Gwiazdami nadchodzącego tygodnia będą prezes NBP Adam Glapiński i osłabiona Rada Polityki Pieniężnej. Nie zabraknie również ciekawych publikacji z zagranicy.


Poniedziałek, 6 czerwca
Na poniedziałek nie zaplanowano publikacji interesujących danych makroekonomicznych. W kilku krajach, m.in. Szwecji, Norwegii, Szwajcarii, Nowej Zelandii i na Węgrzech, jest to dzień wolny.
Wtorek, 7 czerwca
We wtorek w nocy polskiego czasu decyzję ws. stóp procentowych podejmą Australijczycy. W ciągu dnia poznamy m.in. dane o kwietniowych zamówieniach w niemieckim przemyśle i handlu zagranicznym USA. O godz. 14:00 Narodowy Bank Polski zaraportuje stan aktywów rezerwowych.
Środa, 8 czerwca
W środę nie powinniśmy narzekać na brak wydarzeń gospodarczych. W połowie tygodnia zaplanowano m.in. publikacje statystyk niemieckiej produkcji przemysłowej, brytyjskiego indeksu cen nieruchomości Halifax, finalny odczyt PKB w strefie euro w I kwartale czy inflację na Węgrzech. Zza oceanu napłyną informacje o zmianie zapasów paliw w USA.
Decyzję ws. stóp procentowych ogłoszą władze monetarne Chile i Indii. Nad Wisłą będziemy oczekiwać na komunikat Rady Polityki Pieniężnej. Konsensus rynkowy zakłada, że RPP podniesie stopę referencyjną o 75 pb., do 6 proc. Będzie to już dziewiąta podwyżka z rzędu - jeszcze na początku października stopa referencyjna wynosiła raptem 0,1 proc. Rada ponownie będzie obradować w niepełnym składzie - Sejm wciąż nie obsadził dwóch wakatów w tym gremium.
Czwartek, 9 czerwca
W czwartkową noc zza Muru napłyną dane o handlu zagranicznym Chin w maju. Kluczowym rynkowym wydarzeniem dnia będzie decyzja EBC ws. stóp proc. opublikowana wraz z komunikatem po posiedzeniu Rady Prezesów o godz. 13:45 oraz konferencja prasowa szefowej banku Christine Lagarde, która rozpocznie się o godz. 14:30. Ekonomiści przewidują, że EBC poczeka z decyzją o podwyżce stóp proc. do lipca.
Gwiazdą dnia i całego tygodnia będzie prezes polskiego banku centralnego Adam Glapiński, który zabierze głos o godz. 15:00.
Piątek, 10 czerwca
W piątek zaleją nas dane o inflacji, napływające m.in. z Chin, Norwegii, Rumunii, Hiszpanii, Czech i Stanów Zjednoczonych. Szczególnie istotna, w kontekście polityki pieniężnej i sytuacji na rynkach finansowych, będzie publikacja amerykańska. Ekonomiści oczekują, że w maju tempo wzrostu cen w USA hamowało drugi miesiąc z rzędu - do 8,1 proc. z 8,3 proc. w kwietniu i 8,1 proc. w marcu. Niemniej jednak inflacja CPI pozostaje na poziomie niewidzianym w Stanach od czterech dekad. NBP opublikuje protokół z posiedzenia RPP.


























































