REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Większość Polaków dostrzega korzyści członkostwa Polski w UE

2024-06-04 06:56
publikacja
2024-06-04 06:56
Dodaj Bankier.pl w Google

82 proc. Polek i Polaków nie wie, jak dużą rolę w rozwoju gospodarczym Polski odgrywa dostęp do jednolitego rynku UE, a 47 proc. uważa, że członkostwo Polski w UE przynosi polskiej gospodarce więcej korzyści niż strat - wynika z badania przeprowadzonego dla Fundacji Wolności Gospodarczej.

Większość Polaków dostrzega korzyści członkostwa Polski w UE
Większość Polaków dostrzega korzyści członkostwa Polski w UE
fot. Adam Wasilewski / / Shutterstock

W przekazanej PAP informacji prasowej na temat badania, przeprowadzonego przez Opinia24 dla Fundacji Wolności Gospodarczej, stwierdzono, że Polki i Polacy wierzą w różne mity na temat polskiej gospodarki i tego, jaki wpływ ma na nią UE. Zauważono, że nie jesteśmy też świadomi wielu korzyści z członkostwa Polski w UE.

"(...) 82 proc. Polek i Polaków nie wie, jak dużą rolę w rozwoju gospodarczym Polski odgrywa dostęp do jednolitego rynku Unii Europejskiej. Wiele osób przecenia wpływ dotacji i funduszy unijnych na polską gospodarkę, a nie docenia korzyści dla pracowników, firm i gospodarki związanych ze swobodą przepływu towarów, usług, ludzi i kapitału w Unii" - zauważono.

Autorzy publikacji zaznaczyli, że dane ekonomiczne pokazują, iż korzyści z jednolitego rynku UE są co najmniej pięciokrotnie wyższe niż te związane z unijnymi dotacjami. "Tymczasem, tylko 18 proc. respondentów wie o tym, że dostęp Polski do jednolitego rynku przynosi Polsce więcej korzyści finansowych niż fundusze europejskie" - poinformowano.

"Aż 56 proc. uczestników badania nie potrafiło wymienić ani jednego przykładu polskiej firmy, która odnosi sukcesy na rynkach europejskich. Tymczasem w 2023 roku dziesiątki tysięcy firm działających w Polsce sprzedawało swoje towary i usługi do Unii Europejskiej. W 2023 roku wartość eksportu towarów z Polski do UE wyniosła 262 mld euro. Tylko 5 proc. Polek i Polaków potrafi wymienić wiele przykładów polskich firm, które odnoszą sukcesy na rynkach europejskich" - poinformowano.

Scammingout

Badanie pokazało, że 47 proc. Polek i Polaków uważa, że członkostwo Polski w Unii Europejskiej przynosi polskiej gospodarce więcej korzyści niż strat.

"Choć 71 proc. respondentów opowiedziało się za członkostwem Polski w UE, to wciąż ok. 1/3 z nich nie wie, jak bardzo polska gospodarka na tym korzysta. A przecież te korzyści to nie tylko szybszy wzrost gospodarczy, wpływy ze sprzedaży naszych produktów w Unii, lepsze drogi i kolej dzięki funduszom unijnym, ale także, jak wynika z szacunków firmy Deloitte, aż 5 mln miejsc pracy dzięki eksportowi towarów i usług do pozostałych państw UE" - podano w informacji.

Zgodnie z badaniem 25 proc. ankietowanych uznało, że korzyści i straty dla gospodarki są porównywalne, a 19 proc. twierdzi, że straty przeważają korzyści, co - jak podkreślili autorzy publikacji - jest niezgodne z faktami o Polsce w Unii.

"29 proc. Polek i Polaków uważa, że jesteśmy krajem biednym lub raczej biednym – i to może być powodem ich frustracji" - wskazano. Tymczasem - jak dodano - w 2022 r. nasze PKB na mieszkańca wyniosło ok. 80 proc. średniej unijnej, a od 2004 r. Polska wyprzedziła Węgry i Słowację, a także kraje „starej Unii” – Grecję i Portugalię – i zbliża się teraz do Hiszpanii.

"Jednak tylko 55 proc. respondentów uważa, że Polska jest krajem średniozamożnym. Choć nadal gonimy kraje Europy Zachodniej, to sytuacja gospodarcza Polski wciąż się poprawia, a jednym z istotnych powodów szybkiego wzrostu gospodarczego jest nasza obecność w UE. Badania pokazują, że członkostwo w UE odpowiada za jedną trzecią do nawet połowy wzrostu gospodarczego Polski w ostatnich 20 latach" - wyjaśniono w raporcie.

Jednocześnie podkreślono, że 55 proc. uczestników badania jest zdania, że Unia Europejska wprowadziła zbyt wiele regulacji, co jest niekorzystne dla polskiej gospodarki. Dodano, że podobne wnioski, o przeregulowaniu unijnej gospodarki w niektórych obszarach, znaleźć można w raporcie Fundacji Wolności Gospodarczej „Polska na jednolitym rynku UE – korzyści, bariery, reformy”.

"Po wyborach do Parlamentu Europejskiego Unia potrzebuje ekonomicznych reform, aby stać się bardziej konkurencyjna w globalnej gospodarce. Większa deregulacja i elastyczność przepisów w Unii i krajach członkowskich, a także ograniczenie barier krajowych, które wciąż blokują przepływy towarów i usług na jednolitym rynku, będą korzystne zarówno dla gospodarek członków UE, jak i dla całej Unii" - ocenili autorzy publikacji.

"Silniejsza, bardziej konkurencyjna gospodarka europejska i szybszy wzrost w Unii osłabi argumenty przeciwników integracji europejskich i osób, które chciałyby Polskę z Unii wyprowadzić" - zauważyli.

Badanie zrealizowano metodą wywiadu telefonicznego wspieranego komputerowo (CATI) na ogólnopolskiej próbie 1005 osób w wieku 18 lat i więcej, reprezentatywnej pod względem kluczowych zmiennych demograficznych, w dniach 16-24 kwietnia 2024 roku przez Opinia24 na zlecenie Fundacji Wolności Gospodarczej. (PAP)

mmu/ mhr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
"przynosi", czyli to co jest dotychczas

przez grzeczność zapomnieli zapytać, co "myślą" jak przyniesie: relokantów, 1,6 bln na transformację energetyczną do wydania z obowiązkiem remontu nieruchomości do bezemisyjności włącznie.
samsza
rolnicy smakują tę nową Unię, po nich widać, że raju nie będzie
zoomek
PadlinaU pokazuje że można nie przestrzegać uninych norm i zalewać unijny rynek np swoim zbożem.
Morał?
Polska wychodzi na przyguuupiooo dziewkie!
Taką co to wychędożą a una ni rozumi co tu zaszło.
and00
Pytanie ile osób wie że unijne regulacje zaczynają nam się odbijać czkawką i powoli zaczynają przeszkadzać

Co do tyczy polskich firm, to 50% PKB jest wytwarzane w Polsce przez firmy zagraniczne, bo np VW Poznań to nie polska firma...
pilsener
Ciekawe czy tak samo będą dostrzegać nowe rachunki za prąd :)
Drogie mieszkania i auta to dopiero początek, czekajcie aż zielony wał się rozkręci a Rosja i jej sojusznicy jeszcze mocniej nas przycisną - nie tylko militarnie, wojna handlowa z Chinami dopiero się rozkręci i to UE będzie stroną przegraną.
tomitomi
też się cieszę ,że mam złotą obrożę ! - a nie miałem ,,,

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki