REKLAMA
TYLKO U NAS

Tomczyk: W poniedziałek komitet Rafała Trzaskowskiego złoży protest wyborczy

2025-06-14 17:11
publikacja
2025-06-14 17:11

Komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego w poniedziałek złoży protest wyborczy - zapowiedział w sobotę członek sztabu kandydata KO na prezydenta, wiceszef MON Cezary Tomczyk. Przedstawił też - jak podkreślił - pięć dowodów, że wybory prezydenckie wymagają weryfikacji - tam, gdzie są nieprawidłowości.

Tomczyk: W poniedziałek komitet Rafała Trzaskowskiego złoży protest wyborczy
Tomczyk: W poniedziałek komitet Rafała Trzaskowskiego złoży protest wyborczy
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

„Od wielu dni analizujemy wyniki wyborów – komisja po komisji. Przeanalizowaliśmy 31 627 obwodowych komisji wyborczych w całej Polsce. Na podstawie tych danych składam osobisty protest wyborczy” - napisał na platformie X Tomczyk, zachęcając do podobnego kroku - do poniedziałku - innych obywateli.

Poinformował też, że w poniedziałek protest złoży również komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego - kandydata KO na prezydenta, który w drugiej turze wyborów prezydenckich przegrał z kandydatem popieranym przez PiS Karolem Nawrockim. Według danych PKW, różnica pomiędzy nimi wyniosła ponad 369 tysięcy głosów.

Wśród pięciu dowodów na pierwszym miejscu Tomczyk wskazał „niewytłumaczalny wzrost głosów nieważnych” z podwójnym znakiem „X” - tam, gdzie Trzaskowski wygrywał w pierwszej turze. „W komisjach, gdzie Trzaskowski wygrał w I turze – wzrost takich głosów wyniósł średnio 149,9 proc. W komisjach, gdzie wygrał Nawrocki – tylko 44,6 proc. Ponad trzykrotna różnica. Tych głosów nie da się przypisać +przypadkowi+. To może być efekt masowego unieważniania” - ocenił.

Tomczyk napisał też, że „równie drastyczny wzrost dotyczy głosów nieważnych ogółem – z naciskiem na puste karty”. „W komisjach, gdzie wygrał Trzaskowski – wzrost głosów nieważnych ogółem wyniósł średnio 177,5 proc. W komisjach, gdzie wygrał Nawrocki – tylko 77,9 proc. To ponad czterokrotna różnica w liczbie pustych kart. Statystycznie nie do obrony. Takie skoki wymagają pilnej kontroli” - ocenił polityk.

Kolejnym dowodem - według niego - jest to, że w 3800 komisjach odnotowano podejrzanie wysoki wyniki Nawrockiego, co - jak podał - zostało wyliczone na podstawie modelu UCE Research. „W 800 komisjach Nawrocki otrzymał ?33 proc. więcej głosów niż przewiduje model przepływów elektoratu. Suma tych nadwyżkowych głosów: ponad 36 000. Analogiczne przypadki na korzyść RT: 200 komisji, 4 000 głosów. Stosunek 9:1. Zbyt duży, by go zignorować” - napisał Tomczyk.

Przypomniał też, że w Krakowie i Mińsku Mazowieckim wykryto, że kandydatom przypisano wyniki odwrotnie, a błąd ten sięgnął setek głosów. „Został poprawiony dopiero po interwencji mediów i obywateli! PKW tego nie wykryła. System zawiódł. Jeśli błąd na setki głosów przeszedł niezauważony – co z resztą kraju?” - dodał.

Ostatni piąty dowód - w ocenie Tomczyka - dotyczy statystyki. „Statystyka nie kłamie: 7 przesuniętych głosów na komisję = 442 778 głosów różnicy w skali kraju. 7 głosów odjętych Trzaskowskiemu i dodanych Nawrockiemu × 31 627 komisji = 442 778. To wystarczy, by odwrócić wynik wyborów. A takie przesunięcie jest trudne do wykrycia bez ponownego liczenia” - podsumował, wskazując też na źródła analizy, m.in. dotyczące Obywatelskiego Protestu Wyborczego.

„Nie chodzi o to, by podważać demokrację. Chodzi o to, by ją uratować. Domagamy się przeliczenia głosów tam, gdzie dane wskazują na poważne odchylenia” - dodał.

Poniedziałek jest ostatnim dniem na składanie w Sądzie Najwyższym protestów przeciwko wyborowi Prezydenta RP. Protest można złożyć bezpośrednio w budynku SN w godzinach pracy sądu od 8 do 16 lub nadać za pośrednictwem Poczty Polskiej. W piątek po południu Sąd Najwyższy poinformował, że wpłynęły dotychczas do niego 434 protesty. Wcześniej, w czwartek, SN poinformował też, że zarządził przeliczenie głosów z 13 obwodowych komisji wyborczych. (PAP)

nno/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (5)

dodaj komentarz
pawellstolarczyk
Coś się tam dzieje, w tej Platformie. Uciera się jakiś porządek dziobania. Ale ten Tomczyk, no już ten, to się zachowuje jakby przymuszony do podważania wyniku wyborów przez kierownictwo zdecydował się na stosowanie biernego oporu. Pięć dowodów. Tylko że wszystkie błędne.
moravietz
Czyli podsumujmy: partia Trzasky'iego ma:
-miliardy od Sorosa i innych
-prawie wszystkie media w PL
-sluzby
-glowna rywalizujaca partie pozbawiona funduszy

I oni wciskaja wszystkim, ze PIS sfałszował wybory pod POwskimi rzadami? xD
grzegorzkubik
Wedle wyliczeń Gazety wyborczej polegających na obliczeniu przepływu elektoratów z Mentzena, Brauna, Zenberga, Stanowskiego, Jakubiaka, Wocha, Bartoszewskiego, Karol Nawrocki może mieć większą przewagę. Wyliczono, że teoretycznie Trzaskowski może mieć poniżej 10 mln głosów a Nawrocki 10 mln 847 tys. głosów. Michnik chyba o czymś Wedle wyliczeń Gazety wyborczej polegających na obliczeniu przepływu elektoratów z Mentzena, Brauna, Zenberga, Stanowskiego, Jakubiaka, Wocha, Bartoszewskiego, Karol Nawrocki może mieć większą przewagę. Wyliczono, że teoretycznie Trzaskowski może mieć poniżej 10 mln głosów a Nawrocki 10 mln 847 tys. głosów. Michnik chyba o czymś wie. Praktycznie żadne media typu Onet czy Polityka nie podnoszą znacząco tematu fałszerstwa. Tymczasem w Warszawie ludzie głosowali na zaświadczenie o innym miejscu glosowania, jako mieszkańcy Warszawy ale nie w swoim macierzystym lokalu tylko innym. Mogli głosować np. w dwóch miejscach.
samsza
Te zaświadczenia podobno komisja zabiera i dołącza do reszty papierów z głosowania, do archiwum.
Co za problem spisać pesele ze wszystkich zaświadczeń w całym kraju, sprawdzić jak głosy na listach poparcia i sprawdzić czy jakiś się nie powtarza?
samsza
Rafał nie wytłumaczył swoim wyborcom, że mają tylko jeden X przy jego nazwisku POstawić, dobre.
Wola wyborców święta.

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki