REKLAMA
TYLKO U NAS

UOKiK karze 4Life Direct za ubezpieczenie "Moi Bliscy"

2016-04-07 08:10
publikacja
2016-04-07 08:10

Pośrednik ubezpieczeniowy powinien przekazywać konsumentom wszystkie istotne informacje potrzebne im do podjęcia decyzji. Za taką informację można uznać dane zakładu ubezpieczeń, na którego rzecz działa pośrednik. Ma to szczególne znaczenie, gdy ubezpieczyciel ma siedzibę za granicą i nie podlega nadzorowi KNF.

fot. / / thetaXstock

Reklama przedstawia dwie kobiety w starszym wieku. Wspominają zmarłego męża jednej z nich oraz to, że mąż zabezpieczył ją finansowo na wypadek śmierci, ponieważ miał ubezpieczenie na życie.  Następnie kobieta wylicza zalety ubezpieczenia, a lektor zachęca do skontaktowania się z pośrednikiem. To przykład reklamy ubezpieczenia na życie „Moi Bliscy”, jakie w 2012 r. emitował w prasie, radiu, telewizji i w Internecie pośrednik ubezpieczeniowy 4Life Direct. Żadna z zakwestionowanych reklam nie zawierała danych zakładu ubezpieczeń oferującego produkt, ani informacji o tym, że ma on siedzibę na Gibraltarze.
UOKiK zarzucił 4Life Direct wprowadzanie konsumentów w błąd poprzez pomijanie w reklamach istotnych dla nich informacji. Urząd stwierdził, ze nie zawierały one danych zakładu ubezpieczeń, z którym zawierana miała być umowa. W ocenie UOKiK było to tym bardziej szkodliwe, że ubezpieczyciel był przedsiębiorcą z Gibraltaru, zatem nie podlegał nadzorowi KNF m.in. w zakresie gwarancji ubezpieczeniowych. Zdaniem Urzędu reklama mogła więc wprowadzać w błąd, wywołując u konsumentów wrażenie, że zawierają umowę z polskim przedsiębiorcą. Widząc w przekazach reklamowych nazwę i logo 4Life Direct, mogli oni uznać, że to właśnie ten podmiot jest ubezpieczycielem. UOKiK zauważył, że w niektórych materiałach co prawda pojawiał się komunikat: „Ochrony ubezpieczeniowej udziela Grupa Red Sands”, jednak nawet i w tym wypadku brakowało wskazania, że umowa zawarta będzie z zagranicznym ubezpieczycielem.

UOKiK nałożył karę ponad 51 tys. zł. i stwierdził zaniechanie niezgodnej z prawem praktyki. Decyzja jest prawomocna.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (14)

dodaj komentarz
socjolog
Tak, to jest duże uchybienie bo uniemożliwia dochodzenie swoich praw w przypadku ew sporu sądowego.
~autor
Jak zarząd przeczytał decyzję i wysokość kary to chyba do wieczora nie mogli przestać się śmiać. Poza tym po raz kolejny kara trafi do budżetu a nie do poszkodowanych.
~naiwniacy
slabo bo co gdy 4life direct upadnie? to jest piramidka do pierwszych wyplat, co im zrobia? ludzie nie mysla, tylko wizja kasy.... jak sie smierci boja to na konto skladke odkladac, pewniejsze to niz pseudo-lokaty, tak na prawde jakie to polisy to sie okazac moze za kilka lat, jest to amber gold nie z gdanska a z giblartaru, zero gwarancji!
~www
A kto ma iść do sądu? Nieboszczyk który zawierał umowę ? Taki gibraltarski interes to zero ryzyka dla nich.
~Josh
Ubezpieczyciel nie poinformował, jak się nazywa i gdzie ma siedzibę. No faktycznie straaaszne uchybienie po stronie ubezpieczyciela.
Jak zwykle przewrażliwieni urzędnicy szukają dziury w całym.
~Paweł
To nie ubezpieczyciel nie poinformował, tylko pośrednik nie poinformował, kto jest ubezpieczycielem.
~qwerty
"Twoja składka nigdy nie wzrośnie". Oczywiście wypłata z ubezpieczenia też nie. W dodatku była sugestia, że dostaniesz 12000zł - tyle co różnica między kosztem pochówku za 16000zł a wypłatą 4000zł z ZUS. Tym ani UOKiK, ani KNF nie zajał się.....
~maniek
UOKiK jest lekko pół śmieszny - broni dziadków przed złodziejskim ubezpieczeniem jak bronił przed amber gold
~JJ
Nie zadaniem KNF, UOKiK jest potem propagowanie tej informacji na całą Polskę. Nie ich wina, że analfabeci dziennikarze nie potrafią wejść na stronę KNF i zobaczyć przed którymi pseudofinansowymi firmami jest ostrzeżenie.
~max
bo takie mu ktoś nadał uprawnienia i tylko tyle może. Zgłaszałem jak oszukano moich dziadków na super-turbo odkurzaczu za 10 krotność jego normalnej ceny i jedyne co usłyszałem, to że dobrze wiedzą, że to oszustwo i naciąganie, ale nic nie mogą zrobić, bo każdy ma prawo sprzedawać co chce w jakiej cenie chce, a że używa przy tym bo takie mu ktoś nadał uprawnienia i tylko tyle może. Zgłaszałem jak oszukano moich dziadków na super-turbo odkurzaczu za 10 krotność jego normalnej ceny i jedyne co usłyszałem, to że dobrze wiedzą, że to oszustwo i naciąganie, ale nic nie mogą zrobić, bo każdy ma prawo sprzedawać co chce w jakiej cenie chce, a że używa przy tym sztuczek socjotechnicznych to już jest poza ich uprawnieniami - tak samo jak polisy, opcje, ufk, franki i cała reszta bagna finansowego.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki