Wtorkowa sesja przy Książęcej nie obfitowała w emocje. Wprawdzie jeszcze przed południem spadki zbliżały się do procenta, jednak kolejne godziny przyniosły uspokojenie i niemal neutralny wynik.


WIG zamknął dzień wynikiem -0,14%. Podobną stratę zanotował mWIG (-0,05%). Problemem dla rynku były blue chipy, których indeks stracił 0,4%. Znów brakowało płynności, dzisiejsze obroty wyniosły ledwie 621 mln zł.
W składzie indeksu WIG20 najsłabiej spisywały się papiery Tauronu (-2,4%). Ponad 1% stratę zaliczyły także akcje KGHM-u, PZU, Synthosa, Pekao i Energi. Po drugiej stronie rynku wyróżniało się LPP (+2,8%), niewiele gorszy wynik zanotowało PGNiG (+2,3%).
Wśród średniaków najmocniej rósł Global City Holding (+4,6%), który był, również jedną z najchętniej handlowanych spółek podczas dzisiejszej sesji. Holding poinformował dzisiaj o zmianach w treści wezwania na akcje, którego dokonano na początku czerwca 2015 roku. Najsłabiej wypadł z kolei Sanok (-4,0%). CD Projekt, który wczoraj ustanowił swoje historyczne maksima, dziś tracił 0,8%.
Na szerokim rynku najlepiej spisywały się papiery Mostostalu Warszawa (+17,6%) i Brastera (+14,4%). Rósł także Vistal (+1,6%), który poinformował o wartej 42,5 mln zł umowie ramowej na produkcję kontenerów.
Uspokojenie także na zachodzie
Inwestorzy znad Wisły poznali dzisiaj niewiele wnoszące do giełdowych notowań dane o bliansie płatniczym, które okazały się lepsze od oczekiwań. Większy wpływ na notowania miały słabe dane o sprzedaży detalicznej w USA, która spadła m/m o 0,3% (oczekiwano wzrostu o 0,2%). Zgodnie z logiką "im gorzej, tym lepiej" giełdy w Stanach zareagowały na ten odczyt pozytywnie i po dwóch godzinach handlu S&P500 zyskiwał 0,3%, a Nasdaq blisko 0,5%. Dodatkowo w Ameryce tempa nabiera sezon wyników, dziś dane finansowe zaprezentował m.in. JP Morgan.
Swoje odczyty makroekonomiczne miała dzisiaj także Europa. Zarówno produkcja przemysłowa, jak i indeks ZEW rozczarowały nieco analityków. Główne indeksy dzień zamykały jednak w pobliżu kreski. DAX o 17 tracił 0,1%, IBEX zyskiwał 0,1%, a CAC rósł o 0,3%. Uniknięto więc korekty po mocnych wzrostach, jakie w ostatnich dniach na europejskich parkietach napędziło porozumienie ws. planu pomocowego dla Grecji.
Adam Torchała






























































