W 2019 r. z lasów pozyskano mniej drewna. Było dużo więcej grzybów

2020-06-30 12:19
publikacja
2020-06-30 12:19
fot. Valerina Boltneva / Pexels

W ubiegłym roku odnotowano spadek pozyskania drewna w polskich lasach o 7,1 proc. wobec 2018 r. - poinformował we wtorek GUS. Dodał, że w tym samym czasie skupiono blisko 6 tys. ton grzybów, czyli o 81 proc. niż rok wcześniej.

Zgodnie z opublikowanymi danymi Urzędu w 2019 roku grunty leśne zajmowały powierzchnię ponad 9,4 mln ha, a lasy ponad 9,2 mln ha - co stanowiło 29,6 proc. powierzchni kraju.

GUS zwrócił przy tym uwagę, że powierzchnia polskich lasów sukcesywnie się zwiększa. W porównaniu do 2018 r. lasy zajmowały blisko 4 tys. ha więcej. Jest to efektem m.in. zalesiania gruntów nieleśnych użytkowanych rolniczo lub stanowiących nieużytki. "Według standardu przyjętego dla ocen międzynarodowych, uwzględniającego grunty związane z gospodarką leśną, udział powierzchni gruntów leśnych w powierzchni lądowej kraju w 2019 r. wynosił 30,9 proc." - dodano.

Z danych GUS wynika, że zdecydowana większość lasów w Polsce to lasy publiczne (80,7 proc.) Lasy Państwowe zarządzały 76,9 proc. ogólnej powierzchni lasów. "W Polsce na jednego mieszkańca przypadało 0,241 ha lasów" - dodano. GUS poinformował ponadto, że w 2019 roku ponad 3,9 mln ha lasów (42,3 proc.) miała status lasów ochronnych, czyli pełniących funkcje pozaprodukcyjne.

Z danych GUS wynika, że w ub.r. w Polsce pozyskano ponad 42,3 mln m sześc. drewna w tym 40,6 mln m sześc. grubizny (o 3,2 mln m sześc. mniej niż w 2018 r.) oraz ponad 1,7 mln m sześc. drobnicy. Dodano, że w porównaniu do 2018 r. pozyskanie drewna ogółem spadło o 7,1 proc.

GUS wskazał ponadto, że w ramach "ubocznego użytkowania lasu" w 2019 r. skupiono ponad 4,4 tys. ton owoców leśnych (o 2,7 proc. mniej niż w 2018 r.) i 5,9 tys. ton grzybów (wzrost o 81 proc.). "W 2019 r. skupiono 14,7 tys. ton dziczyzny (wzrost o 11,9 proc. w stosunku do 2018 r.), z czego 45 proc. stanowiły jelenie" - podsumowano. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (2)

dodaj komentarz
mirekfranek
Ciekawi mnie kto daje mi same czerwone łapki - pracownicy Lasów Państwowych?
Może ktoś napisze dlaczego. Mój komentarz jest merytoryczny a wiarygodność łatwo sprawdzić na zdjęciach z tamtych lat i obecnych. Co brakuje argumentów i wiedzy ? Ogólna lesistość kraju rośnie ale to głównie zarastanie nieużytków rolnych
Ciekawi mnie kto daje mi same czerwone łapki - pracownicy Lasów Państwowych?
Może ktoś napisze dlaczego. Mój komentarz jest merytoryczny a wiarygodność łatwo sprawdzić na zdjęciach z tamtych lat i obecnych. Co brakuje argumentów i wiedzy ? Ogólna lesistość kraju rośnie ale to głównie zarastanie nieużytków rolnych przez samosiejki a w lasach jest tragedia.
mirekfranek
Jestem aktywnym turystą od wielu lat. Pamiętam lasy dolnośląskie w okresie trucia wyziewami a NRDowskich fabryk i elektrowni na węgiel brunatny. Była wtedy ogłoszona klęska ekologiczna.
Widzę lasy teraz po rabunkowej eksploatacji przez Lasy Państwowe. Zapewniam, że w okresie tej klęski ekologicznej w lasach było
Jestem aktywnym turystą od wielu lat. Pamiętam lasy dolnośląskie w okresie trucia wyziewami a NRDowskich fabryk i elektrowni na węgiel brunatny. Była wtedy ogłoszona klęska ekologiczna.
Widzę lasy teraz po rabunkowej eksploatacji przez Lasy Państwowe. Zapewniam, że w okresie tej klęski ekologicznej w lasach było więcej drzew niż teraz. Chodziłem szlakami i narzekałem, że nie ma widoczności na okolicę bo zasłaniają drzewa. Teraz wszędzie rozległe panoramy nad karczowiskami. Wszedzie porobiono szerokie drogi dojazdowe wysypane szutrem dla ułatwienia zwózki ciężarówkami. Tam gdzie przedtem były wąskie ścieżki a zwózka możliwa była tylko końmi.
Rabunkowa eksploatacja a właściwie wyniszczanie polskich lasów jest karygodna.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki