REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Tysiące osób na ulicach Buenos Aires. Protest przeciwko polityce Mileia

2026-10-16 13:55
publikacja
2026-10-16 13:55
Dodaj Bankier.pl w Google

W stolicy Argentyny, Buenos Aires, doszło do starć z policją podczas masowej demonstracji antyrządowej w obronie publicznych uniwersytetów z udziałem tysięcy osób; zatrzymano co najmniej 31 demonstrantów, w tym nieletnich - przekazały w piątek argentyńskie media. 

Tysiące osób na ulicach Buenos Aires. Protest przeciwko polityce Mileia
Tysiące osób na ulicach Buenos Aires. Protest przeciwko polityce Mileia
fot. Fernandez Realin / /  Reuters / Forum

Zamieszki wybuchły w czwartek przed siedzibą Kongresu podczas piątego ogólnokrajowego protestu uniwersyteckiego przeciwko polityce prezydenta Javiera Mileia. Część demonstrantów rzucała kamieniami i niszczyła m.in. ławki miejskie. Policja użyła gazu łzawiącego, gumowych pocisków i armatek wodnych.  

Jak podał argentyński portal El Despate, powołując się na Komisję Prowincjonalną ds. Pamięci (CPM), zajmującą się promowaniem polityki publicznej dotyczącej m.in. praw człowieka, co najmniej 550 osób ucierpiało wskutek użycia przez policję gazu i gumowych pocisków. Wśród poszkodowanych znaleźli się również dziennikarze i ratownicy. Według dziennika „La Nacion” zatrzymano 31 osób, w tym 14-latka i 17-latka. Argentyńskie służby bezpieczeństwa poinformowały, że w trakcie zamieszek ośmiu funkcjonariuszy zostało rannych.   

Studenci, wykładowcy i pracownicy uczelni domagają się wdrożenia ustawy o finansowaniu szkolnictwa wyższego, która przewiduje m.in. podwyżki wynagrodzeń uwzględniające wskaźnik inflacji, zwiększenie stypendiów i środków publicznych na funkcjonowanie uniwersytetów. Ustawę przyjął parlament w 2025 r., odrzucając następnie weto prezydenta, jednak rząd dotąd nie wdrożył jej przepisów - przypomniała agencja AFP. 

Organizatorzy ostrzegają, że cięcia budżetowe zagrażają funkcjonowaniu publicznych uczelni. Krytykują również projekt budżetu na 2027 r., który, ich zdaniem, nie zapewnia wystarczających środków na edukację i badania naukowe. 

Ministra bezpieczeństwa Alejandra Monteoliva oskarżyła uczestników zamieszek o doprowadzenie do chaosu i atakowanie funkcjonariuszy. Zapowiedziała pociągnięcie sprawców tych aktów przemocy do odpowiedzialności. Organizatorzy demonstracji potępili natomiast działania policji, podkreślając, że zdecydowana większość uczestników protestowała pokojowo. (PAP) 

mgp/ rtt/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
jas2
Argentyna mnie nie interesuje, ale w Polsce na państwowych bezpłatnych uczelniach, powinien być bardzo wysoki poziom egzaminów wstępnych i jeszcze wyższy po pierwszym roku.
Społeczeństwo płaci bardzo wysokie podatki, żeby kształcić następne pokolenie.
To nie mogą być zmarnowane pieniądze. Na bezpłatne studia powinni być przyjmowani
Argentyna mnie nie interesuje, ale w Polsce na państwowych bezpłatnych uczelniach, powinien być bardzo wysoki poziom egzaminów wstępnych i jeszcze wyższy po pierwszym roku.
Społeczeństwo płaci bardzo wysokie podatki, żeby kształcić następne pokolenie.
To nie mogą być zmarnowane pieniądze. Na bezpłatne studia powinni być przyjmowani ludzie o wybitnych zdolnościach. Matołki niech studiują na płatnym Colegium Humanum.
99kangurek00
A ta uliczna baby w kabaretkach, masce i z uszkami króliczka też broni uniwersytetów i stypendiów? Czy też przyjechała w jednym z autobusów, którymi lewacy zwieźli z całej Argentyny etatowe szumowiny obiecując im, że będą brali udział w marszu równości w zamian za śniadanie, kolację i 2 dolary USD płatne w gotówce?
a_niedomagalczyk
Czy Wilkołak z pampasów oczyścił już pampasy z autochtonów dla diaspory?
I czy nadal pozostaje idolem absolwentów mikkonomii?
samsza
Sprawa dotyczy około 60 uniwersytetów publicznych, których bezpłatność opiera się w 80–90% na dotacjach rządowych. W ujęciu realnym budżety publicznych uniwersytetów skurczyły się o ponad 40% w stosunku do 2023 roku. Realne pensje profesorów i wykładowców akademickich spadły o 33%.
Automatyczna waloryzacja płac o wskaźnik inflacji
Sprawa dotyczy około 60 uniwersytetów publicznych, których bezpłatność opiera się w 80–90% na dotacjach rządowych. W ujęciu realnym budżety publicznych uniwersytetów skurczyły się o ponad 40% w stosunku do 2023 roku. Realne pensje profesorów i wykładowców akademickich spadły o 33%.
Automatyczna waloryzacja płac o wskaźnik inflacji (wstecznie od grudnia 2023 roku), przywrócenie stypendiów studenckich oraz pokrycie kosztów bieżącego utrzymania uczelni... brzmi jak z innej epoki. :)
samsza
Argentyna nie ma w swojej konstytucji ani prawie takich sztywnych, automatycznych progów ostrożnościowych zadłużenia (związanych z relacją długu do PKB), jakie znamy z Polski. W Argentynie mechanizm wymuszający cięcia budżetowe wynika z autorskiej reguły fiskalnej rządu Javiera Mileia oraz twardych realiów rynkowych. Tworzenie budżetu Argentyna nie ma w swojej konstytucji ani prawie takich sztywnych, automatycznych progów ostrożnościowych zadłużenia (związanych z relacją długu do PKB), jakie znamy z Polski. W Argentynie mechanizm wymuszający cięcia budżetowe wynika z autorskiej reguły fiskalnej rządu Javiera Mileia oraz twardych realiów rynkowych. Tworzenie budżetu zaczyna się od oszacowania wpływów, odjęcia kosztów obsługi długu, a to co zostanie idzie na wydatki. Co kluczowe, przepisy dają prezydentowi pełną władzę do natychmiastowego obniżania wydatków w trakcie roku. Jeśli gospodarka spowalnia i podatków wpływa mniej, rząd automatycznie tnie koszty bieżące (nawet te ustawowo uznane za obowiązkowe), aby utrzymać tzw. zerowy deficyt. Podczas gdy polskie progi mają chronić kraj z wyprzedzeniem przed utratą wiarygodności, Argentyna tnie wydatki, bo nie ma innego wyjścia. Kraj jest de facto odcięty od międzynarodowych rynków kapitałowych ze względu na długą historię bankructw (ostatnie w 2020 r.).
sterl
Gdyby nie UE to spekulanci roznieśli by złotówkę 5 razy szybciej niż Argentyńskie peso.
jas2
Dla Polski to byłoby nawet lepiej. Wzrósłby eksport i dochody firm oraz obywateli.
ogladacztefalenu
Milei ma w gabinecie portret Josefa Icchaka Schneersohna, co nie wróży dobrze przyszłości gospodarki Argentyńskiej
bha
Najpierw Sterujący po koleji zresztą nie tylko tam.........krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie zadłużają Dekadami własny kraj i przy tym też i społeczeństwo - a potem cóż.... jak miarka tego bezmyślnego rządzicielstwa na coraz to droższy co roku do Spłaty kredyt się Przebiera i budżet finansowy kraju zaczyna świecić już Ogromnym Najpierw Sterujący po koleji zresztą nie tylko tam.........krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie zadłużają Dekadami własny kraj i przy tym też i społeczeństwo - a potem cóż.... jak miarka tego bezmyślnego rządzicielstwa na coraz to droższy co roku do Spłaty kredyt się Przebiera i budżet finansowy kraju zaczyna świecić już Ogromnym na - Deficytem to zaczynają Sterujący nagle ciąć koszty ale niestety na milionach zwykłych ludzi niczemu tego stanu finansów kraju Niewinnych !!!.

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki