REKLAMA
TYLKO U NAS

Tym będą żyły rynki: wracamy do gospodarki

2016-11-10 14:00
publikacja
2016-11-10 14:00

W nadchodzącym tygodniu wygasać będzie efekt zaskoczenia, jakim dla wielu obserwatorów był wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA. Jest cień szansy na to, że polityka przestanie rządzić rynkami, a jej miejsce zajmie gospodarka – choćby za sprawą raportów o PKB w wielu państwach, w tym w Polsce.

fot. / / ingimage

Poniedziałek, 14 listopada

Tydzień, który zdominowany będzie danymi o PKB zaczniemy od… danych o PKB. Na pierwszy ogień pójdzie Japonia (00.50), w przypadku które analitycy przewidują kwartalny wzrost o 0,2%. Wśród raportów z Dalekiego Wschodu znajdziemy także odczyty produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w Chinach (03.00).

W Europie najważniejsze będą dane o produkcji przemysłowej, które o 11.00 podsumuje Eurostat. Na krajowym podwórku, dwie godziny wcześniej (o 9.00) NBP zaprezentuje „Raport o inflacji – listopad 2016”, a w jego ramach przygotowaną w NBP projekcję inflacji i PKB w Polsce do 2018 r. Kolejne dane o 14:00, a będą to saldo obrotów bieżących, podaż pieniądza M3 oraz finalne dane o inflacji CPI, które pokażą, że okres deflacji w Polsce się kończy.

Na GPW w poniedziałek czeka nas wysyp wyników finansowych spółek.

Wyniki: Energa, 11 bit studios, Alma, Bioton, Braster, CI Games, Handlowy, LPP, Wielton, XTB

Wtorek, 15 listopada

Kolejny w tym roku dzień z odczytami dynamiki PKB rozpoczniemy od mocnego uderzenia w postaci raportu z Niemiec (08.00). Następnie uwaga koncentrować będzie się na Rumunii (08.00), Norwegii (08.00), Słowacji (09.00), Węgrzech (09.00), Czechach (09.00), Włoszech (10.00) oraz Polsce (10.00). W przypadku naszego kraju rynkowi analitycy spodziewają się mniej niż 3% w ujęciu rocznym.

10.30 to moment publikacji informacji o inflacji w Wielkiej Brytanii. O 11.00 Eurostat przedstawi dane dla całej UE i strefy euro. O tej samej porze poznamy także listopadowy odczyt niemieckiego indeksu ZEW. Wśród danych z USA znajdziemy natomiast sprzedaż detaliczną (14.30), indeks NY Empire State (14.30) oraz zmianę zapasów paliw (22.40).

Środa, 16 listopada

Środa przyniesie nieco makroekonomicznego wytchnienia. O 10.30 można zwrócić uwagę na sytuację na rynku pracy w Wielkiej Brytanii. O 15.15 w USA pojawi się istotny raport o produkcji przemysłowej. 45 minut później poznamy indeks rynku nieruchomości NAHB, zaś o 22.00 dane o napływie kapitałów do USA.

Czwartek, 17 listopada

W czwartek czekają nas kolejne dane o sprzedaży detalicznej (Wielka Brytania; 10.30). O 11.00 Eurostat przedstawi październikowe wyliczenia o inflacji w państwach UE. Wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych zdominuje także kalendarium w USA (14.30). Za oceanem pojawią się także dane o nowych domach (14.30), indeks Fed z Filadelfii (14.30) oraz liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (14.30).

Piątek, 18 listopada

Ostatni roboczy dzień tygodnia nie będzie obfitował w zbyt wiele danych. Z krajowego punktu widzenia najistotniejsza publikacja pojawi się o 14.00, kiedy GUS przedstawi październikowe dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniu w przedsiębiorstwach zatrudniających przynajmniej 9 osób.

Ratingi: Węgry (Fitch), Estonia (Fitch i Moody’s), Dania (Moody’s), Holandia (S&P), Szwajcaria (S&P).

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Michał_
Złoto w dół idzie od lat a rynki w górę
~Policzkowany
Na rynkach sa zmiany ktore powoduja ruch na plus i minus, ale na naszej gieldzie ciagle slysze ze co by sie nie zmienilo i jak daleko od nas to efekt ten sam. O co chodzi?
~rzyczliwy
czY kasia pracuje w getin banku
~Tata
Tak, tak, a ty doskonale rozumiesz co to oznacza. Ciiiii, malutki.
~silvio_gesell
Bzdura, nie będzie żadnej normalizacji, ludzie dopiero zaczynają rozumieć co oznacza wybór Trumpa.

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki