

W Kijowie, Charkowie i Odessie odbyły się marsze z okazji 72. rocznicy utworzenia Ukraińskiej Powstańczej Armii. Nacjonaliści i członkowie batalionów ochotniczych oddali także cześć tym, którzy polegli na wschodzie Ukrainy.
W Kijowie wieczorny marsz zorganizował Prawy Sektor i batalion Azow, w którym walczy wielu nacjonalistów. Dlatego w czasie demonstracji, która przeszła ulicami stolicy, wśród około 2 tysięcy jej uczestników, widać było wielu ludzi w ubraniach wojskowych. Uczestnicy palili race i świece dymne. Wznoszono hasła: Sława Ukrainie! Sława bohaterom, Bohaterowie nie umierają. Wiele z nich jeszcze niedawno kojarzyły się tylko z historią UPA. Obecnie raczej odnoszą się do tych, którzy zginęli w czasie rewolucji na Majdanie i podczas walk na Wschodzie. Wiele haseł manifestacji w Kijowie dotyczyło polepszenia stanu zaopatrzenia batalionów ochotniczych.
Niewiele mniejsza manifestacja odbyła się w Charkowie. Wzięło w niej udział półtora tysiąca osób i niemal tyle samo funkcjonariuszy milicji. Po ostatniej patriotycznej manifestacji, obalono w mieście pomnik Lenina. Najmniej osób, około 150, zebrało się w Odessie.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Piotr Pogorzelski /Kijów/mcm/
























































