REKLAMA

Ta kopalnia węgla nie należy do państwa. Kurs giełdowego właściciela rośnie jak na drożdżach

2022-07-21 13:55, akt.2022-07-21 17:33
publikacja
2022-07-21 13:55
aktualizacja
2022-07-21 17:33

Przejęcie od Czechów największej prywatnej kopalni węgla kamiennego w Polsce było dla giełdowego Bumechu strzałem w dziesiątkę. Silesia to jedyna kopalnia, której właściciel jest na giełdzie i nie ma w jego akcjonariacie Skarbu Państwa. Kurs Bumechu to druga najlepsza giełdowa inwestycja w tym roku i najlepsza za ostatnie 12 miesięcy.

Ta kopalnia węgla nie należy do państwa. Kurs giełdowego właściciela rośnie jak na drożdżach
Ta kopalnia węgla nie należy do państwa. Kurs giełdowego właściciela rośnie jak na drożdżach
fot. Evgeniy Isaychev / / Shutterstock

W czwartek za jedną akcję Bumechu trzeba było płacić nawet 55,40 zł, po porannym wzroście o ok. 4 proc. Na koniec dnia kurs był wyżej o 2 proc., po szóstej z rzędu wzrostowej sesji. Obroty wyniosły 30,7 mln zł i były większe niż te na JSW czy PGNiG – spółek z WIG20. Bumech jest zakwalifikowany do segmentu sWIG80, ale kapitalizacja (791 mln zł) jest większa niż np. Ten Square Games (752 mln) czy Mercatora (739 mln) z mWIG40. Tym samym kurs spółki jest najwyżej od lutego 2014 r.

Bankier.pl

Warto rzucić okiem na stopy zwrotu na akcjach Bumechu. Tylko od początku roku, kurs jest wyżej o 136 proc., co jest drugim wynikiem po kursie Suneksu z branży pomp ciepła. Jeśli jednak sprawdzimy stopę zwrotu za ostatnie 12 miesięcy, to inwestycja w akcje Bumechu w lipcu 2021 r. okazałaby się najlepszą na całej GPW, ze stopą zwrotu blisko 1430 proc. Wtedy za jedną akcję płacono ok. 3,30 zł. Zależna od Enei i pośrednio od państwa Bogdanka, od początku roku zyskała 78 proc., a 130 proc. za ostatnie 12 miesięcy. JSW, bezpośrednio zależna od Skarbu Państwa, ale dla której węgiel energetyczny stanowi tylko 20 proc. wydobycia, od początku roku kurs akcji jest wyżej o 45 proc. i 52 proc. za 12 miesięcy. 

Jak wszystkie spółki z branży węglowej, Bumech ma za sobą bardzo dobry okres, na fali surowcowej hossy w związku z kryzysem energetycznym w Europie. Jego początek to jesień ubiegłego roku i jego pogłębienie wraz z atakiem Rosji na Ukrainę. Węglowe pomysły rządu, jak sprowadzanie surowca za wszelką cenę czy dotowanie gospodarstw domowych łączną kwotą ok. 11,5 mld zł tylko obnażyły jak wielki problem podażowy zaistniał w Polsce. Dzięki temu tylko w pięć ostatnich sesji akcje Bumechu podrożały o prawie 40 proc.

Hossa na akcjach Bumechu jest napędzana oczekiwaniami fantastycznych wyników w związku z posiadaniem w Grupie – Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, największej z trzech prywatnych kopalni węgla kamiennego w Polsce, położonej w Czechowicach-Dziedzicach (pozostałe to ZG Siltech w Zabrzu i ZG Eko-Plus w Bytomiu). Jej łączne zasoby węgla szacowane są na ok. 500 mln ton. Kopalnia ma koncesję na wydobycie do końca sierpnia 2044 r.

To całkiem świeża sprawa, bo Bumech odkupił Silesię na początku 2021 r. od czeskiego EPH-u, który chciał kopalnię zamknąć, ewentualnie przekazać Skarbowi Państwa, ale jak donosił m.in. Parkiet, ze strony rządzących nie było odzewu w tej sprawie. Teraz Bumech korzysta na inwestycji w Silesię mnożąc kapitalizację, ale też poprawiając wyniki finansowe. Prognozy na przyszłość są jeszcze bardziej optymistyczne.

„Bronią nas wyniki, a przede wszystkim potwierdzenie przez audytora faktu, że mieliśmy nosa, odkupując PG Silesia na początku 2021 r. Z kopalni, którą poprzedni właściciel chciał zamknąć, zrobiliśmy sprawną maszynę. Stanowi ona o wartości całej grupy” – powiedział dla „Pulsu Bisnesu” Andrzej Buczak, prezes Bumechu.

Wcześniej Bumech koncentrował swoją działalność na dostarczaniu maszyn i usług dla górnictwa, której wyniki były oczywiście zależne od ogólnoświatowych trendów, ale same ceny węgla nie przekładały się w sposób tak bezpośredni na wyniki finansowe.

Zresztą przy przejmowaniu Silesii, spółka liczyła przede wszystkim na utrzymanie kopalni, która miała być głównym zamawiającym usług Bumechu.

„Zakup udziałów w Silesii, znacząco zmienił sytuację Bumechu. Podmiot ten generuje znaczące zapotrzebowanie na roboty górnicze, a także usługi remontowe oraz serwisowe maszyn i urządzeń górniczych. W krótkim okresie czasu możliwym stało się uzyskanie efektu synergii m. in. pomiędzy działalnością wydobywczą, a np. obszarem usług remontowych świadczonych przez Bumech. Dzięki przejęciu kontroli nad PG Silesia, Bumech uzyskał rynek zbytu na swoje usługi i produkty” – czytamy  w ostatnim raporcie rocznym spółki.

„Niezależnie  od  powyższego,  dobra  perspektywa  rozwoju Bumechu  wynika  z  faktu,  iż  od  przełomu 2020 i 2021 roku obserwowany jest zwiększony popyt na polski węgiel. Zapotrzebowanie generowane jest ze strony energetyki zawodowej, a zbiega się to ze znaczącym  zmniejszeniem  zakupów  importowych” – oceniał w opublikowanym w maju 2022 r. raporcie Bumech.

Szok cenowy na rynku surowców energetycznych, wywołany wojną mógł być tylko preludium do kolejnej fali wzrostów cen, która po okresie pierwszej korekty, nabiera rozpędu i już dogania ceny z marcowego szczytu. Zwłaszcza węgiel energetyczny, wobec gazowego szantażu Rosji staje się towarem pierwszej potrzeby, a ceny kontraktowe w portach ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) są już powyżej 375 dolarów za tonę.

macromicro.me

Same ceny nie będą się przekładały od razu na wyniki, bo te zależą też od długoterminowych kontraktów. Ale każda kolejna umowa powinna być korzystniejsza od poprzedniej. „Nasi klienci w rozmowach z nami już zaczęli akceptować formuły cenowe odnoszące się do cen ARA" – mówił prezes cytowany przez PAP.

Wszystko zależy teraz od mocy produkcyjnych Bumechu, które na ten rok zakładają 1,65 mln ton wydobycia węgla handlowego, a w przyszłym już 2 mln. Pomóc temu mają poczynione inwestycje, które ze względu na bankowy szlaban dla finansowania sektora węglowego, musiały być przeprowadzone przy większej kreatywności zarządu.

„Kopalnia musi wypracować środki własne lub pozyskać je poza bankami, by finansować inwestycje. My dzięki optymalizacji kosztów i rezygnacji z mniej potrzebnych inwestycji przez cały rok pracowaliśmy na to, by przygotować się do ciągłej eksploatacji dwóch ścian i by była to eksploatacja nieprzerwana. Oczywiście od pierwszego kwartału bardzo pomaga nam koniunktura, a wydobycie jest zdecydowanie większe. Stopniowo będziemy poprawiać wyniki operacyjne i przepływy finansowe - dodał Andrzej Buczak dla Pulsu Biznesu.

Na to miały iść środki m.in. z ogromnego zysku, jaki spółka wypracowała w 2021 r. Wtedy przychody grupy Bumech wyniosły 427,1 mln zł wobec 78,6 mln zł rok wcześniej. Zysk netto wyniósł blisko 404 mln zł wobec 1,6 mln zł rok wcześniej. Dobre wyniki były pokłosiem m.in. zabiegów księgowych, ale już w pierwszym roku kontroli nad Silesią widać było, że to był udany zakup.

Minione pół roku również musiało napawać optymizmem, zwłaszcza II kwartał, który miał przynieść znaczną poprawę wyników. Jeszcze na początku maja prezes mówił, że nie spodziewa się w 2022 r. wypłaty dywidendy za 2021 r.

"Spółka nie korzysta z żadnego finansowania zewnętrznego i nie może sobie teraz pozwolić na to, by środki nie poszły na inwestycje, niezbędne do rozwoju. Nie wykluczałbym jednak dywidendy za 2022 rok, bo rok zapowiada się bardzo obiecująco, a celem spółki na rynku publicznym powinno być dzielenie się zyskiem z akcjonariuszami” – mówił Buczak. Jednak na koniec kwartału, spółka zdecydował o wypłacie 1 zł na akcję dywidendy już w tym roku. Największym akcjonariuszem Bumechu jest Marcin Sutkowski, prezes PG Silesia. 

Bankier.pl

Bumech zapłaci w ratach (do końca września 2023 r.) 12,93 mln zł za zakup 99,975 proc. udziałów w PG Silesia i 10,81 mln zł za 100 proc. udziałów Mining Services and Engineering - spółki zajmującej się gospodarką wodną i produkcją energii cieplnej na potrzeby Silesii. W umowie są zastrzeżone dodatkowe płatności, polegające na tym, że w okresie od października 2022 roku do września 2024,  Bumech będzie wypłacać sprzedającym  udział  w przyszłych  zyskach  PG Silesia w wysokości 20 proc. miesięcznego EBIT, lecz nie więcej niż 1,5 mln zł miesięcznie.

Bumech w trybie cesji przejął wszystkie wierzytelności wynikające z umów pożyczek Silesii. Zagwarantował też - do kwoty 150 mln zł - prawidłową realizację zawartych umów sprzedaży węgla. 

Kontynuacja działalności kopalni, pozwoliła na utrzymanie niemal 1700 miejsc pracy, a uwzględniając zatrudnienie w podmiotach kooperujących  – ponad 3000 pracowników. To szczególne ważne w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie zlikwidowano zakład największego w Polsce i jednego z największych w Europie producenta zapałek.

Michał Kubicki

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Komentarze (17)

dodaj komentarz
zeus03
Węgla nie będzie. Czym zapłacą kopalnie za węgiel kupowany w Australii, Kolumbia, Afryce itp jak elektrownie płacą za węgiel 250?
zeus03
Jedyna normalna kopalnia. Czyli wyniki uzależnione od rynkowej ceny a nie 'widzi mi się' Warszawy. To co państwowe to patologia. Nie inwestowali, teraz nie można zwiększyć wydobycia, bo nie ma zgody Warszawy ale nagrody można przyznać. Sprzedają za granicę po cenach rynkowych ale elektrownia po 250zl za tonę. A biedny człowiek Jedyna normalna kopalnia. Czyli wyniki uzależnione od rynkowej ceny a nie 'widzi mi się' Warszawy. To co państwowe to patologia. Nie inwestowali, teraz nie można zwiększyć wydobycia, bo nie ma zgody Warszawy ale nagrody można przyznać. Sprzedają za granicę po cenach rynkowych ale elektrownia po 250zl za tonę. A biedny człowiek chcący kupić węgiel będzie palił czym popadnie.
tecdswv4t
Panie premierze czym będziemy w zimie palić jak zabranie węgla? Palcie głupa.
jaho31
dopuszczenie do sprzedaży w celach opałowych węgla brunatnego oraz koksującego powinno rozwiązać temat opału na zimę
węgiel koksujący- trzeba oczywiście zastopować eksport
newsman
to tylko do nastepnego wybuchu metanu przyjedzie prokurator i zyski pujd asie bac niebjeba
tecdswv4t
W obecnej nerwowej sytuacji krajowej ludziom zostaje jedynie wybór pomiędzy drogim węglem a stoperanem. Natomiast rządowi polecam chrust+, niech sobie wkładają bez mydła.
zoomek
Wyłamałem się z tego.
Nakitrane "chrustu"(opałowe). Stoperanu nie potrzebuję i wkładać w "tęczę" nie zamierzam. Do pieca będzie. Pzdr.
pstrzezek
Nie krzyczcie tak głośno że im tak dobrze idzie bo znacjonalizują i będzie prawienie. Bo pajda dla SP musi być. Czy się stoi czy się leży
tecdswv4t
Polska w ruinie, chwała Ukrainie...
pstrzezek odpowiada tecdswv4t
A to wszystko dzięki twojemu pracodawcy ;)
tecdswv4t2022-07-16 20:45
(...)Brawo Putin, Zdusić szalone aroganckie zachodnie szurnoty
tecdswv4t 2022-06-29 12:48
Muszę podać niemiłą wiadomość. Otóż według niezależnych obserwatorów ekonomicznych Rubel obecnie staje się najmocniejszą walutą świata...

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki