REKLAMA

Late late poll: Andrzej Duda powiększył swoją przewagę

2020-07-12 21:00, akt.2020-07-13 08:01
publikacja
2020-07-12 21:00
aktualizacja
2020-07-13 08:01
FORUM

Zgodnie z sondażem late poll Ipsos z 90 proc. komisji przedstawionym ok. godz. 2 w nocy Andrzej Duda zdobył 51 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski 49 proc., tym samym przewaga ubiegającego się o reelekcję prezydenta wzrosła do 2 pkt. proc.

O godzinie 21:00 podano wyniki sondażu exit poll. Zgodnie z nimi Andrzej Duda otrzymał 50,4 proc. głosów, Rafał Trzaskowski natomiast 49,6 proc. O północy wyniki late poll pokazały niewielkie zwiększenie przewagi obecnego prezydenta - 50,8 do 49,2 proc.

Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 67,9 proc. - wynika z sondażu late poll Ipsos z 90 proc. komisji dla TVP, TVN i Polsat przedstawionego w nocy z niedzieli na poniedziałek. Natomiast w poniedziałek rano PKW podała, że na podstawie 99,39 proc. obwodów głosowania było to 67,17 proc.

W sondażu exit poll Ipsos przedstawionego w niedzielę, po godz. 21 podano frekwencje na poziomie 68,9 proc. W sondażu late poll Ipsos z 90 proc. komisji opublikowanego ok. godz. 2 w nocy frekwencja wyniosła 67,9 proc., co oznacza spadek o 1 pkt. procentowy.

Trzaskowski wygrał w dziewięciu województwach, Duda w siedmiu

Według sondażu Trzaskowski zwyciężył w województwach: pomorskim (66,4 proc.), lubuskim (63,1 proc.), zachodniopomorskim (63,1 proc.), dolnośląskim (58,6 proc.), opolskim (55,6 proc.), w wielkopolskim (55,3 proc.), kujawsko-pomorskim (53,9 proc.), warmińsko-mazurskim (53,1 proc.), śląskim (52,3 proc.).

Duda wygrał w województwach: podkarpackim (72,6 proc. głosów), lubelskim (64,4 proc.), świętokrzyskim (63,4 proc.), podlaskim (60 proc.), łódzkim (57,1 proc.), małopolskim (57,2 proc.) i mazowieckim (51 proc.).

Duda wygrywa na wsi, Trzaskowski w miastach

Według sondażu IPSOS w małych miastach do 50 tys. mieszkańców więcej osób zagłosowało na Rafała Trzaskowskiego niż na Andrzeja Dudę. Na kandydata KO głos oddało tam 53,8 proc. obywateli, a na ubiegającego się o reelekcję prezydenta - 46,2 proc.

W miastach między 51 tys. mieszkańców a 200 tys. mieszkańców Trzaskowski otrzymał 51 proc. głosów, a Duda - 49 proc.

Największą przewagę nad urzędującym prezydentem kandydat KO uzyskał w dużych miastach (201-500 tys. mieszkańców), gdzie zagłosowało na niego 61,9 proc. wyborców, a także w największych aglomeracjach liczących powyżej 500 tys. mieszkańców - 66,5 proc. W przypadku Dudy było to odpowiednio: 38,1 proc. i 33,5 proc. wyborców.

Z kolei Andrzej Duda wygrał z Trzaskowskim na wsi. Uzyskał tam 63,2 proc. głosów, podczas gdy poparcie dla kandydata KO wyniosło 36,8 proc.

Duda wygrał wśród rolników, robotników, emerytów i bezrobotnych

Prezydent Andrzej Duda otrzymał większość głosów wśród rolników, robotników, osób bezrobotnych, emerytów i rencistów - wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat. Kandydata KO Rafała Trzaskowskiego poparli m.in. właściciele firm i pracownicy administracji.

Andrzej Duda otrzymał 81 proc. głosów oddanych przez rolników. Zwyciężył również wśród robotników - 65,9 proc., bezrobotnych - 65 proc. oraz emerytów i rencistów - 63,4 proc.

Rafał Trzaskowski uzyskał większość głosów właścicieli i współwłaścicieli firm (66,9 proc.) oraz dyrektorów, kierowników i specjalistów (68,1 proc.). Kandydata KO poparli również pracownicy administracji i usług (56,2 proc.), a także uczniowie i studenci (70,3 proc.).

Trzaskowski wygrał w trzech grupach wiekowych - najmłodszych

Wyborcy w wieku 18-29 lat najchętniej głosowali na Rafała Trzaskowskiego - poparło go 64,4 proc. przedstawicieli tej grupy. Natomiast Andrzeja Dudę - 35,6 proc.

Osoby w wieku 30-39 lat najczęściej głosowały na Trzaskowskiego. Poparło go 55,4 proc. przedstawicieli tej grupy wiekowej. 44,6 proc. - głosowało na Dudę.

W grupie 40-49 lat na Rafała Trzaskowskiego głos oddało 55,2 proc. wyborców, na Andrzeja Dudę - 44,8 proc.

Wśród osób w wieku 50-59 lat zwyciężył Duda, zdobywając 59,1 proc. głosów. Trzaskowski otrzymał 40,9 proc.

W najstarszej grupie wiekowej, 60 i więcej lat, na Dudę zagłosowało 61,7 proc. wyborców, a na Trzaskowskiego 38,3 procent.

Duda z większym poparciem mężczyzn, Trzaskowski - kobiet

Większość mężczyzn (51,3 proc.) głosujących w wyborach prezydenckich opowiedziało się za Andrzejem Dudą; wśród kobiet nieznaczną przewagę uzyskał Rafał Trzaskowski (50,4 proc.) - wynika z sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

Według Ipsos na kandydata KO zagłosowało 50,4 proc. kobiet, a na urzędującego prezydenta - 49,6 proc. Andrzeja Dudę poparło z kolei 51,3 proc. mężczyzn a Rafała Trzaskowskiego - 48,7 proc.

Tak głosowali wyborcy kontrkandydatów z I tury

99,1 proc. wyborców Andrzeja Dudy z I tury wyborów prezydenckich oddało ponownie na niego głos w niedzielnych wyborach. Nieco inaczej było w przypadku wyborców Trzaskowskiego - 99,3 proc. osób oddało ponownie na niego głos.

85,5 proc. wyborców Szymona Hołowni zagłosowało w II turze na Rafała Trzaskowskiego. Natomiast 14,5 proc. oddało głos na Andrzeja Dudę.

Natomiast wyborcy Krzysztofa Bosaka (Konfederacja) poparli zarówno Andrzeja Dudę (51,5 proc.), jak i Rafała Trzaskowskiego (48,5 proc.).

76,7 proc. osób, które w I turze wyborów prezydenckich oddały głos na Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL), wybrały w II turze Rafała Trzaskowskiego. 23,3 proc. - na Andrzeja Dudę.

Podobnie było w przypadku wyborców kandydata Lewicy Roberta Biedronia. 84,2 proc. z nich zagłosowało na Rafała Trzaskowskiego. 15,8 proc. z nich poparło Andrzeja Dudę.

Na polskich statkach i platformach wygrywa Trzaskowski

Na stronach Państwowej Komisji Wyborczej opublikowano dane z ośmiu obwodów głosowania, które były zlokalizowane na czterech polskich statkach (Darze Młodzieży, Horyzoncie II, Fryderyku Chopinie, Oceanii) i czterech platformach wydobywczych (Baltic Beta, Lotos Petrobaltic, Petrobaltic, Petro Giant).

Zgodnie z ostatecznymi wynikami opublikowanymi przez PKW, frekwencja na polskich statkach i platformach wyniosła 99,74 proc. Uprawnione do głosowania były 384 osoby; wydano 383 karty do głosowania. Jedna osoba nie głosowała na platformie Petro Giant. W drugiej turze wyborów na statkach i platformach wydobywczych oddano 360 ważnych głosów.

Z danych PKW wynika ponadto, że zwycięzcą drugiej tury wyborów na statkach i platformach wydobywczych został Rafał Trzaskowski, który zdobył 250 głosów (69,4 proc.). Urzędujący prezydent zdobył ich 110 (30,5 proc.). Trzaskowski wygrał na sześciu jednostkach, a prezydent Andrzej Duda na dwóch - na platformach Lotos Petrobaltic i Petro Giant.

Wybory prezydenta RP za granicą

Niemcy

Rafał Trzaskowski wygrał II turę wyborów prezydenckich wśród Polaków głosujących w Niemczech - wynika z opublikowanych przez PKW rezultatów. Kandydat zdobył 77,3 proc. z ponad 69 tys. oddanych tam głosów. Zagłosowało 83 proc. uprawnionych.

Rafał Trzaskowski zdobył w Niemczech 53 889 głosów, a prezydent Andrzej Duda - 15 847.

Do 15 komisji utworzonych w polskich placówkach dyplomatycznych w Berlinie, Hamburgu, Monachium i Kolonii wpłynęło 69 966 ważnych kart wyborczych spośród 84 215 zarejestrowanych wyborców, z czego 230 było głosami nieważnymi. Frekwencja wyniosła więc 83,08 proc, i była niższa od tej z pierwszej tury, kiedy do komisji wróciły karty 85,8 proc. zapisanych wyborców.

USA

Prezydent RP Andrzej Duda zwyciężył w drugiej turze polskich wyborów prezydenckich w USA, uzyskując 54,96 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski otrzymał 45,04 proc. głosów.

Na prezydenta Andrzeja Dudę zagłosowało w USA 19 701 wyborców, a na Rafała Trzaskowskiego - 16 144.

Duda zwyciężył w największych skupiskach Polonii - w okręgach konsularnych w Chicago oraz w Nowym Jorku. W Chicago różnicą blisko sześciu tysięcy głosów - 9863 do 4022. W Nowym Jorku jego przewaga wyniosła ok. 500 głosów - 7679 do 7150.

Trzaskowski wygrał natomiast w Los Angeles (2464 do 926), Waszyngtonie (1931 do 899) oraz Houston (577 do 334).

Przedstawione procenty i sumy oddanych głosów to wyliczenia PAP na podstawie danych z okręgów konsularnych przesłanych przez ambasadę RP w Waszyngtonie.

Z uwagi na sytuację epidemiologiczną głosowanie w USA odbyło się w formule korespondencyjnej, ale w drugiej turze konsulaty w Nowym Jorku i Chicago przyjmowały również pakiety wyborcze doręczane osobiście.

W drugiej turze wysłano w USA ok. 46 tys. pakietów wyborczych. Wybory cieszyły się rekordowym zainteresowaniem amerykańskiej Polonii - oddano ponad 35,8 tys. ważnych głosów. To więcej o ponad 9,7 tys. niż w pierwszej turze.

W głosowaniu sprzed dwóch tygodni Andrzej Duda uzyskał w Stanach Zjednoczonych 50,7 proc. głosów. Drugie miejsce zajął Rafał Trzaskowski (34,6 proc.). Trzeci był niezależny kandydat Szymon Hołownia (6,2), a czwarty Krzysztof Bosak z Konfederacji (5,5).

Wybory w USA przebiegły bez poważniejszych incydentów. Niektórzy Polacy narzekali w mediach społecznościowych, że z uwagi na późny termin dosatrczenia pakietu do skrzynek pocztowych mieli mało czasu na oddanie głosu.

Ok. 5 proc. głosów oddanych korespondencyjnie było nieważnych z powodów formalnych - informuje Ewa Korczyc, obserwująca wybory w konsulacie w Waszyngtonie z ramienia Fundacji Odpowiedzialna Polityka. Przyczynami tego jest m.in. brak załączenia specjalnego oświadczenia, brak podpisu na nim lub kilka kart wyborczych wsadzonych do jednej koperty.

Francja

W niedzielnej II turze wyborów prezydenckich na Andrzeja Dudę zagłosowało w Paryżu 2 893 obywateli Polski, a na Rafała Trzaskowskiego 5 739 – wynika z protokołów trzech komisji wyborczych w stolicy Francji.

W niedzielnych wyborach we Francji uprawnionych do głosowania były 15 423 osoby, a oddano 11 743 ważne głosy – jak podaje Państwowa Komisja Wyborcza.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych utworzyło na terenie Francji cztery obwody do głosowania – trzy w Paryżu oraz jeden w Lyonie. Nie ma jeszcze wyników wyborów z komisji w Lyonie, gdzie oddano 3 111 ważnych głosów, jak podaje PKW.

Rosja

W Rosji, gdzie w II turze wyborów prezydenta RP oddało glosy ponad 500 polskich obywateli, wyborcy popierali przeważnie Rafała Trzaskowskiego. W Moskwie zdobył on 226 głosów, podczas gdy na urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę padło 89 głosów.

W Petersburgu na Andrzeja Dudę głosowało 16 wyborców, a na Rafała Trzaskowskiego - 47.

W Irkucku zwyciężył Andrzej Duda, uzyskując 39 głosów; Rafał Trzaskowski uzyskał tam 10 głosów.

W Kaliningradzie, gdzie głosowanie zakończyło się w tym samym czasie co w Polsce, 26 wyborców oddało głos na Rafała Trzaskowskiego, a 18 - na Andrzeja Dudę.

W komisji wyborczej w Smoleńsku, gdzie mieści się agencja konsularna RP, na Rafała Trzaskowskiego padło sześć głosów, a na Andrzeja Dudę - dwa głosy.

Litwa

Rafał Trzaskowski wygrał drugą turę polskich wyborów prezydenckich w głosowaniu, które zostało zorganizowane w Ambasadzie RP w Wilnie. Kandydat KO uzyskał 352 głosy. Na Andrzej Dudę zagłosowało 129 osób.

W Wilnie w polskich wyborach prezydenckich oddano łącznie 481 ważnych głosów, w tym 27 drogą korespondencyjną.

Lokal wyborczy w siedzibie Ambasady RP w Wilnie był jedynym na Litwie, w którym w niedzielę odbywały się wybory prezydenta Polski.

Białoruś

W niedzielnej II turze wyborów prezydenckich na Andrzeja Dudę zagłosowało na Białorusi 189 obywateli Polski, a na Rafała Trzaskowskiego – 179. Prezydent Duda prowadził w Grodnie, Trzaskowski – w Mińsku i w Brześciu.

Głosowanie w II turze wyborów prezydenta RP odbywało się w komisjach wyborczych utworzonych w ambasadzie Polski w Mińsku oraz w siedzibach konsulatów generalnych w Grodnie i Brześciu.

Jak poinformowali PAP przewodniczący komisji po opublikowaniu protokołów, w Mińsku na Andrzeja Dudę zagłosowało 60 osób, na Rafała Trzaskowskiego – 90. W Grodnie urzędujący prezydent zdobył 103 głosy, a jego oponent – 59. W Brześciu na Dudę zagłosowało 26 wyborców, na Trzaskowskiego – 30.

Frekwencja wyborcza

Według sondażu Ipsos frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 67,9 proc., podczas gdy dwa tygodnie temu wynosiła 62,9 proc.

Podobnie jak w I turze najwyższa była frekwencja w grupie wiekowej 50-59 lat. Tym razem wyniosła 76,3 proc., poprzednio - 71,2 proc. Spośród osób między 40. a 49. rokiem życia zagłosowało 74,9 proc. uprawnionych., w grupie wiekowej 30-39 lat - 66,6 proc., a wśród wyborców w wieku 18-29 lat - 67,2 proc. W pierwszej turze było to kolejno: 68,1 proc., 62,9 proc. oraz 62,3 proc.

Najniższą frekwencję - tak jak dwa tygodnie temu - odnotowano wśród wyborców z grupy wiekowej 60 i więcej lat. Wyniosła ona 64,2 proc., co oznacza wzrost w porównaniu z pierwszą turą aż o 8,1 punktów procentowych.

Andrzej Duda: Wygrać wybory prezydenckie przy 70 proc. frekwencji, to jest niebywała wiadomość

"Niech żyje Polska" - zaczął swoje wystąpienie prezydent, który na scenie pojawił się wraz z pierwszą damą i córką.

"Widzieliście tę wspaniałą frekwencję, prawie 70 proc. - dziękuję z całego serca. Wygrać wybory prezydenckie przy 70 proc. frekwencji, to jest niebywała wiadomość, jestem ogromnie wzruszony, dziękuje z całego serca wszystkim moim rodakom" - dodał Andrzej Duda.

"Chcę jasno powiedzieć, że cieszę się z mojego zwycięstwa, na razie sondażowego, ale biorąc pod uwagę poprzednie wyniki, to co do ostatecznych wyników, to jak państwo widzieliście, jeszcze mi urosło jak to mówią" - powiedział prezydent.

Zapraszam Rafała Trzaskowskiego wraz z małżonką do Pałacu Prezydenckiego w niedzielę na godz. 23; chcę, żebyśmy podali sobie ręce i żeby ten uścisk dłoni zakończył tę kampanię - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda. Do propozycji spotkania Trzaskowski odniósł się na Twitterze. "Nasze wspólne spotkanie to dobry pomysł, Panie prezydencie @AndrzejDuda. Dziękuję" - napisał. "Najodpowiedniejszym momentem wydaje się czas zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW" - dodał Trzaskowski.

"Proszę państwa, z całego serca przede wszystkim chcę podziękować Agatce, Kindze i moim rodzicom. Wiecie jak to jest, wiecie szanowni państwo, jak to jest, jak ktoś ma silne oparcie w domu, to może wygrać wszystko i najgorszy trud, największy trud jest w stanie unieść" - mówił Duda.

Prezydent podziękował też swoim rodzicom oraz sztabowcom. "Dziękuję przede wszystkim za wiarę w zwycięstwo, dziękuję Jarosławowi Kaczyńskiemu" - podkreślił.

Dziękował rodakom, którzy poszli do wyborów. "Taka frekwencja wystawia nam piękne świadectwo, wystawia piękne świadectwo naszej demokracji" - dodał prezydent.

"Gratuluję Rafałowi Trzaskowskiemu jego wyniku, gratulacje z całego serca. Dziękuję również jego wyborcom za to, że wzięli udział, (w wyborach), że oddali głosy" – powiedział na wieczorze wyborczym w Pułtusku Andrzej Duda, który w tegorocznych wyborach ubiega się o reelekcję.

Prezydent dziękował wszystkim rodakom. "Ale w szczególności dziękuję oczywiście tym, którzy oddali głosy na mnie, wszystkim tym, którzy wspierali mnie, wszystkim tym, którzy byli ze mną w tej kampanii, wszystkim tym, którzy przychodzili na moje spotkania - nie tylko w czasie kampanii - ale także wcześniej przez całe pięć lat prezydentury" - podkreślił prezydent.

"Dziękuję wam za to, że rozmawialiście ze mną, dziękuję wam za to, że mogłem was słuchać, dziękuję wam za wszystkie głosy, i te głosy, które oceniały prowadzoną przez mnie politykę pozytywnie i dziękuję także za głosy krytyczne, (one) również były bardzo dla mnie ważne" - zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent podziękował liderom Zjednoczonej Prawicy: Jarosławowi Kaczyńskiemu, Jarosławowi Gowinowi i Zbigniewowi Ziobrze, sztabowcom: Adamowi Bielanowi, Joachimowi Brudzińskiemu i byłej premier Beacie Szydło. "W szczególny sposób chciałem podziękować pani Beacie Szydło, która była przy mnie, jeździła w Dudabusie, opiekowała się mną, dbała o to, żebym był mocny i żebym w każdej chwili był w stanie wyjść i realizować swoje wielkie zadanie, jakim było parcie do zwycięstwa" - mówił Duda.

Prezydent podziękował za wsparcie premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Zapewniał, że będzie współpracował z rządem w sprawie wyjścia Polski z kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa.

Przypomniał również o swojej propozycji zbudowania "koalicji dla polskich spraw".

"W ostatnich dniach mówiłem, że chciałbym, żeby powstała koalicja dla polskich spraw, koalicja dla polskich wartości. Zachęcam do tej koalicji cały czas. Będę czynił wszystko, żeby ona rzeczywiście powstała, aby politycy dzisiaj reprezentujący różne opcje polityczne i ludzi, którzy ich wspierają, dla których ważne są takie wartości, jak rodzina, nasza polska wspólnota, nasza kultura, tradycja, historia, bohaterstwo i duma, byli razem w tych najważniejszych sprawach, żebyśmy się nawzajem wspierali, żebyśmy pokazywali pod tym względem, że jesteśmy jednością" - powiedział Duda.

Obiecuję, że Pałac Prezydencki nadal będzie otwarty dla ludzi o różnych poglądach, różnych przekonaniach - mówił prezydent Andrzej Duda podczas wieczoru wyborczego w Pułtusku.

Trzaskowski: Jestem absolutnie przekonany, że zwyciężmy

"Mówiliśmy o tym, że będzie blisko i jest blisko, ale jestem absolutnie przekonany, że zwyciężymy" - powiedział po ogłoszeniu wyników sondażowych Trzaskowski. "Wystarczy tylko policzyć głosy" - dodał.

Podkreślił, że "ta noc będzie nerwowa dla wszystkich w Polsce". "Ale jestem absolutnie przekonany, że jak policzymy głos do głosu, to zwyciężymy i wygramy" - powiedział.

"Drodzy państwo chciałem podziękować wam, bo bez was nie bylibyśmy tam, gdzie jesteśmy" - mówił Trzaskowski do zebarnych na wieczorze wyborczym w Warszawie.

"Mieli absolutnie wszystko, tonę pieniędzy, cały aparat państwa, a my mieliśmy społeczeństwo obywatelskie i zdrowy rozsądek" - mówił Trzaskowski.

"Jestem przekonany, że odmienimy Polskę, bo jak raz się obudziliśmy, to nikt nas nie uśpi" - podkreślał. "Jestem przekonany, że zwyciężymy" - dodał kandydat KO.

Obiecuję wam, gwarantuję, że ten nasz sen o Polsce, która potrafi znowu być razem, która patrzy w przyszłość, jest sprawiedliwa, europejska, tolerancyjna, w której nikt nas nie dzieli - jestem przekonany, że ten sen jutro się spełni - powiedział kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski.

Deklarował, że cokolwiek się stanie, będzie dalej walczyć o wolne sądy, w obronie praw kobiet, a także zawsze będzie stał po stronie słabszych.

Podziękował swojej żonie Małgorzacie, dziękował też dzieciom i rodzinie. "Dziękujemy za całą kupę serducha" - powiedziała Małgorzata Trzaskowska.

"Chciałbym serdecznie podziękować za to, że udało nam się prowadzić tę kampanię w takim stylu, mimo tego, że z tamtej strony była propaganda, my umieliśmy wyciągnąć rękę do innych i dzisiaj z tego miejsca dziękuję panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za to, że prowadziliśmy tę kampanię, żałuję, że nie udało nam się spotkać, ale przeciwników politycznych trzeba również docenić" - mówił Trzaskowski.

Kandydat KO podkreślał, że "w polityce powinni być przeciwnicy, bo to normalne, ale nie powinno być wrogów". "Niezależnie od tego, co się stanie, ja zawsze będę wyciągał rękę do tych, którzy myślą inaczej" - dodał.

autor: Mateusz Roszak, Rafał Białkowski, Sonia Otfinowska, Grzegorz Bruszewski, Marta Rawicz, Katarzyna Krzykowska

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (109)

dodaj komentarz
loool
Gdyby PIS robił to co robi ale porzucił prymitywną propagande i cyrk TVpis to Duda by miał 70%. Kurski, Macierewicz, Kaczynski to hamulcowi w PISie
bialy_kruk
Trzaskowski deklarował sie w przypadku wygranej zlikwiduje TVP Info.
Czy w zaistniałym przypadku doczekamy sie ze TVN24 zniknie?
eagleeye
Niezależnie kto wygra to jak powiedział jeden komentator "zacznie się III tura wyborów". Nwm dlaczego tylko sami na siebie się nakręcamy a oni i tak razem wódkę piją i z nas się śmieją i nami manipulują zarówno jedni jak i drudzy.

Oni potrzebują naszych głosów tylko aby utwierdził się iż mogą
Niezależnie kto wygra to jak powiedział jeden komentator "zacznie się III tura wyborów". Nwm dlaczego tylko sami na siebie się nakręcamy a oni i tak razem wódkę piją i z nas się śmieją i nami manipulują zarówno jedni jak i drudzy.

Oni potrzebują naszych głosów tylko aby utwierdził się iż mogą dalej ten cyrk urządzać nam. Nie oszukujmy się dąży się do tego aby był "duopol" jak w stanach zjednoczonych Ameryki.

Gratuluje obu kandydatom wyniku jaki by nie był
innowierca
No bo o to biega przeciez. Jedni w opozycji beda siedziec a drudzy w rzadzie. Taki duopol wlasnie. Tak czy tak caly czas przy korycie he he
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
biniu
Czyli zadecydowali kupieni wyborcy.

Bezrobotni - 1400zl, większy zasiłek i minimalna.
Emeryci - 13 emerytura
Wieśniacy - 500 plusy.

Teraz 3 lata spokoju i przykręcania śruby podnoszenia podatków, wzrostu inflacji, a przed kolejnymi wyborami do parlamentu będzie lekka waloryzacja
Czyli zadecydowali kupieni wyborcy.

Bezrobotni - 1400zl, większy zasiłek i minimalna.
Emeryci - 13 emerytura
Wieśniacy - 500 plusy.

Teraz 3 lata spokoju i przykręcania śruby podnoszenia podatków, wzrostu inflacji, a przed kolejnymi wyborami do parlamentu będzie lekka waloryzacja świadczeń
eagleeye
Twoim tokiem myślenia można by powiedzieć tak że tylko elektorat PiS otrzymuje wymienione przez Ciebie środki a elektorat PO-KO o nie nie wnioskuje lub po ich otrzymaniu je odsyła. Człowieku ogarnij się.

Nwm dlaczego to Ci tak ością stoją te programy ale widać po wpisie żaden z nich Ci się nie należy najwidoczniej.Pozdrawiam
cinus
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale PiS obniżył podatki. W 2006 roku PiS obniżył podatki, po czym przyszło PO i je z powrotem podwyższyło. Co więcej to PO podwyższyło VAT do 23%. Na dodatek przez 8 lat nic nie robili z wyłudzaniem pieniędzy przez firmy słupy i mafie paliwowe. W tym drugim przypadku nawet zakazali kontrolować Nie wiem, czy zauważyłeś, ale PiS obniżył podatki. W 2006 roku PiS obniżył podatki, po czym przyszło PO i je z powrotem podwyższyło. Co więcej to PO podwyższyło VAT do 23%. Na dodatek przez 8 lat nic nie robili z wyłudzaniem pieniędzy przez firmy słupy i mafie paliwowe. W tym drugim przypadku nawet zakazali kontrolować przewożonych paliw służbom celnym! No cóż elektorat trzaska głosuje tylko na ładną buzię i przeciw Jarkowi - przy dyskusjach merytorczynych nie ma nic do powiedzenia :)
eagleeye odpowiada cinus
@biniu nawet elektorat PO-KO nazwał "wieśniakami" bo tak zasugerował nazwę dla beneficjentów tego programu.

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki