zakładów i dziś działa ich blisko 2 700. W równie szybkim tempie zmniejsza się rynek placówek specjalizujących się w naprawie urządzeń AGD i RTV. W ostatnich trzech latach zarejestrowało się ich 167, a wyrejestrowało 1 234.

Wszystko wskazuje na to, że przetrwają tylko nieliczni. Te zakłady, które znajdą dla siebie niszę, rozszerzą swoją działalność o handel, lub po prostu wyspecjalizują się w jednej, wąskiej dziedzinie. Tym bardziej, że moda na dobre i ręcznie robione przedmioty nie przemija. Te nadal są w cenie. Innym sposobem na przetrwanie na rynku może być nawiązanie współpracy z producentem lub sklepem RTV i AGD i świadczenie usług pod ich szyldem: napraw gwarancyjnych, czy usług dodatkowych, jak np. montaż sprzętu w domu klienta. Jednak decydując się na takie rozwiązanie, trzeba liczyć się z podziałem przychodów.

Dobrym rozwiązaniem jest także łączenie w jednym punkcie wielu profesji. Tak od lat postępują zakłady szewskie, łącząc swoje usługi z dorabianiem kluczy, robieniem pieczątek, usługami grawerowania czy kaletnictwem. To pociąga jednak za sobą kupno kilku różnych maszyn. Praktyką często stosowaną jest także rozszerzenie punktu usługowego o działalność handlową, czy np. sprzedaż preparatów do konserwacji skór i butów.

Tomasz Starzyk

Autor jest ekonomistą, specjalistą ds. analizy danych ekonomicznych, ekspertem Bisnode D&B Polska

Źródło:
Tematy
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Zielona
Wyrzucacie telefony co 2 lata, buty co 3 miesiace itd. - to się potem nie dziwcie, że zasypują nas góry śmieci a surowce stają się coraz mniej dostępne. Pora zastanowić się nad WSZYSTKIMI kosztami wzrostu gospodarczego.
~jesh LDN
Dnia 2014-05-25 o godz. 13:12 ~endi napisał(a):
> coraz częściej ludzi zastępują roboty dlatego każdy Polak
> powinien dostawać co roku jakieś pieniądze w końcu roboty
> nie płacą ZUS-u ani podatków , a ich właścicieli inkasują
> miliardy zysków

ciekawe kto im te produkty zrobione przez roboty kupi
Dnia 2014-05-25 o godz. 13:12 ~endi napisał(a):
> coraz częściej ludzi zastępują roboty dlatego każdy Polak
> powinien dostawać co roku jakieś pieniądze w końcu roboty
> nie płacą ZUS-u ani podatków , a ich właścicieli inkasują
> miliardy zysków

ciekawe kto im te produkty zrobione przez roboty kupi jak ludzie nie majacy pracy nie maja pieniedzy na zakupy...
~endi
coraz częściej ludzi zastępują roboty dlatego każdy Polak powinien dostawać co roku jakieś pieniądze w końcu roboty nie płacą ZUS-u ani podatków , a ich właścicieli inkasują miliardy zysków

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki