Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że pozwoli pozostać w kraju tym Ukraińcom, którzy przyjechali do Stanów Zjednoczonych, uciekając przed wojną. Jego administracja wcześniej sugerowała, że może odebrać Ukraińcom uprzywilejowany status.


Trump odniósł się do sprawy podczas rozmowy z dziennikarzami w Białym Domu, po powrocie z wyjazdu do Szkocji. Pytany, czy pozwoli ukraińskim uchodźcom pozostać w kraju do zakończenia wojny, odparł, że „myśli że tak zrobi”.
- Mamy wielu ludzi, którzy przyjechali z Ukrainy i pracujemy z nimi - powiedział.
Wcześniej rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt mówiła, że administracja rozważa zakończenie ochrony prawnej Ukraińców przebywających w USA na podstawie tymczasowego statusu chronionego (TPS). Według danych z ubiegłego roku chodzi o ok. 63 tys. osób, choć potencjalnie z takiego statusu może skorzystać ponad 100 tys. Status chroniony odebrano m.in. imigrantom z Haiti, Nikaragui, Kuby, Afganistanu, czy Wenezueli.
Obowiązywanie TPS dla Ukraińców zostało przedłużone w ostatnich tygodniach prezydentury Joe Bidena do października 2026 r.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ piu/
























































