Tychy: trzy klasy branżowe będą kształcić na potrzeby zakładów Opla

W trzech tyskich szkołach średnich powstaną klasy branżowe, kształcące przyszłych pracowników na potrzeby zakładów Opla. W piątek spółka podpisała list intencyjny w tej sprawie z samorządem Tychów oraz Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną (KSSE).

 

(fot. REUTERS/Denis Balibouse / FORUM)

Do spółki Opel Manufacturing Poland, oprócz gliwickiej fabryki samochodów, należy także zakład silników w Tychach, który jednak od kilku lat nie prowadzi produkcji. Opel liczy, że w przyszłości zostanie ona wznowiona, a fabryka będzie potrzebowała odpowiednio wykwalifikowanej kadry.

"Znakiem czasu jest to, że wyższe kwalifikacje, które kiedyś zdobywało się dopiero na studiach, dziś - aby przygotować się do pracy w ambitnych zakładach przemysłowych - trzeba zdobywać znacznie wcześniej. Wymogiem są nowe technologie; dziś nie potrzeba nam wielkich ilości niewykwalifikowanych pracowników, natomiast potrzeba pracowników z kwalifikacjami, którzy zrozumieją i szybko nauczą się nowych technologii" - mówił dyrektor generalny Opel Manufacturing Poland Andrzej Korpak.

W ramach programu Trafny wybór - czas na zawody techniczne w trzech tyskich zespołach szkół powstaną klasy branżowe, gdzie program nauczania będzie dostosowany do potrzeb Opla. "Chcemy, by młodzież była obeznana z najnowszymi urządzeniami i technologiami jeszcze zanim wejdzie w rytm życia zawodowego; by ucząc się teorii wiedziała, po co te technologie są i jak działają" - wyjaśniał Korpak, oceniając, że taka praktyka pomoże też młodym ludziom w świadomym wyborze ścieżki kariery.

Prezes KSSE Janusz Michałek podkreślił, że współpraca w zakresie szkolnictwa zawodowego jest odpowiedzią na potrzeby kadrowe i oczekiwania działających w strefie przedsiębiorców. "Zależy nam na tym, żeby utrzymać istniejące miejsca pracy, stąd musimy wyjść naprzeciw inwestorom, którzy już są w strefie, a zarazem pokazać nowym, że w perspektywie kilku lat jesteśmy w stanie zapewnić im wysokospecjalistyczną kadrę" - powiedział prezes, wskazując, iż celem jest także zatrzymanie młodych ludzi w regionie.

Michałek zapowiedział, że KSSE zamierza rozwijać kolejne projekty, służące zapewnieniu strefowym inwestorom wykwalifikowanych kadr. Jednym z pomysłów jest projekt umożliwiający pracownikom z różnych części Polski - także np. posiadaczom Kart Polaka z Ukrainy, Białorusi czy Kazachstanu - uzyskania w regionie nie tylko miejsca pracy i zdobycia kwalifikacji, ale i mieszkania, z możliwością jego przyszłego wykupienia.

Prezydent Tychów Andrzej Dziuba przypomniał, że tereny inwestycyjne w tym ponad 130-tysięcznym mieście są już niemal zapełnione, stąd samorząd skupia się obecnie nie tyle na zabieganiu o nowych inwestorów, ale na tworzeniu jak najlepszych warunków dla tych już działających. Dziś największym problemem wielu firm jest brak odpowiedniej kadry. Stopa bezrobocia w Tychach wynosi 2,7 proc., co oznacza, że zarejestrowanych bezrobotnych jest ok. 1,8 tys. Jednocześnie w mieście leganie pracuje ok. 3 tys. Ukraińców.

"Dziś problemem nie jest bezrobocie, ale jakość kadry dla naszych inwestorów" - powiedział prezydent, podkreślając, że miasto wychodzi z inicjatywą kształcenia branżowego młodzieży już na etapie szkoły zawodowej.

Współpraca stron piątkowego listu intencyjnego ma polegać także na wspólnym podejmowaniu inicjatyw z zakresu działalności edukacyjnej, doradczej, promocyjnej oraz realizacji przedsięwzięć rozwijających nowoczesne szkolnictwo zawodowe. Planowane są też szkolenia dla doradców zawodowych oraz skierowane do uczniów działania promocyjne, np. dni otwarte w szkołach zawodowych, stoiska informacyjne o poszczególnych zawodach czy debaty dla młodzieży ostatnich klas szkół z oddziałami gimnazjalnymi.

KSSE wspólnie z Urzędem Miasta Tychy i Powiatowym Urzędem Pracy w tym mieście od 2001 r. prowadzi projekty edukacyjne w zakresie kształcenia zawodowego. Dotąd zrealizowano 10 wspólnych inicjatyw tego typu.

Katowicka SSE to największa pod względem wielkości pozyskanych inwestycji strefa ekonomiczna w Polsce. W ub. roku pozyskała blisko 60 nowych projektów o rekordowej dla strefy łącznej wartości ok. 3,4 mld zł. Od początku tego roku wydano już kilkanaście nowych zezwoleń na realizację przedsięwzięć wartych w sumie prawie 1 mld zł. Prezes strefy prognozuje, że ilość pozyskanych w całym 2018 r. inwestycji może być zbliżona do ubiegłorocznej. (PAP)

autor: Marek Błoński

edytor: Anna Mackiewicz

Źródło: PAP
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 1 niepelnosprawny_org

wszedzie gdzie sie mówi o liczbie pracowników Ukraińskich, licze te na lezy mnozyc przez 2, czasem co najmniej przez 2...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.