REKLAMA

UNHCR: w ciągu ostatnich tygodni z Sudanu Południowego uciekło ponad 60 tys. osób

2016-08-02 13:03
publikacja
2016-08-02 13:03
UNHCR: w ciągu ostatnich tygodni z Sudanu Południowego uciekło ponad 60 tys. osób
UNHCR: w ciągu ostatnich tygodni z Sudanu Południowego uciekło ponad 60 tys. osób
/ YAY Foto

W ciągu ostatnich kilku tygodni z Sudanu Południowego uciekło przed walkami ponad 60 tys. osób - poinformowało we wtorek Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), informując o grupach zbrojnych, które grabią wioski i mordują cywilów.

Według oenzetowskiej instytucji uchodźcy zmierzają do sąsiednich krajów - większość do Ugandy, a pozostali do Kenii i Sudanu.

"Otrzymaliśmy bardzo niepokojące informacje; grupy zbrojne stoją na drogach prowadzących do Ugandy i uniemożliwiają ludziom ucieczkę - oświadczyła na briefingu - w Genewie rzeczniczka UNHCR Melissa Fleming. - Grupy zbrojne grabią wioski, mordują cywilów i przymusowo werbują do swoich szeregów młodych mężczyzn i chłopców".

Na krótko przed 9 lipca - piątą rocznicą ogłoszenia niepodległości Sudanu Południowego - w kraju wybuchła kolejna fala przemocy. W stolicy kraju Dżubie rozgorzały walki między wojskami lojalnymi wobec prezydenta Salvy Kiira oraz siłami podległymi ówczesnemu wiceprezydentowi Riekowi Macharowi.

W zeszłym tygodniu prezydent Kiir mianował swoim nowym zastępcą ministra górnictwa Tebana Denga Gaia, który zajmie miejsce Machara; na początku lipca Machar uciekł ze stolicy.

W Dżubie obowiązuje rozejm, ale Machar nie chce wrócić do stolicy. Uważa, że nie będzie tam bezpieczny, dopóki nie wkroczy do miasta misja pokojowa złożona z żołnierzy państw regionu.

Sudan Południowy ogłosił niepodległość 9 lipca 2011 roku na mocy porozumień pokojowych, które zakończyły 22-letnią wojnę domową między Północą a Południem; zginęły w niej ponad 2 mln ludzi, a 4 miliony musiały uciekać ze swoich domów.

Jednak pokój w niepodległym państwie trwał krótko. W grudniu 2013 roku prezydent Kiir, przedstawiciel grupy etnicznej Dinka, rozpoczął walkę o władzę z Macharem, byłym przywódcą rebeliantów, pochodzącym z grupy Nuer. W wyniku tej wojny zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a 2 mln opuściły swe domy.

W sierpniu 2015 roku Kiir i Machar podpisali porozumienie pokojowe, ale przez wiele miesięcy spierali się o jego szczegóły. Porozumienie zobowiązywało obu polityków do podziału władzy. W kwietniu Machar wrócił do Dżuby i został ponownie wiceprezydentem, co miało scementować ten proces. Po kilku miesiącach znów jednak doszło do konfliktu miedzy przywódcami kraju. (PAP)

ulb/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki