REKLAMA

Wyjazd incentive lepszy niż premia

2010-05-28 12:00
publikacja
2010-05-28 12:00
Wszystko wskazuje na to, że wyjazdy incentive będą stopniowo odzyskiwać przedkryzysową popularność, gdyż są one efektywnym i atrakcyjnym narzędziem motywacyjnym. Według 80% badanych przez amerykańską Incentive Federation firmowa wyprawa jest bardziej docenianą formą nagrody niż premia finansowa.

Kryzys, kryzys i już po...?


Wszechobecny kryzys, według wszelkich znaków na niebie i ziemi, przestaje zagrażać turystyce biznesowej. Firmy organizujące wyjazdy incentive powoli wracają do ilości imprez organizowanych przed kryzysem. Wprawdzie budżety są na razie niższe, ale światowe trendy i opinie wskazują na to, że sytuacja w ciągu 2-3 najbliższych lat wróci do normy, a branża będzie rozwijać się jeszcze bardziej dynamicznie niż do tej pory.

- Myślę, że cała branża odczuła recesję podobnie. Odwoływanie imprez, obcinanie budżetów, nagłe zmiany planów sprawiły, że przez ostatni rok trudno było mówić o jakiejkolwiek stabilności w tym biznesie. Ale teraz przed nami targi IMEX we Frankfurcie, które są barometrem dla całej branży. Choć już mamy sygnały, że prognozy są dobre, na targach przekonamy się czy tak jest naprawdę – mówi Małgorzata Gulińska, szefowa Margot Travel.



Incentive lepszy niż premia?

Incentive travel to inaczej podróże motywacyjne, wykorzystywane w firmach jako forma nagrody, integracji i motywacji dla pracowników lub wyróżniających się klientów.

Intuicyjną teorię, że dobrze przygotowana wyprawa jest atrakcyjną nagrodą, ugruntowują badania przeprowadzone przez Incentive Federation z USA.

80% respondentów uważa, że wyjazd zafundowany przez firmę jest lepszą i dłużej pamiętaną formą nagrody niż premia finansowa. Aż 60% respondentów uznało, że premia finansowa to zwykły składnik wynagrodzenia. Tymczasem wyjazd incentive przez 3/4 badanych odbierany jest jako bardzo pożądana i doceniana nagroda (na podstawie Incentive Federation Report; www.incentivefederation.org).

Pieniądze to nie wszystko, czyli jak nagradzać pracowników i nie wydać na to ani złotówki »
- Wyniki amerykańskich badań potwierdzają i nasze obserwacje. Wyjazdy organizowane na zamówienie naszych klientów cieszą się dużym uznaniem i zainteresowaniem uczestników. Dlaczego? Egzotyczne kierunki świata, oryginalny program przygotowany specjalnie dla konkretnej grupy, kilka dni spędzonych w pięknych miejscach – to naprawdę doceniana i motywująca nagroda za służbowe zaangażowanie i dobre wyniki. A jeśli wyjazd jest zorganizowany dla partnerów handlowych, to daje doskonałą okazję, żeby w przyjemnych okolicznościach porozmawiać o wspólnych interesach – podkreśla Małgorzata Gulińska.

Tylko dla zamożnych?

Niekoniecznie. Wprawdzie egzotyczne i dalekie podróże są faktycznie kosztowne, ale warto wziąć pod uwagę dwie rzeczy. Po pierwsze: każdą wyprawę incentive należy traktować jako inwestycję. Praktyka wskazuje, że zyski osiągane dzięki umiejętnemu zastosowaniu narzędzia, jakim jest incentive travel, zwykle znacznie przewyższają poniesione nakłady. Po drugie: klient zawsze może wybrać bliższy i tańszy kierunek. Może przy tym być pewien, że i tak osiągnie zakładany rezultat, a impreza będzie bardzo dobrze odebrana przez uczestników, choćby ze względu na jej indywidualny charakter. Każdy taki projekt jest bowiem „szyty na miarę”.

- Warto zwrócić uwagę na to, że zwykle w wyjazdach nagrodowych ostatecznie bierze udział około 20-30% z całego grona chętnych. Tymczasem, odpowiednio przygotowany program incentive wywołuje zainteresowanie wszystkich pracowników i to na wiele miesięcy przed datą wyjazdu. Za tym zainteresowaniem idzie ponadprzeciętna efektywność i zaangażowanie w pracę, bo każdy chce „zasłużyć” na atrakcyjną nagrodę. Podobnie ma się rzecz z klientami, choć w tym przypadku wchodzi w grę innego rodzaju zaangażowanie - komentuje Gulińska.



Wyjazd motywacyjny musi być atrakcyjny


Poszukiwanie tajemniczych stel w Hondurasie? Wędrówka w koronach drzew kostarykańskiej dżungli? Wyprawa speleologiczna do belizeńskich jaskiń, gdzie znajduje się starożytne cmentarzysko Majów? Większość z nas nie ma szans doświadczyć takich wrażeń podczas wakacji z rodziną. Ale okazja pojawia się podczas wyjazdów firmowych.

Szef zachęci do pracy, oferując miejsce na cmentarzu »
- W tym sezonie chcemy zarazić naszych klientów pasją do zwiedzania Ameryki Środkowej. Przygotowaliśmy intrygujące programy. Kostarykę zwiedzamy podróżując samochodami, pontonami, konno i katamaranem. W Belize i Gwatemali poznajemy zabytki kultury Majów i tajniki wiedzy szamanów, a później zapuszczamy się aż do Meksyku. Jeśli tylko sytuacja w Wenezueli się uspokoi, będziemy zabierać naszych klientów również i tam, bo to wyjątkowo ciekawy kraj. Wyprawy z Margot Travel to nie tylko piękne krajobrazy i zabytki. Poznajemy świat wszystkimi zmysłami, więc na naszych imprezach nigdy nie brakuje dobrej muzyki, wyśmienitych aromatów i smaków. Jeśli ktoś chce się nauczyć przyrządzać prawdziwe chuchitos lub platanos, to koniecznie musi wybrać się z nami do Ameryki Środkowej
- rekomenduje Monika Ablewicz z Margot Travel.

Komentuje redaktor Bankier.pl, Paweł Wachowski

Choć sukces w biznesie zależy od wielu czynników, to nie da się go osiągnąć bez zgranego zespołu. Dobry zespół nie powstaje tak „po prostu”, lecz w wyniku licznych sprawdzianów. Wyjazdy incentive dają szansę na przeprowadzenie testów i scementowanie więzi interpersonalnych między pracownikami. To dobry sposób na sprawdzenie, jak pracownicy zachowają się w sytuacjach kryzysowych, ale przede wszystkim – niezapomniana zabawa, na którą wielu nie mogłoby sobie pozwolić w życiu osobistym. Taka forma motywacji równie dobrze sprawdza się w relacjach z kontrahentami.
Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
adrenalinaclub
Takie pomysły jak tutaj podane wyżej w artykule, zresztą mocno sponsorowanym to już przeżytek i mocno oblatane. W 90 procentach mega lipa, wiem bo jeździłem z grupami i opowiadali jak było z czołówką firm incentive w Polsce. Kto inny przychodzi na spotkania a kto inny jest na wyjeździe, no i się zaczyna - chcemy alko tu i teraz a Takie pomysły jak tutaj podane wyżej w artykule, zresztą mocno sponsorowanym to już przeżytek i mocno oblatane. W 90 procentach mega lipa, wiem bo jeździłem z grupami i opowiadali jak było z czołówką firm incentive w Polsce. Kto inny przychodzi na spotkania a kto inny jest na wyjeździe, no i się zaczyna - chcemy alko tu i teraz a organizator dzwoni do szefa i pyta czy może kupić, szef mówi okej. Kolejne pytanie ale za co? hehehe
Z ręką na sercu mogę polecić incentive w Polsce - rejsy skuterami wodnymi np Warszawa Mazury 400 km , każdy otrzymuje dodatkowo patent motorowodny na cały świat. Przygoda gwarantowana. Zerknijcie po więcej tutaj: https://adrenalinaclub.pl/project/rejsy-skuterami-wodnymi/
marekpromyk
Badania są jednoznaczne. Wyjazdy integracyjne dają naprawdę namacalne korzyści firmom, które je organizują. Potwierdziły to ostatnie raporty organizacji SITE, zrzeszającej firmy z branży incentive, najważniejsze kwestie to:

- zespół jest lepiej zgrany, pracuje efektywniej,
- pracownicy znają swoje silne i słabe strony,
Badania są jednoznaczne. Wyjazdy integracyjne dają naprawdę namacalne korzyści firmom, które je organizują. Potwierdziły to ostatnie raporty organizacji SITE, zrzeszającej firmy z branży incentive, najważniejsze kwestie to:

- zespół jest lepiej zgrany, pracuje efektywniej,
- pracownicy znają swoje silne i słabe strony, mogą na sobie polegać,
- poprawia się atmosfera w pracy, rośnie zaangażowanie pracowników,
- większa lojalność zmniejsza koszty fluktuacji pracowników, którzy rzadziej zmieniają pracę,
- udany wyjazd poprawia też wewnętrzny wizerunek firmy.

Kluczowa sprawa, to żeby taki wyjazd zorganizować naprawdę porządnie, a nie dla samego wyjazdu. W przeciwnym razie - na to też są badania - efekt jest odwrotny od zamierzonego. Więcej szczegółów można po polsku przeczytać tutaj: https://bissole.pl/wyjazdy-integracyjne-dla-firm/. Może nie da się tych korzyści wprost wstawić do excela, ale słupki rosną. Poważnie.
wyjazdy-integracyjne
Incentive travel to świetna forma powiedzenia DZIĘKUJĘ, w stosunku do swoich najlepszych pracowników. Top management , niekoniecznie musi oczekiwać, kolejnych gratyfikacji finansowych, zazwyczaj takie osoby, mają dość stabilne i obfite źródło zarobków. Dlatego też organizacja wyjazdów motywacyjnych (incentive travel), staje się świetną Incentive travel to świetna forma powiedzenia DZIĘKUJĘ, w stosunku do swoich najlepszych pracowników. Top management , niekoniecznie musi oczekiwać, kolejnych gratyfikacji finansowych, zazwyczaj takie osoby, mają dość stabilne i obfite źródło zarobków. Dlatego też organizacja wyjazdów motywacyjnych (incentive travel), staje się świetną formą motywacji, podziękowania a także nauki przez zabawę. Polecam także naszą propozycję: www.projektefektywny.pl

Pozdrawiam wszystkich uczestników rynku eventowego! :)
~Pomelo
Wyjazdy incentive nie są jeszcze tak popularne jak na zachodzie. Ale jednak w ostatnim czasie coraz więcej firm się na nie decyduje. Wynika to z faktu, że niektóre korporacje starają się zatrzymać pracowników na dłużej i uświadamiają sobie, że dobrze zintegrowany zespół będzie lepiej pracował. Jednym z bardziej znanych biur w Polsce Wyjazdy incentive nie są jeszcze tak popularne jak na zachodzie. Ale jednak w ostatnim czasie coraz więcej firm się na nie decyduje. Wynika to z faktu, że niektóre korporacje starają się zatrzymać pracowników na dłużej i uświadamiają sobie, że dobrze zintegrowany zespół będzie lepiej pracował. Jednym z bardziej znanych biur w Polsce zajmujących się tego rodzaju wyjazdami jest http://newpoland.pl/index.php?id=862 Pozdrawiam.
~dareczka
takie wyjazdy są świetną formą motywacji i nagradzania pracowników. Premia to coś co pracownik dostanie, wyda i nie będzie pamiętać. A wyjazd zapamięta na długo i będzie się starał kolejny raz uzyskac możliwość wyjazdu. W mojej firmie takei wyjazdy organizuje agencja power i taki system motywacyjny działa tu świetnie
tracjusz
pomimo faktu, że artykuł skupia się na jednej firmie, zgadzam się z jego generalnymi założeniami - dobrze zorganizowany wyjazd motywacyjny/integracyjny może znacząco podnieść morale kadry. ja osobiście słyszałem tez o innych firmach zajmujących się tego typu eventami, np firmie mega travel - w ofercie mają organizację jakiegokolwiek pomimo faktu, że artykuł skupia się na jednej firmie, zgadzam się z jego generalnymi założeniami - dobrze zorganizowany wyjazd motywacyjny/integracyjny może znacząco podnieść morale kadry. ja osobiście słyszałem tez o innych firmach zajmujących się tego typu eventami, np firmie mega travel - w ofercie mają organizację jakiegokolwiek wyjazdu, który będzie pasował do profilu naszej kadry - tak więc kłopotem jest jedynie wymyślenie odpowiedniego pomysłu...
~sostrong
owszem zgodzę się z tym, że lepiej jest zorganizować jakiś wyjazd motywacyjny niż za pomocą premii motywować pracowników. Mnie bardzo podoba się to jakie wyjazdy organizuje firma Amarula, świetne pomysły bardzo dobrze przemyślane, można spokojniej, ale można też z domieszką adrenaliny,
~jadzka
Bzdura totalna. Widać, że artykuł jest sponsorowany i mocno naciągany. Jeśli Państwo chcą przedstawić artykuł poglądowy, należy zapytać kilka firm organizujących wyjazdy incentive, a także kilka firm, kupujących wyjazdy. A tak to tylko reklama firmy, jedna wielka ściema, wypowiadających się osób właśnie z Margot Travel. Żenua.
~Jacek. R
Pozwolę sobie, nie zgodzić się z opiniami zawartymi w poprzednich postach. Pracuję w firmie handlowej, która prowadzi sposób motywowania między innymi poprzez organizację wyjazdów dla pracowników / liderów / oraz dla naszych kluczowych klientów.

Wiele razy, rozmawialiśmy z kolegami na ten temat. Czy Zarząd, powinien nam
Pozwolę sobie, nie zgodzić się z opiniami zawartymi w poprzednich postach. Pracuję w firmie handlowej, która prowadzi sposób motywowania między innymi poprzez organizację wyjazdów dla pracowników / liderów / oraz dla naszych kluczowych klientów.

Wiele razy, rozmawialiśmy z kolegami na ten temat. Czy Zarząd, powinien nam dać kasę, czy pozwolić odwiedzić kraje, o których nam się do tej pory tylko śniło.? Wielu kolegów potwierdziło to co ja czuję. Pieniądze to nie wszystko. Myślę, ze gdyby nie firma ,to sam na pewno nie zdecydowałbym się na taki wyjazd np. na Bali. Mając gotówkę z premii, prędzej czy później "wciągnie" ją przepastny budżet domowy. Ja jestem za, a moja żona i dzieci wcale nie mają nic przeciwko. Razem wyjeżdżamy trzy razy w roku na wakacje. Zimą na tydzień na narty, latem na tydzień do rodziny mojej zony na Warmię. Dzieci tam zostają a my zawsze w sierpniu lecimy na tygodniowy urlop. W tamtym roku byliśmy w Hiszpanii, a poprzednio w Egipcie i Tunezji.

Dzięki firmie byłem na Bali w Tajlandii, Maroku i Turcji.... myślę ze za swoje pieniądze nigdy bym tego nie zwiedził. Na to trzeba pracować cały rok i mieć wyniki, ale to już inna historia....

Jacek 34 lata - handlowiec
~doświadczony
Byłem na wielu podobnych wyjazdach. Moim zdaniem to dobry pomysł dla osób bardzo mlodych bez własnych rodzin, które wyżej cenią zabawę niż czas z bliskimi.
Dla dojrzałych pracowników nagroda finansowa jest optymalna

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki