REKLAMA

UE bliżej przełomu ws. umożliwienia wyższych ceł antydumpingowych

2016-11-11 16:21
publikacja
2016-11-11 16:21

Po trzech latach debat i wielotysięcznych demonstracjach sektora stalowego, kraje UE są blisko przełamania impasu ws. propozycji wzmocnienia instrumentów ochrony handlu. "28" zmierza do tego, by móc nakładać wysokie cła antydumpingowe na produkty m.in. z Chin.

fot. mady70 / / YAY Foto

W piątek o sprawie rozmawiali unijni ministrowie odpowiedzialni za handel. "To ogromnie ważne. Europa nie może być naiwna i musi bronić swoich interesów zwłaszcza w przypadku dumpingu (...) Dziś zrobiliśmy krok w kierunku osiągnięcia porozumienia do końca roku" - powiedział po zakończeniu posiedzenia słowacki minister gospodarki Peter Żiga. Bratysława sprawuje w tym półroczu przewodnictwo w Radzie UE.

Do tej pory Rada UE była podzielona wobec propozycji KE w tej sprawie, dlatego od 2013 r. projekt był zablokowany. Przeciwnikami otwierania drzwi dla bardzo wysokich ceł antydumpingowych były kraje zwyczajowo opowiadające się za wolnym handlem: Wielka Brytania, Szwecja, Holandia, Dania, ale także mniejsze państwa UE jak Estonia, Finlandia, Łotwa, Malta, Irlandia i Słowacja.

Wyjściu z klinczu nie pomagał nawet coraz większy napływ taniej, dotowanej stali z Chin, który szkodzi unijnemu hutnictwu. W reakcji branża coraz głośniej domagała się reakcji, organizując wielotysięczne demonstracje w Brukseli.

Wreszcie w ubiegłym miesiącu sprawa trafiła na najwyższy polityczny szczebel. Unijni przywódcy zgodzili się na październikowym szczycie UE, że "28" musi odpowiednio traktować nieuczciwe praktyki handlowe, do czego potrzebuje efektywnych instrumentów.

Źródła PAP zbliżone do piątkowego spotkania ministrów relacjonowały, że część krajów, które do tej pory były przeciwne reformie, skłania się teraz do jej zaakceptowania.

Słowacki minister gospodarki relacjonował, że podczas posiedzenia były trzy grupy państwa: za reformą, przeciw reformie i takie, które wciąż się wahają. Podkreślił jednak, że słuchając dyskusji miał wrażenie, że jest już większość kwalifikowana, by przyjąć mandat do negocjacji z europarlamentem.

Zasada mniejszych ceł

Dotychczas problemem dla około połowy krajów unijnych była kwestia usunięcia zasady mniejszego cła. Przez nią UE nie może - jak np. Stany Zjednoczone - nakładać na produkty z Chin ceł antydumpingowych wynoszących ponad 100 czy nawet 200 proc., tylko musi się ograniczać do dużo mniejszych, wynoszących kilkanaście, najwyżej kilkadziesiąt procent stawek. To jednak za mało, by powstrzymać import z Chin.

Zasada niższego cła przewiduje, że UE stosuje cło antydumpingowe na poziomie marginesu dumpingu lub takim, który pozwala na usunięcie szkody dla przemysłu unijnego w zależności od tego, który poziom jest niższy. Dla przykładu: w przypadku ceł nałożonych na zwoje walcowane na gorąco pochodzące z Chin margines dumpingu wyniósł 102 proc., a margines szkody sięgał 19 proc. i tyle wyniosły nałożone przez UE cła.

Ministrowie zgodzili się, że chcą wypracować porozumienie w tej sprawie do końca roku. Według jednego z dyplomatów mniejszość blokująca, która uniemożliwiała pójście do przodu z przepisami, się rozpadła. Teraz prace mają wrócić na szczebel ekspercki. Słowacka prezydencja chciałaby jeszcze w grudniu otrzymać mandat do negocjacji kształtu tych przepisów z Parlamentem Europejskim.

Cześć wahających się państw członkowskich, w tym Holandia, Rumunia i Chorwacja, sygnalizowała elastyczność, ale chce jeszcze wyjaśnień, na czym dokładnie miałaby polegać kompromisowa propozycja.

Aby ułatwić porozumienie, Komisja Europejska zaproponowała w październiku, by zasada niższego cła została w prawodawstwie unijnym, ale UE odstępowałaby od jej stosowania, gdyby KE zidentyfikowała znaczący problem nadprodukcji prowadzący do dumpingu. Teraz słowacka prezydencja proponuje jeszcze większe zawężenie wyłączenia stosowania zasady niższego cła. Zależeć ma to m.in. od zakłóceń odnoszących się do konkretnych minerałów.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ kot/ ro/

Źródło:PAP
Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~Michał
Bankier.pl stał się rynsztokiem lewackiej propagandy i chorej owrzodzonej i ubazgranej ropą logiki - NIE KUPUJCIE STALI ZZA GRANICY BO JEST ZA TANIA - to ma sens na tyle głęboki że nie jestem w stanie go pojąć natomiast rozumiem idealnie że za tego typu przekonania muszą zapłacić konsumenci my wszyscy wyższymi cenami Bankier.pl stał się rynsztokiem lewackiej propagandy i chorej owrzodzonej i ubazgranej ropą logiki - NIE KUPUJCIE STALI ZZA GRANICY BO JEST ZA TANIA - to ma sens na tyle głęboki że nie jestem w stanie go pojąć natomiast rozumiem idealnie że za tego typu przekonania muszą zapłacić konsumenci my wszyscy wyższymi cenami produktów , rozumiem także że na cło to nic innego jak podatek do kieszeni tych propagatorów pokrętnej logiki , rozmumiem także że duże firmy hutnicze stać na to żeby takiego dyletanta unijnego opłacić i zalać pieniędzmi na kilka pokoleń do przodu tak żeby łatwiej mu było takie prawo tworzyć
~aaa
Czy uważasz, że Chińczyk dopłaca do eksportu stali żeby jemu żyło się gorzej a tobie lepiej? Robi to ponieważ chce wykończyć konkurencję z innych krajów a gdy to zrobi to podniesie ceny. Nie będziesz mieć ani pracy ani tanich towarów.
~Michał odpowiada ~aaa
Nie rozumiesz jak działa wolny rynek - konkurencja natychmiast wykupi cały nakład stali który chiny rzucą na rynek po zaniżonych cenach żeby "wykończyć" konkurencję.
~xyz odpowiada ~Michał
Michał niestety to Ty niczego nie rozumiesz. Dumping stosuje się po to by zniszczyć konkurentów i przejąć rynek.
~Michał odpowiada ~xyz
rozumiem wytłumacze Wam to tak sprzedaję np kapcie wyprodukowałem je po 20 zł od pary jeśli sprzedam je po 10 zł od sztuki żeby zniszczyć konkurencję natychmiast inne sklepy odzierzowe wykupią cały nakład i sami je odsprzedadzą po wyższej cenie i sami zarobią a ja strace i rozumiem ze konkurencja ze strony chin jest rozumiem wytłumacze Wam to tak sprzedaję np kapcie wyprodukowałem je po 20 zł od pary jeśli sprzedam je po 10 zł od sztuki żeby zniszczyć konkurencję natychmiast inne sklepy odzierzowe wykupią cały nakład i sami je odsprzedadzą po wyższej cenie i sami zarobią a ja strace i rozumiem ze konkurencja ze strony chin jest niebezpieczna ale cła nie sa rozwiązaniem rozwiązaniem jest zmniejszenie np ucisku fiskalnego - zmniejszenie podatkow lub uproszeczenie prawa tak zeby podatki byly czytelne w ten sposob moj polski koszt wyprodukowania kacpia spadnie i bede bardziej konkurencyjny dla kapci z chin to jest rozwiazanie zamiast narzucac clo na kapcie z chin i wtedy cena kapci wzroscie do 40 zl wyobrazcie sobie ze chora polityka i ingerencja w rynek powoduje ze bardziej oplaca sie sprowadzac wegiel z AUSTRALII niz kupowac z polskich kopalni mozna narzucic clo na ten wegiel ale wszyscy sie na to zrzuca ceny energi i ogrzewania wzrosna i tyle
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~opty
...wyobrazcie sobie np polskie sklepy , w ktorych sprzedaje się chinski towar (z reguły tzw- za przeproszeniem -szajs),a nie ma się wyboru ,by nie handlowac tym,ma się więc pycie marże chinskie,ale koszty np czynsz, energia ,zusy,podatki itp są polskie,a nie chińskie.....to może wszystko będzie jasne....
~ff
"Jeżeli towary nie będą przekraczać granic, to będą przekraczać je armie" ~Frederic Bastiat
~drit
A może czas na zadanie fundamentalnych pytań - z jakiego powodu została powzięta decyzja i przez kogo o rozwinięciu potencjału gospodarczego ChRL?
Przecież wiadomo było że Chiny zawsze miały ciągotki do odbudowania dawnej potęgi militarnej
a jednak sprowadzono tam z premedytacją cały przemysł oraz zaplecze
A może czas na zadanie fundamentalnych pytań - z jakiego powodu została powzięta decyzja i przez kogo o rozwinięciu potencjału gospodarczego ChRL?
Przecież wiadomo było że Chiny zawsze miały ciągotki do odbudowania dawnej potęgi militarnej
a jednak sprowadzono tam z premedytacją cały przemysł oraz zaplecze techniczne.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki