REKLAMA
TYLKO U NAS

Szczerba pokazuje "lewe" faktury PiS-u. Sasin: Nie doszło do żadnego nadużycia

2024-08-12 12:56, akt.2024-08-12 16:36
publikacja
2024-08-12 12:56
aktualizacja
2024-08-12 16:36

Po tym, jak europoseł PO Michał Szczerba stwierdził, że gadżety kandydatów PiS, w tym Jacka Sasina, finansowano poza komitetem wyborczym partii, były szef MAP wezwał go do zaprzestania naruszania jego dóbr osobistych. Obrzucił mnie stekiem pomówień i brudnych oszczerstw - stwierdził.

Szczerba pokazuje "lewe" faktury PiS-u. Sasin: Nie doszło do żadnego nadużycia
Szczerba pokazuje "lewe" faktury PiS-u. Sasin: Nie doszło do żadnego nadużycia
fot. Adam Chełstowski / / Twitter, Forum

"Mamy absolutne przekonanie, że te dokumenty, szczególnie faktury i zamówienia, których ani płatnikiem, ani zleceniodawcą nie był komitet wybroczy PiS, to podręcznikowy przykład agitacji wyborczej prowadzonej z pominięciem komitetu i funduszu, czyli działanie przestępcze" - mówił Szczerba w poniedziałek przed Państwową Komisję Wyborczą.

Zapowiedział również, że we wtorek w tej samej sprawie złoży zawiadomienie do prokuratury. Jak wskazał, chodzi o prowadzenie agitacji wyborczej, która nie została zgłoszona do PKW.

W poniedziałek Szczerba przekazał PKW dokumentację dotycząca wydatkowania przez PiS w zeszłorocznej kampanii wyborczej 1,2 mln zł na gadżety takie jak długopisy, kubki czy koszule. Jak wskazywał, finansowanie odbywało się za pośrednictwem firm, z którymi współpracowały spółki Skarbu Państwa - "głównie te podległe (ówczesnemu szefowi MAP - PAP) Jackowi Sasinowi", który miał też być beneficjentem różnego rodzaju usług.

Z przedstawionych przez Szczerbę dokumentów wynika m.in., że "wyborcze" koszulki dla Jacka Sasina zamawiał nie komitet wyborczy PiS, a firma, która stale współpracowała ze spółką KGHM. Podobnie było w przypadku długopisów. "Finansowała to firma BERM, która w czasie ostatnich ośmiu lat (...) miała praktycznie monopol na organizację różnego rodzaju wydarzeń, kongresów itd." - mówił.

Szczerba podkreślił, że tego typu praktyki mające na celu obejście zasad finansowania nie dotyczyły tylko Jacka Sasina, ale również innych polityków Zjednoczonej Prawicy, m.in. b. wiceszefa MAP Andrzeja Śliwki, b. marszałek Sejmu Elżbiety Witek czy b. szefowej MPRiPS Marleny Maląg.

"Najgorsze jest to, że mieliśmy do czynienia z absolutną bezkarnością. Są zlecenia, które np. były wydawane przez Kostrzyńsko-Słubicką Specjalną Strefę Ekonomiczną, czyli jedną ze spółek akcyjnych podległych rządowi" - wskazał. Jego zdaniem, spółka ta zapłaciła 25 tys. zł za spotkanie z seniorami ubiegającej się o mandat byłej minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Wcześniej w poniedziałkowej rozmowie z TVP Info europoseł PO poinformował, że przyniósł do studia "lewe" faktury na gadżety wyborcze, które - jak mówił - zostały sfinansowane z innych źródeł niż środki komitetu wyborczego PiS. Wskazał, że chodzi m.in. o faktury na długopisy z nazwiskiem Jacka Sasina i kubki z logo "Sasin Cafe".

Zdaniem Szczerby gadżety finansowała firma wykonująca zlecenia dla Orlenu, Agencji Rozwoju Przemysłu i KGHM. "Osobą, która zamawiała te kubki wyborcze dla Sasina, w których rozdawał ciepłą herbatę i kawę w czasie kampanii wyborczej, był dyrektor komunikacji spółki KGHM, która podlegała ministrowi aktywów państwowych (wówczas ministerstwem kierował Sasin - PAP)" – powiedział Szczerba.

Informując, że dysponuje "lewymi fakturami" z różnych instytucji na kwotę 1,2 mln zł, europoseł PO mówił o "zaprojektowanym scenariuszu wyprowadzania środków". "To przykład tego, z czym mieliśmy do czynienia w kampanii przed wyborami 15 października 2023 roku" – zaznaczył.

Do tych informacji były szef MAP odniósł we wpisie na portalu X, wzywając Szczerbę do zaprzestania naruszania jego dóbr osobistych i godzenia w jego dobre imię. "Nie mogę tolerować w życiu publicznym takich skandalicznych i nikczemnych działań, jakie zaprezentował w wywiadzie telewizyjnym w bezprawnie przejętych mediach publicznych" - podkreślił Jacek Sasin, przekonując, że celem "totalnej władzy" ma być zniszczenie "demokratycznej opozycji", a "pierwszym krokiem" ma być "taki nacisk na PKW, by odebrała PiS subwencję wyborczą".

@MichalSzczerba przyniósł do studia TVP Info „lewe faktury”. pic.twitter.com/ZvEBvFHnAt

— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) August 12, 2024

"Dziś europoseł PO przebił sam siebie. Obrzucił mnie stekiem pomówień i brudnych oszczerstw, ale z właściwą sobie finezją pomylił wszystko co się da. Nazwiska, daty, zdarzenia. Mówił o +lewych fakturach+, zarzucając jednocześnie, że ich nie było. Kulminacją pełnej kompromitacji było pokazanie zdjęcia z rzekomym zamówieniem, na którym czarno na białym widnieje zapytanie o projekt (który ostatecznie nie został zrealizowany). Z chaosu rzucanych oskarżeń wyłania się jednak oczywisty obraz - nie doszło do żadnego nadużycia, chyba że nadużycia wyobraźni Pana Posła" - czytamy we wpisie Sasina.

Poniedziałkowa wypowiedź Szczerby nawiązywała do piątkowej konferencji premiera Donalda Tuska, podczas której ten stwierdził, że gdy rządziła Zjednoczona Prawica, środki publiczne i urzędy były wykorzystywane do osiągania celów politycznych. Jego zdaniem był to "układ zamknięty" z patronatem wysokich władz PiS, a nadużycia były popełniane na skalę nieznaną w przeszłości.

Za pośrednictwem portalu X europoseł PO zapowiedział, że w poniedziałek o godz. 14 osobiście złoży do Krajowego Biura Wyborczego nowe potwierdzenia finansowania agitacji wyborczej kandydatów PiS poza komitetem, czyli "faktury, zamówienia i grafiki wyborcze".

"Zlecenia szły od ludzi m.in. KGHM, Ministerstwa Rodziny i Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Faktury płaciła firma BERM obsługująca ORLEN, KGHM, Ministerstwa Rodziny i ARP. Opłacała ona druk banerów, wynajem bilboardów, koszulki, kubki, długopisy i krówki PiS" - wymienił.(PAP)

sno/ godl/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (23)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Lekko przyszło lekko poszło.
onurb
Wszystko fajnie, tylko gdzie zatrzymania, gdzie wyroki wieloletniej odsiadki? Dużo słów, mało konkretów. Czas ucieka suweren patrzy i w majowych wyborach może być kłopocik.
1as
Bankier, jak widzę ostatnio, ma zapędy do bywania na salonach, cytowany często przez duże media, posłuszne władzy.
Toteż zachwycają się rewelacjami tego pa.jaca, i tego drugiego, Jońskiego (prawdziwy duet Flip i Flap), jak również wprowadzono "weryfikację" komentarzy, i te niepoprawne politycznie są usuwane. Ten pewnie
Bankier, jak widzę ostatnio, ma zapędy do bywania na salonach, cytowany często przez duże media, posłuszne władzy.
Toteż zachwycają się rewelacjami tego pa.jaca, i tego drugiego, Jońskiego (prawdziwy duet Flip i Flap), jak również wprowadzono "weryfikację" komentarzy, i te niepoprawne politycznie są usuwane. Ten pewnie tez tak skończy. A takie demokratyczne forum tu kiedyś było...
PS. Pan Szczerba nie wyjaśnił, na czym polega ta "lewość" faktur na 1,2 mld. Do tego co z pozostałymi 98,8 mld...
Złodziej najgłośniej krzyczy "łapać złodzieja".
pawellstolarczyk
Pan Szczerba to jest polityk, który był i może jest jeszcze przewodniczącym komisji do spraw afery wizowej. To jest samo w sobie kompromitujące. W mojej ocenia ta komisja działała od początku w złej wierze. Komisja nie zdołała znaleźć takiej liczby nadużyć, która w przybliżeniu odpowiadałaby liczbie podanej przez Marszałka Grodzkiego.Pan Szczerba to jest polityk, który był i może jest jeszcze przewodniczącym komisji do spraw afery wizowej. To jest samo w sobie kompromitujące. W mojej ocenia ta komisja działała od początku w złej wierze. Komisja nie zdołała znaleźć takiej liczby nadużyć, która w przybliżeniu odpowiadałaby liczbie podanej przez Marszałka Grodzkiego. Gdyby komisja działała w dobrej wierze, to Grodzki zostałby wezwany i zapytany skąd wziął podane liczby. Wydaje mi się, że komisja nie chciała wcale dojść do prawdy, tylko chciała dojść do nieprawdy. Dlatego nie wierzę panu Szczerbie.
bartek_kaboom
Najbardziej bezczelny to jest Morawiecki ws. PKP CARGO.

Najpierw doprowadził spółkę na skraj zapaści finansowej, a teraz udaje, że to nie on tego dokonał, tylko Tusk i jego ekipa. To naprawdę trzeba mieć niezły tupet.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
hylobiusnews
Do pokazywania jakichś wydruków i jazgotu jest wystarczający.
Jak pekińczyk.
robi1979
Widzę, że coraz bardziej ubywa trolli, muszą tracić dobrze płatne posady w spółkach skarbu państwa.
j4oen
Proponuje dawać same zdjęcia a poniżej "lorem ipsum". Nikt już dawno tego nie czyta....

Powiązane: Afery rządu PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki