UE przedłuża o rok sankcje związane z aneksją Krymu przez Rosję

Przed szczytem unijnym przedstawiciele krajów członkowskich Unii Europejskiej zdecydowali w czwartek w Brukseli o przedłużeniu sankcji będących odpowiedzią na zaanektowanie Krymu i Sewastopola przez Rosję. Sankcje zostały przedłużone do 23 czerwca 2020 r.

(fot. Alexei Pavlishak / TASS)

Zgodnie z nimi obywatele UE i unijne firmy nie mogą m.in.: importować do UE produktów z Krymu i Sewastopola, inwestować na Krymie lub w Sewastopolu, świadczyć tam usług turystycznych oraz eksportować określonych towarów i technologii do firm na Krymie lub do wykorzystania na Krymie w sektorze transportu, telekomunikacji i energetyki oraz w związku z poszukiwaniem, wydobyciem i produkcją ropy naftowej, gazu i surowców mineralnych. Nie można też świadczyć pomocy technicznej, usług pośrednictwa, usług budowlanych ani usług inżynieryjnych związanych z infrastrukturą w tych sektorach.

Przykładowo europejskie statki wycieczkowe nie mogą zawijać do portów na Półwyspie Krymskim, chyba że w nagłej potrzebie. Żaden obywatel UE ani unijna firma nie mogą nabywać nieruchomości ani podmiotów na Krymie, finansować krymskich firm ani świadczyć pokrewnych usług.

Pięć lat po nielegalnym zaanektowaniu Krymu i Sewastopola przez Rosję UE nadal stanowczo opowiada się za suwerennością i integralnością terytorialną Ukrainy. Aneksję tych terenów uznaje za pogwałcenie międzynarodowego prawa i je potępia.

Od marca 2014 r. UE sukcesywnie wprowadzała sankcje wobec Rosji, w tym sankcje dziś przedłużone, w odpowiedzi na celową destabilizację Ukrainy.

Do 31 lipca 2019 r. obowiązują sankcje gospodarcze wobec konkretnych sektorów rosyjskiej gospodarki. Oprócz tego są też sankcje indywidualne wobec 170 osób i 44 podmiotów. Chodzi o zamrożenie aktywów i zakaz podróży ze względu na działania podważające integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
37 10 ajwaj

Pic na wode fotomontaz :)
Sankcje sa dla PIS-PL tj. kontr-sankcje Rosji. Najwiekszym inwestorem w Rosji sa USA, przed Nemcami. Business as usual > wzrosty.

A bo "nieobecni sie nie licza" np z dzis:
""Amerykańska delegacja biznesu po raz pierwszy odwiedzi Republikę Krymu. Amerykańscy przedsiębiorcy wezmą udział w VI Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Jałcie (YIEF).
Strona amerykańska jest zainteresowana projektami w hotelarstwie, przemyśle, rolnictwie i handlu detalicznym.

W ubiegłym roku półwysep odwiedzały delegacje i grupy turystyczne ze 144 krajów świata - jest to REKORD okresu poradzieckiego, powiedział szef Krymu Siergiej Aksenow w wywiadzie dla Izwiestii. Ponad 4,5 tysiąca osób z 89 krajów świata przybyło do V YIEF, które odbyło się w kwietniu 2019 roku. Podczas forum podpisano liczne umowy z firmami zagranicznymi.""

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 21 eagleeye

Co to za sankcjejak i gaz oraz ropekupuja od Rosji a do tego budują wraz z ta nielubiana Rosja NS1 i NS2

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil