Rząd Danii poinformował w środę o udzieleniu kredytu w wysokości 750 mln koron (ok. 100 mln euro) ukraińskiej firmie zbrojeniowej Fire Point. Pożyczka ma sfinansować budowę fabryki paliwa rakietowego w duńskim Vojens na południu Półwyspu Jutlandzkiego.


Produkcja w nowym zakładzie miała rozpocząć się w tym roku, ale inwestycja jest opóźniona w związku z wydłużającymi się pracami budowlanymi. Taki powód podała w sierpniu szefowa duńskiej spółki Fire Point Iryna Terech.
Jak przekazało ministerstwo przedsiębiorczości i konkurencyjności Danii, formalnie gwarancji kredytowej udzieli państwowy Duński Fundusz Eksportowo-Inwestycyjny (EIFO). „Wojna utrudnia firmie uzyskanie w Danii finansowania na standardowych warunkach komercyjnych” – podano w komunikacie.
Umowę w sprawie budowy zakładu Fire Point w Vojens, w pobliżu bazy lotnictwa duńskich sił powietrznych w Skrydstrup, zawarły duńskie i ukraińskie władze jesienią 2025 r. Kamień węgielny pod budowę fabryki wmurowano 1 grudnia ub.r.
Tym samym po raz pierwszy firma zbrojeniowa z Ukrainy otrzymała pozwolenie na inwestycję w państwie należącym do NATO. Wkrótce potem duński parlament uchwalił przepisy ułatwiające powstanie tego rodzaju fabryk, ograniczając możliwość składania protestów i upraszczając wymogi dotyczące ochrony środowiska.

Spółka Fire Point produkuje m.in. pociski manewrujące dalekiego zasięgu FP-5 Flamingo. Mają one zdolność przenoszenia głowicy bojowej o masie 1150 kg na odległość do 3 tys. km. (PAP)
zys/ akl/
































































