Sytuacja na rynku mieszkaniowym jest najtrudniejsza od wielu lat - uważa ekonomista Piotr Bujak. Posłowie zajmują się dziś projektem ustawy o wsparciu państwa dla osób młodych, które chcą kupić pierwsze mieszkanie. Według niektórych, program "Mieszkanie dla młodych" pomoże nie tylko tym, którzy marzą o własnym "m", ale także branży budowlanej.
Piotr Bujak przyznaje, że wsparcie budowlańcom jak najbardziej się przyda, bo oprócz spowolnienia gospodarczego branżę dotykają niezbyt korzystne dla deweloperów przepisy oraz zaostrzanie przez banki warunków udzielania kredytów.
Ekonomista dostrzega jednak szansę na poprawę sytuacji. Jest to możliwe dzięki programowi "Mieszkanie dla młodych", szansom na poprawę sytuacji w gospodarce i na rynku pracy, a także niskim stopom procentowym w Polsce.
Nowak: w Polsce brakuje ok. 700 tys. mieszkań
W Polsce brakuje ok. 700 tys. mieszkań - poinformował w środę w Sejmie szef resortu transportu Sławomir Nowak. Zapewnił, że rządowy program "Mieszkanie dla młodych" (MDM) może rozwiązać ten problem w ciągu kilku najbliższych lat.
Szef resortu transportu zaliczył program do rządowych działań prorodzinnych. Zwrócił uwagę, że obecny deficyt mieszkaniowy wynosi ok. 700 tys. lokali. "To nadal bardzo dużo, ale najmniej w historii Polski" - zaznaczył. Według niego MDM może rozwiązać ten problem w ciągu najbliższych kilku lat. Podkreślił, że rządowy projekt jest kontynuacją programu "Rodzina na swoim". Przypomniał, że program "Rodzina na swoim" pomógł w zakupie mieszkania lub domu blisko 200 tys. rodzin i osób samotnych.
W związku z wygaśnięciem w ub.r. programu "Rodzina na swoim" i wejściem MDM dopiero w przyszłym roku Nowak zapowiedział, że w tym roku będzie można wynająć mieszkanie od dewelopera, spółdzielni mieszkaniowej lub towarzystwa budownictwa społecznego, a od stycznia 2014 r. podpisać umowę z bankiem o dofinansowanie kredytu.
Nowak zapowiedział, że ok. 120 tys. młodych ludzi będzie mogło otrzymać wsparcie rządu na zakup pierwszego mieszkania. "Chcemy zachęcić młodych ludzi, aby podejmowali odważne decyzje o posiadaniu trzeciego i kolejnego dziecka poprzez specjalną 5-proc. dopłatę do kredytu" - powiedział.
![]() | » Komu opłaca się “Mieszkanie dla młodych”? |
Wyjaśnił, że propozycja rządu, by program dotyczył tylko rynku pierwotnego jest głęboko przemyślana. Podkreślił, że w czasach kryzysu gospodarczego pieniądze podatników, z których będzie pochodziła pomoc państwa na zakup pierwszego mieszkania, powinny wspierać działania będące "elementem rozkręcania gospodarki". Szef resortu transportu zwrócił uwagę, że obecnie jest trudno o pracę i uzyskanie w banku zdolności kredytowej. Dlatego dopłata państwa do kredytu będzie traktowana jako wkład własny. "Pomożemy młodym ludziom wejść na rynek kredytów" - powiedział.
Kredyty z dopłatą - jak mówił Nowak - ma oferować ok. 20 banków. Dodał, że wnioski ws. rządowego wsparcia będą przyjmowane do końca września 2018 r. "Zachęcam wszystkich, którzy nie mają pierwszego własnego mieszkania, a spełniają warunki programu, by 1 stycznia 2014 roku ustawili się w kolejce do banku. Mam nadzieję, że zainteresowanie będzie duże" - powiedział.
Zgodnie z oceną skutków regulacji, program będzie kosztował budżet państwa 3 mld 227 mln zł, zaś w pierwszym roku działania 600 mln zł. Nowak zapowiedział, że na początku 2017 r. rząd przeprowadzi jego ocenę.
PAP/IAR/Bankier.pl


























































