W środę w Brukseli odbędzie się spotkanie przedstawicieli UE, USA i Ukrainy, a także Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, NATO i Banku Światowego - ogłosiła Paula Pinho, rzeczniczka Komisji Europejskiej, która będzie gospodarzem rozmów. Tematem będzie odbudowa Ukrainy - dodała.


Pinho poinformowała, że na razie nie ma potwierdzenia, kto będzie reprezentować USA na spotkaniu i czy weźmie w nim udział specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff, który zapowiedział to spotkanie w nocy z poniedziałku na środę na platformie X. Rzeczniczka powiedziała, że nie wie też nic o potencjalnej obecności w środę w Brukseli prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Ukraiński przywódca zapowiedział w zeszłym tygodniu, że przyjedzie do Brukseli, po czym odwołał wizytę.
- Spotkanie to będzie kontynuacją wcześniejszych rozmów, które odbyły się w Miami z udziałem Ukrainy oraz Stanów Zjednoczonych, a których celem było wypracowanie trwałego i stabilnego pokoju w Ukrainie - powiedziała Pinho. - Spotkanie w środę koncentrować się będzie na powojennej odbudowie Ukrainy oraz jej przyszłym dobrobycie - dodała.
Jak podała rzeczniczka, KE będzie reprezentowana w rozmowach przez doradców ds. bezpieczeństwa narodowego, a więc urzędników wysokiego szczebla.
We wpisie na X Witkoff zapowiedział też, że 10-11 listopada w Abu Zabi odbędą się rozmowy między Ukrainą i Rosją, w których będą pośredniczyć Amerykanie. Trójstronne spotkanie w przyszłym tygodniu w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich potwierdził we wtorek także rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Na czele rosyjskiej delegacji ma stać doradca rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, Władimir Mediński.
21 października Putin wyraził zgodę na wznowienie negocjacji pokojowych z Ukrainą z udziałem USA. Był to efekt zintensyfikowanych wysiłków dyplomatycznych Białego Domu oraz spotkań Witkoffa z Zełenskim i przywódcami Norwegii i Finlandii w Oslo, a następnie z Putinem w Petersburgu.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ akl/
































































