Tanie domy do postawienia w tydzień

Domy modułowe, szkieletowe, ze styropianu czy keramzytu coraz częściej stanowią konkurencję dla tradycyjnego budownictwa. W stanie deweloperskim kosztują poniżej 3 tys. zł za metr kwadratowy. Co ważne, można w nich zamieszkać w ciągu kilku tygodni, a gdy staną się za ciasne, łatwo je rozbudować.

Rynek całorocznych prefabrykowanych domów modułowych i szkieletowych rozwija się w Polsce coraz prężniej. Budowane w fabrykach i mniejszych zakładach domy nie służą już wyłącznie za letniskowe, ale coraz powszechniej sprawdzają się w roli domów całorocznych. Choć w wielu przypadkach mają wielkość kawalerek, przekonują niższymi cenami i możliwościami łatwej rozbudowy o kolejne moduły.

(fot. Moduo Fabryka Domów / )

Dom na ciężarówce

Proces technologiczny wybudowania takiego domu trwa maksymalnie 10 tygodni. Wszystkie prace odbywają się w zakładzie. Stamtąd dom na ciężarówce jako transport ponadgabarytowy trafia na docelową działkę.

Jak zauważa Piotr Wiśniewski, właściciel firmy PW House budującej domy w technologii szkieletowej, podczas stawiania domu modułowego budowlańcy nie są uzależnieni od warunków pogodowych – choćby na związanie zaprawy w przypadku standardowego domu, co diametralnie skraca przebieg procesu budowlanego.

O jedną trzecią taniej

Dom w standardzie deweloperskim – wykończony w środku z podłączonymi instalacjami wodno-kanalizacyjnymi, elektrycznymi, oświetleniem, ale bez armatury łazienkowej, to koszt nieco ponad 2500 zł/mkw. Jeśli zdecydujemy się na wersję bazową do samodzielnego wykończenia, zapłacimy ok. 1700 zł/mkw.

Dla porównania, średni koszt metra kwadratowego domu w standardzie deweloperskim wyliczeń serwisu wielkiebudowanie.pl pod koniec października wyniósł 3805 zł.

– Oferowane przez nas domy są praktycznie gotowe do zamieszkania. Wystarczy je umeblować, chociaż oferujemy także domy już umeblowane – wyjaśnia Piotr Wiśniewski, właściciel firmy PW House budującej domy w systemie szkieletowym.

Domy modułowe stawia także firma Moduo Fabryka Domów. Podstawowy moduł produkowany w fabryce w Głownie (woj. łódzkie) ma powierzchnię 21 mkw.

W tym przypadku dom przywożony na działkę klienta również posiada wykonane wszystkie instalacje, wykończenia ścian, elewacje, stolarkę drzwiową i okienną.

– Produkowany przez nas moduł jest de facto jednym pomieszczeniem. Oferujemy także możliwość zamontowania mebli pod zabudowę – mówi Joanna Janczak z Moduo Fabryka Domów.

A gdy dom stanie się zbyt ciasny, wystarczy dostawić kolejny moduł. W zależności od upodobania w poziomie lub pionie.

– To zdarza się dość często. Wszystko musi być jednak przemyślane już na początkowym etapie, tak aby na przykład nie dostawiać kolejnego modułu do ściany, na której są okna – wyjaśnia Joanna Janczak.

Moduł o powierzchni 21 mkw. to koszt 35 tys. zł. Cena metra kwadratowego budynku w stanie surowym także i w tym przypadku oscyluje wokół 1700 zł/mkw. Jeśli więc potrzebujemy większej przestrzeni i zdecydujemy się na czteromodułowy dom o powierzchni 84 mkw., za jego postawienie zapłacimy ok. 140 tys. zł.

– Z produkowanych przez nas domów modułowych oprócz klientów indywidualnych korzystają także firmy – choćby zajmujące się turystyką i stawiające modułowe domki letniskowe, ale także samorządy urządzające w naszych modułach choćby przedszkola – twierdzi Janczak.

Jak z kolei dodaje Piotr Wiśniewski, w ostatnim czasie rośnie grupa klientów kupujących domy modułowe dla starzejących się rodziców. Sporym zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza domy o powierzchni nieprzekraczającej 35 mkw., do których postawienia nie potrzeba pozwolenia na budowę.

Dom gotowy w tydzień

Jeszcze szybciej stawiane są domy modułowe firmy Moodhouse. Ich wytworzenie – jak deklaruje producent – trwa tydzień. Ceny rozpoczynają się od niespełna 2 tys. zł za metr kwadratowy. Za elewację takiego domu służy thermodrewno, płyty kompozytowe i włóknowo-cementowe.

Przykładowy dom o powierzchni 29 mkw. składa się z salonu z aneksem kuchennym o powierzchni ok. 19 mkw., sypialni o powierzchni 7 mkw., łazienki i tarasu. Budynek spełnia także standardy cieplne, które wejdą w życie 1 stycznia 2021 r.

Nieco większe domy modułowe stawiane w kształcie litery „Z” oferuje firma Drewmod. Taki budynek składa się z dwóch sypialni, salonu z aneksem kuchennym i łazienki. Do każdego z modułów można dobudować taras.

Budynek ma 34,7 mkw. powierzchni, więc mieści się w limicie umożliwiającym jego postawienie bez ubiegania się o pozwolenie na budowę.

Komu niestraszne ubieganie się o pozwolenie, może wybrać 76-metrowy moduł w kształcie litery „L”. Dom posiada trzy pokoje, salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz przedpokój. W tym przypadku także istnieje możliwość dobudowania tarasu. Budynek przystosowany jest do całorocznego użytkowania. Ściany, podłogi i dach zostaną ocielone odpowiednio 10 i 20-centymetrową warstwą wełny. Moduł można dodatkowo ocieplić kolejnymi 5 cm warstwy wełny lub pianą poliuretanową.

Drewniane domy modułowe to także domena firmy DCBR House. Najmniejsze o powierzchni niespełna 29 mkw. składają się z dwóch złączonych ze sobą modułów z dużą ilością przeszkleń. W wersji z wykończeniem ścian wewnętrznych płytami gipsowo-kartonowymi dom kosztuje ok. 70 tys. zł, czyli ok. 2450 zł/mkw. W przypadku wyboru zewnętrznej elewacji z modrzewia cena wzrasta do 75,5 tys. zł.

(fot. DCBR House / )

Nieco więcej – odpowiednio 78 i 80 tys. zł – trzeba będzie zapłacić za takie same domy, ale z niewielkim tarasem. Domy o powierzchni 43 mkw., czyli niewielkiego mieszkania, to już koszt powyżej 125 tys. zł, a 60-metrowy dom z tarasem i pergolą wyposażony w salon, dwie sypialnie, kuchnię i łazienkę kosztuje 174 tys. zł., czyli 2900 zł/mkw.

Nieco więcej czasu – ok. 2-3 miesięcy – na postawienie domu potrzebuje firma Box Home. Do wyboru są budynki o stalowych i drewnianych szkieletach.

(fot. Box Home / )

Cena metra kwadratowego w stanie deweloperskim w zależności od wybranych udogodnień waha się od 2500 do 3500 zł. To jednak tzw. dom energooszczędny, a więc tańszy w utrzymaniu. Jak twierdzą producenci, pasywność energetyczną domu modułowego zapewnią m.in wielowarstwowe ściany zabudowane panelami strukturalnymi z rdzeniem izolacyjnym i trójszybowe okna.

Dom wyposażony jest we wszystkie potrzebne instalacje - elektryczną, wodno-kanalizacyjną, grzewczą, a także wentylacyjną. Wraz z budynkiem można zamówić także tzw. standard pod klucz, który uwzględnia projekt wnętrz.

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 jakoobek

UWAGA. Przestrzegam
Firma moduo fabryka domów a wcześniej boxlife nie jest rzetelną firmą. Wiele osób jest oszukanych i poszkodowanych. Domy zbudowane niezgonie z projektem, materiały kiepskiej jakości, wykonanie zagrażające zdrowiu i życiu.
Polecam film z realizacji

https://youtu. be/0Bke5HLMXLw

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 25 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 2 glos_rozsadku

a fundamenty równo z ziemią czy podpiwniczone?

! Odpowiedz
3 15 jendreka

napisali się co niemiara a nawciskali kitu przy tym. Takie koszty to żadna rewelacja. Murowany piękny dom parterowy o tej samej powierzchni też można wybudować w tych kosztach. Jedyny atut , to czas, choć też nie w każdym przypadku jak napisano wyżej. Jednym słowem nie ma konkurencji dom tradycyjny.

! Odpowiedz
0 5 bt5

Prefabrykacja pojedyńczego domu jest nieopłacalna kosztow to fakt. Ale materialy na szkieltora ok 100m 2 to około 100 tys zł. A a murowanymi jest tak że zabierają się ludzie za budowę potem ich koszty przerastają. Zamknąłem firme dokładnie po takim kliencie co utonął w kosztach murowanego i chciał postawić obok tanszy na dalszą długą budowę tego swojego cuda. Ale chciał jeszcze żeby zjechać z ceny 90 m2 bungaloka w wysokości 160 tys. zł. No tak to się nie da.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 34 jjozi

Bida dom ale bmw w szopie musi stać (6 obrazek od góry)

! Odpowiedz
4 13 lebero654

Jeżeli budowa w fabryce trwa 6 tygodni, to nieprawdą jest, że dom jest stawiany w tydzień. Dom jest stawiany w 7 tygodni w tym tydzień montażu. W 7 tygodni sprawna brygada budowlana jest w stanie doprowadzić do wybudowania budynku (a raczej szopy) w technologii tradycyjnej ze stropem drewnianym w stanie developerskim. Czy w adekwatnym koszcie? Wydaje się, że będzie nawet taniej, ale teraz trudno powiedzieć, bo ceny na rynku budowlanym szaleją. Ceny w budownictwie pompują ceny wynajmu ciężkiego sprzętu i szalunków. Postawienie żurawia na budowie, to jest najlepszy interes dla właściciela żurawia, ale nie dla nabywcy mieszkania, który musi za to zapłacić, również za czas przestoju na budowie. Transport ponad gabarytowy, to następna skarbonka. Itd itp

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 bt5

Produkcja fabryczna przy małych seriach czy jednostkach do tanich nie należy. Ale 2- os. ekipa carpenterów z gwożdziarkami i kapówką robi w parę dni skorupę szkieletora z pokryciem dachowym na gotowo z asphalt shingli z dożywotnią gwarancją. A 7 tygodni to wyciągniesz skorupę murowańca ze stropem drewnianym ale co z tego jak na ekipę od dachówki ceramicznej bedziesz czekał 2-3 miesiące na inne ekipy nie mniej. A w stan deweloperski to wchodzą jeszcze instalacje, sama szlichta musi schnąć tak bez oszukaństwa 6 tygodni. W szkieletorze 120 m2 podłogę crawl space na zrobionym już fundamencie z moim pomocnikiem ciągle chodzącym na piwko robiliśmy 3 dni z poszyciem z OSB.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 greatmongo odpowiada bt5

Tak, domy szkieletowe to jedyne wyjscie. Ale tu placisz za to, ze masz jednego goscia ktory ci to robi na teraz, zaraz. I juz mozesz mieszkac i ograniczyc koszty

! Odpowiedz
6 14 1as

Za drogo!!
Nie ma to sensu przy tych kosztach.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne