Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski (Nowa Lewica) powiedział, że zdziwiłby się, gdyby prezydent Karol Nawrocki chciał blokować nominację Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Premier ma prawo „meblować” swój rząd, a Domański znakomicie wykonuje obowiązki ministra finansów - dodał.


Premier Donald Tusk poinformował, że już we wtorek wieczorem podpisał wniosek do prezydenta Nawrockiego ws. nominacji ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Zgodnie z konstytucją prezydent na wniosek premiera powołuje członków rządu.
Na środowym briefingu premier powiedział, że chciałby móc powiedzieć „z czystym sumieniem i bez chwili wahania”, że nie sądzi, by prezydent - w sprawie powołania Domańskiego na wicepremiera -„jawnie chciał łamać konstytucję”.
Tusk dodał, że „znamy przepisy konstytucji i kto, za co odpowiada w państwie polskim” i jeśli prezydent „miałby się zdecydować na złamanie konstytucji w tej kwestii” to byłby scenariusz „bardzo dla Polski ryzykowny, niepotrzebnie ryzykowny”.
Później w środę dziennikarze pytali wicepremiera Gawkowskiego, czy jest to jakiś test dla prezydenta Nawrockiego.

- Nie ma nigdy żadnych testów w woli premiera, który chce meblować swój rząd - odpowiedział Gawkowski. Dodał, że jeżeli urzędujący, dysponujący większością parlamentarną premier chce rozbudowywać rząd o kolejnych ministrów lub wicepremierów, może to robić.
- Zdziwiłbym się, gdyby prezydent tego nie rozumiał i gdyby chciał blokować wniosek o powołanie nowego wicepremiera - powiedział Gawkowski.
Szczególnie że - dodał - chodzi o osobę znaną prezydentowi, bo Domański „jest ministrem finansów od blisko trzech lat” i „wykonuje znakomicie swoje obowiązki”.
- Polska gospodarka Nadaj rośnie dzisiaj jako jedna z najszybszych w Europie, rozwijamy się dziesięciokrotnie szybciej niż Niemcy. Polskie PKB w wartości nominalnej to jest blisko 4 biliony złotych. Trzeba za to nagradzać ludzi, którzy dobrze sprawują się i rozwijają polską gospodarkę. Jest to Andrzej Domański - powiedział Gawkowski.
Po tym, gdy premier we wtorek zapowiedział wniosek ws. nominacji Domańskiego na wicepremiera, szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker napisał na platformie X, że to „kpina i śmianie się Polakom w twarz”.
Według Szefernakera „państwo coraz bardziej się zadłuża, drożyzna uderza w portfele Polaków, a Polska po raz pierwszy od 24 lat dostała gorszą ocenę wiarygodności finansowej”. „Normalnie, gdy ktoś nie dowozi, to się go zwalnia. Tusk składa wniosek o awans” - napisał Szefernaker.
Obecnie jest w rządzie trzech wicepremierów. Początkowo byli nimi jedynie przedstawiciele dwóch ugrupowań koalicyjnych - Gawkowski oraz szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Od lipca 2025 roku wicepremierem jest też szef MSZ Radosław Sikorski. (PAP)
pś/ mok/






























































