REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Trump zapowiada bazy i odwierty "na naszej nowej i pięknej Grenlandii"

2026-10-14 07:32, akt.2026-10-14 07:40
publikacja
2026-10-14 07:32
aktualizacja
2026-10-14 07:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump napisał w środę rano (czasu polskiego) na platformie Truth Social, że na „naszej nowej i pięknej Grenlandii” przygotowywane są „zakrojone na szeroką skalę” poszukiwania ropy naftowej i gazu. Podkreślił też istotne znaczenie tego terytorium dla bezpieczeństwa i obrony USA i Europy.

Trump zapowiada bazy i odwierty "na naszej nowej i pięknej Grenlandii"
Trump zapowiada bazy i odwierty "na naszej nowej i pięknej Grenlandii"
fot. ChocoPie / / Shutterstock

„Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania ropy, gazu i minerałów rozpoczną się wkrótce na naszej nowej i pięknej Grenlandii! Są eksperci, którzy twierdzą, że ilość łatwo dostępnej ropy jest tam znacznie większa niż niemal na jakimkolwiek lądzie, gdziekolwiek na świecie, a co ważniejsze – z punktu widzenia bezpieczeństwa w zakresie obrony i (działań) ofensywnych zarówno Stanów Zjednoczonych Ameryki, jak i Europy – (Grenlandia) nie ma sobie równych” – napisał amerykański przywódca.

Dodał również, że obszar ten ma istotne znaczenie strategiczne w przypadku potencjalnego konfliktu zbrojnego.

Każdy przyszły atak na Stany Zjednoczone będzie musiał przejść przez Grenlandię, gdzie nasza obrona będzie rutynowo zestrzeliwać drony, pociski czy wszelkie inne formy broni, jakich jeszcze nawet nie wymyślono. Daje nam to czas, (odpowiednią) lokalizację i możliwości obserwacji jak nigdzie indziej na świecie! – ocenił Trump.

Najnowszy komunikat prezydenta nawiązuje do porozumienia w sprawie bezpieczeństwa, podpisanego przez USA, Danię i Grenlandię we wrześniu w Nowym Jorku. Umowa, zawarta przez Trumpa, premier Danii Mette Frederiksen i szefa rządu Grenlandii Jensa-Frederika Nielsena, ma wygasić napięcia wywołane wcześniejszymi groźbami Waszyngtonu dotyczącymi przejęcia kontroli nad wyspą.

Porozumienie rozszerza obecność wojskową USA na Grenlandii - przewiduje utworzenie nowych baz (m.in. w Narsarsuaq i Mestersvig) oraz elementów tarczy antyrakietowej Golden Dome (Złota Kopuła), przy jednoczesnym potwierdzeniu suwerenności Danii nad wyspą i prawa Grenlandczyków do samostanowienia. Dokument blokuje też inwestycje państw spoza NATO w strategiczne sektory gospodarki na tym terytorium i zachowuje moc nawet w przypadku ewentualnego ogłoszenia niepodległości przez Grenlandię. (PAP)

Scammingout

krp/ rtt/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pozhoga
Tu chodzi o Arktykę. A teraz proszę spojrzeć na globus i odpowiedzieć na pytanie: jaki jest jeszcze jeden jedyny kraj z dostępem do Arktyki, z którym USA nie są dogadane? I kto / co to blokuje? Już?
po_co
Trump to niebezpieczny człowiek ale nie można odmówić mu skutecznośći.

Nie zwraca uwagi na konwenanse i dobry nastrój innych, po prostu sięga po to co może i dopina swego. Dziś takie zachowanie nie mieści się w głowach Europejskich elit, zarówno tych politycznych jak i intelektualnych, ale jutro nikt nie będzie pytał o to
Trump to niebezpieczny człowiek ale nie można odmówić mu skutecznośći.

Nie zwraca uwagi na konwenanse i dobry nastrój innych, po prostu sięga po to co może i dopina swego. Dziś takie zachowanie nie mieści się w głowach Europejskich elit, zarówno tych politycznych jak i intelektualnych, ale jutro nikt nie będzie pytał o to czy ludzie w Europie akceptują takie rozwiązanie bo USA po prostu będzie wydobywać tam surowce, a Europa nie.

Ostatnio mam przyjemność rozmawiać z bardzo ważnym polskim naukowcem, którego nazwisko przeciętnemy Kowalskiemu niewiele powie ale jego osiągnięcia służą większości z nas.
Ten profesor ma wybitną awersję do Trumpa, a jeszcze większą do jego wyborców. Jest to zrozumiałe tym bardziej, że przedstawia argumenty które trudno podważyć, pytanie czy polityk i jego decyzje mają być roządne i przyjemne czy skuteczne?

Czy USA, Chiny, Rosja, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania itd. były by dziś tymi krajami którymi są gdyby zawsze kierowały się dobrem sąsiadów i dbały o przekaz w takim stopniu w jakim część z tych krajów robi to dziś?
Łatwo jest umniejszyć krzywdy mówiąc, że "tak, kolonizowaliśmy inne kraje, dokonywaliśmy mordów, zniewalaliśmy ludność - ale to było dawno, dziś tacy nie jesteśmy" - jacy?
Przy wymienione kraje oddały zrabowane dobra, przywróciły ziemię tym którym ją odebrano?

Jasne, że nie. Czerpią korzyści do dnia dzisiejszego.
Prezydent Francji nie widzi problemu w wytykaniu Amerykoanom działań Trumpa, a sam nie stara się przywrócić Gujanie Francuskiej suwerenności ;)

Owszem to nie jest usprawiedliwianie działań Trumpa, to racjonalizowanie działań wszystkich polityków. Obecnie Europa jest tak słaba, że nie może pogrozić palcem Amerykanom, a USA jak najbardizej może i robi to w drugą stronę.
Jako Europejczycy możemy się obrażać i to krytykować albo zrozumieć, że niestety ta gra zawsze pozostanie brudna, przyjąć zasady i przy pierwszej możliwej okazji zrobić to samo.
trpaslik
Czyli Trump boi się ataku z Europy. Tylko rakiety lecące na Jankesów z Europy będą leciały nad Grenlandią. Te lecące z Rosji i Chin nadlecą z drugiej strony.
Ciekawe co na to Innuici, że Jankesi chcą im zasyfić ich ziemię, skazić grunty poprzez odwierty łupkowe itd.
trpaslik
Pobratymców Innuitów, Indian Jankesi wymordowali. Ciekawe, czy resztki Innuitów też zamkną w rezerwatach.

Powiązane: Grenlandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki