Analitycy UBS w raporcie z 22 kwietnia ocenili, że wzrost cen stali straci na sile z powodu obaw o popyt w Europie.


"Korekta cen odzwierciedla rosnące obawy, że popyt jest słaby. Głównie z powodu problemów z łańcuchem dostaw - które mają wpływ na przemysł motoryzacyjny, wysokich kosztów energii - które dotykają przemysł ciężki, oraz inflacji - ograniczającej wydatki konsumentów. To wszystko sprawi, że ceny będą nadal spadały" - ocenia UBS.
Jak podano, w marcu światowa produkcja stali wzrosła o 1,9 proc. mdm (-6 proc. rdr), produkcja w Chinach - o 6 proc. mdm (-6 proc. rdr), produkcja rosyjska była płaska mdm i rdr mimo ograniczeń eksportowych, natomiast produkcja w Ukrainie spadła o 89 proc. rdr i wyniosła 200 tys. ton. W większości regionów produkcja była stabilna mdm, a wykorzystanie mocy wytwórczych na świecie wzrosło o 1,3 pkt. proc. do 76 proc. w marcu.
doa/ asa/
























































