REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

12 tys. zł za ogrzewanie co zimę? Ekspert nie ma złudzeń: Taniej już było

2026-01-18 20:00
publikacja
2026-01-18 20:00

Rosnące zapotrzebowanie na energię i rosnące koszty surowców energetycznych przekładają się coraz silniej, przy ograniczaniu produkcji z dotychczasowych źródeł konwencjonalnych, na wzrost ryzyka ubóstwa energetycznego w Polsce - ocenił ekspert górniczy Jerzy Markowski.

12 tys. zł za ogrzewanie co zimę? Ekspert nie ma złudzeń: Taniej już było
12 tys. zł za ogrzewanie co zimę? Ekspert nie ma złudzeń: Taniej już było
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Jak powiedział Markowski, w latach 1995-1997 były wiceminister przemysłu, a potem gospodarki, w środowej rozmowie na antenie Radia Piekary, obecne zimowe warunki znów pokazują niedostatek w Polsce węgla na potrzeby opałowe.

"Palimy drogim węglem z Kolumbii"

Zaznaczył, że polski rynek na węgiel opałowy, czyli węgiel gruby, nadal wynosi ok. 8 mln ton, podczas gdy zdolność polskiego górnictwa pod tym kątem, ze względu na stosowaną technologię urabiania, wynosi 1,5-2 mln ton.

„Skutek jest taki, że palimy węglem z Kolumbii i - nazwijmy to - z Kazachstanu. A przy okazji, co widać na składach opałowych, palimy węglem o prawie 100 proc. droższym, niż było to rok temu, a może nawet jeszcze trzy miesiące temu” - wskazał.

Widmo ubóstwa energetycznego

Podkreślił, że coraz bardziej przekłada się to na zjawisko ubóstwa energetycznego w społeczeństwie: coraz więcej ludzi nie będzie stać na kupienie takiej ilości nośników ciepła, aby zaspokoić potrzeby. Wyliczył, że przeciętna rodzina korzystająca z węgla do celów grzewczych potrzebuje go 4-6 ton na sezon. Przy cenie ponad 2 tys. zł za tonę oznacza to koszt rzędu 12 tys. zł. „Nie będzie taniej” - zastrzegł b. wiceminister gospodarki.

Uściślił, że ubóstwo energetyczne może występować z dwóch powodów:

  1. albo społeczeństwa nie będzie stać na kupno wystarczających ilości energii lub opału,
  2. albo gospodarka nie będzie w stanie wyprodukować wystarczających ilości energii dla potrzeb społecznych i gospodarczych.

„Jesteśmy na drodze i do jednego i do drugiego” - uznał Markowski. Przytoczył dane z piątku, 9 stycznia 2026 r., gdy Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) o godz. 11.45 zanotowały rekordowe zapotrzebowanie krajowego systemu elektroenergetycznego na moc: 29,2 GW brutto. Zastrzegł, że tylko niewielką część tego zapotrzebowania mogły zapewnić wówczas źródła odnawialne (ok. 5,4 GW - PAP).

To jest kierunek, niestety, na ubóstwo energetyczne z punktu widzenia niezdolności do wyprodukowania energii - uznał.

Dodał, że zjawisko to było jeszcze słabo odczuwalne w ub. roku i podobnie będzie w 2026 r., jednak już w 2027 r. będzie trudniej, wobec ograniczania pracy kopalń węgla brunatnego, z którego produkowanych jest obecnie ok. 15-20 proc. energii.

Absurd importu i pełnych zwałów

Zwrócił przy tym uwagę, że udział kosztu paliw energetycznych, a zwłaszcza węgla kamiennego i brunatnego, w koszcie produkcji energii to ok. 20 proc., a reszta to inne opłaty: od przesyłu po podatki. „To zadanie dla ludzi, którzy kreują politykę energetyczną państwa i muszą zadbać o to, żeby ten podstawowy towar cywilizacyjny był dostępny. Ludzi to ma nie obchodzić, ludziom ma się dostarczyć ciepło i światło” - skonkludował.

Ekspert podał też w środę szacunki, zgodnie z którymi import węgla do Polski w ub. roku wyniósł 8-9 mln to, co oznacza jedną czwartą krajowego wydobycia - przy wciąż zalegających na kopalnianych zwałach ok. 6 mln ton (głównie miałów dla energetyki - PAP). „To jest ten dylemat polskiego górnictwa” - podkreślił Markowski.

Informując w poniedziałek o rekordowym zapotrzebowaniu krajowego systemu elektroenergetycznego na moc 9 stycznia br., PSE zaznaczyły, że nie przewidują wystąpienia problemów z bilansowaniem systemu elektroenergetycznego w najbliższym czasie. (PAP)

mtb/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (8)

dodaj komentarz
endes
Sami do tego doprowadziliście!… Polacy przy urnach wykopią was na śmietnik historii!
tubak
No szczególnie za rządów Morawieckiego. Zapomniałeś jak pierwszy na świecie zastopował węgiel rosyjski w 2022 kwiecień a mógł kupować do końca 2022 Węgiel z Kolumbii i inny kosztował 3500 za tonę na składach.
carlito1
I wybiorą pis... a później peło.... a później pis....
nierzad
to są tylko i wyłącznie skutki antyludziej działalnosci zdegenerowanej unii eup. i pajacyków z polskojezycznej władzy warszawskiej
to_i_owo
"Taniej już było..."

Wystarczy wyjść z UE i z tych 80% podatków zrobi się 30% czyli cena spadnie o połowę...
tubak
Taaa a reszta zdrożeje o 100 procent mistrzu od wyjścia.
katzpodola odpowiada tubak
Nastepny mesjasz nam sie objawił na forum. Co tam u Giertycha słychać panoczku
sweetacid1313
Bardzo porządny piec bardzo porządnej firmy pokazaliście niechcący na zdjęciu ilustracyjnym.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki