REKLAMA
ZŁOTY BANKIER 2026

Super Express zwolnił dziennikarkę

2003-09-24 09:10
publikacja
2003-09-24 09:10
"Super Express" zwolnił Aleksandrę Pawlicką, dziennikarki działu krajowego "Super Expressu" w związku z jej wypowiedzią dla "Gazety Wyborczej" w dniu 18 września br. Dziennikarka opowiedziała w nim jak powstał tekst w "Super Expressie" o udziale żony Tomasza Nałęcza w pisaniu rządowego projektu Ustawy o radiofonii i telewizji.

- Jak każdy dziennikarz "Super Expressu" Aleksandra Pawlicka miała prawo i obowiązek współredagować tytuły i leady artykułów, których była autorką. - Aleksandra Pawlicka - mówi redaktor naczelny Mariusz Ziomecki - była obecna przy tworzeniu pierwszej strony poniedziałkowego wydania "SE" z dnia 15 września br. Razem z Tomaszem Lachowiczem pytaliśmy, czy uprawnione jest stwierdzenie, że Daria Nałęcz pisała ustawę medialną. Otrzymaliśmy zapewnienie, że tak. W tym świetle postępowanie dziennikarki, która faksem wysyła wymówienie z pracy i biegnie do konkurencji z donosem na własną gazetę, jest nie tylko niezrozumiałe, ale całkowicie nie do zaakceptowania.Mariusz Ziomecki uważa, że dla dziennikarza, który publicznie komentuje źródła informacji nie ma miejsca w zawodzie.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że w zeszłym tygodniu Pawlicka sama złożyła rezygnacje z pracy w "Super Expressie". Jednak w Media Express uznano, że rezygnacja przesłana faksem z prawnego punktu widzenia jest niemożliwa i nie została przyjęta.
Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki