REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Tajemnicza egzekucja i zamach w Monako. Były agent SBU ujawnia: To była akcja wywiadu

2026-10-09 17:47
publikacja
2026-10-09 17:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Witalij Żykowycz, podejrzany o udział w nieudanym zamachu na biznesmena Wadyma Jermołajewa w Monako oraz zabójstwo zamachowczyni, powiedział BBC, że akcja miała być autoryzowana przez kierownictwo ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR.

Tajemnicza egzekucja i zamach w Monako. Były agent SBU ujawnia: To była akcja wywiadu
Tajemnicza egzekucja i zamach w Monako. Były agent SBU ujawnia: To była akcja wywiadu
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Do próby zabójstwa doszło pod koniec czerwca. Ładunek wybuchowy umieszczony w torbie eksplodował na progu domu Jermołajewa, raniąc biznesmena, jego partnerkę oraz 13-letniego syna. Wykonawczyni zamachu, 39-letnia Anastasija Berezowska, uciekła na Ukrainę, gdzie wkrótce znaleziono ją martwą z ranami postrzałowymi w lesie pod Kijowem. O jej zabójstwo oskarżono Żykowycza oraz czynnego wówczas oficera HUR Władysława Reuta.

Wywiad z Żykowyczem przebywającym w areszcie śledczym w Kijowie został przeprowadzony za pośrednictwem jego adwokata. Mężczyzna, który przez długi czas milczał i odmówił składania zeznań, po raz pierwszy przedstawił publicznie swoją wersję wydarzeń. 

Żykowycz, określający się mianem współpracownika SBU, twierdzi w opublikowanym w piątek wywiadzie, że Berezowska była jego agentką, ale to Reut zaoferował przeprowadzenie operacji. „Jak poinformował mnie Reut, ta operacja została zatwierdzona przez jego przełożonych służących w HUR” – przekazał Żykowycz z aresztu w Kijowie.

Według jego relacji Reut twierdził, że zamach był odwetem za płacenie przez Jermołajewa podatków na okupowanym przez Rosję Krymie. Podczas rozprawy sądowej Żykowycz zasugerował jednak inny motyw, twierdząc, że cel mógł zostać zamówiony „ze strony cywilnej”. Berezowska miała otrzymać za dokonanie zamachu 50 tys. dolarów.

Scammingout

Żykowycz stanowczo odrzuca oskarżenie o zabójstwo Berezowskiej. Twierdzi, że kobieta została zwabiona przez Reuta obietnicą wypłaty obiecanych pieniędzy. Reut, który początkowo przyznał się do winy i doprowadził śledczych do miejsca, gdzie została zakopana Berezowska, w sądzie zmienił zeznania i oskarżył Żykowycza o zastrzelenie kobiety.

HUR zapewnił w oświadczeniu dla BBC, że współpracuje ze śledczymi, a SBU określiła Żykowycza jedynie jako „byłego funkcjonariusza organów ścigania”. Z kolei rodzina Berezowskiej uważa, że kobieta została wciągnięta w przestępstwo nieświadomie.

W sierpniu stacja CNN informowała, że Jermołajew – biznesmen posiadający obywatelstwo cypryjskie, którego władze w Kijowie nałożyły sankcje za działalność na okupowanym  przez Rosję Krymie – sceptycznie odnosi się do wersji o zamachu dokonanym przez służby specjalne. Jermołajew oceniał wówczas, że Reut i Żykowycz działali na prywatne zlecenie.

Śledztwo w sprawie zamachu w Monako oraz zabójstwa Berezowskiej w Ukrainie jest w toku. (PAP)

hav/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
.... dziwne ?? tak , działa obecne UPA !

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki