REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Stopa bezrobocia znów wynosi 14%

Łukasz Piechowiak2014-02-10 12:45główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2014-02-10 12:45

Stopa bezrobocia w styczniu wyniosła 14% - podał resort pracy. To o 0,6 punktów procentowych więcej niż na koniec grudnia 2013 roku. W urzędach pracy zarejestrowało się ponad 100 tys. nowych bezrobotnych. Oznacza to, że ich łączna liczba przekroczyła 2259 tys. osób.

Stopa bezrobocia rejestrowego na koniec stycznia wyniosła 14%. To o 0,2 pp mniej niż w analogicznym okresie rok temu. W sumie odnotowano wzrost w wysokości 0,6 pp, co jest najniższym wynikiem od 5 lat. Bezrobocie wzrosło nawet pomimo zwiększonej liczby zgłoszonych ofert pracy przez pracodawców, która w styczniu wyniosła 72 tys., czyli o 26 tys. więcej niż miesiąc wcześniej.

Zdaniem resortu pracy niższy wzrost bezrobocia możliwy był dzięki wcześniejszemu uruchomieniu środków na walkę z bezrobociem. Urzędy pracy znały swoje budżety na przeciwdziałanie bezrobociu już w grudniu, a pierwsze środki otrzymały na początku stycznia. W latach poprzednich pierwsze transze wypłat następowały dopiero na przełomie lutego i marca.

Pieniądze na aktywną walkę z bezrobociem pochodzą z Funduszu Pracy. W planie finansowym na 2014 roku wydatki na ten cel mają wynieść blisko 5 mld zł. Z tego prawie 1,7 mld zł na same stypendia w okresie odbywania stażu lub szkolenia. W sumie na aktywne formy przeciwdziałaniu bezrobociu wydamy 300 mln zł więcej niż rok temu i ponad miliard złotych więcej niż w 2012 roku.

Sezon wzrostu bezrobocia

Bezrobocie rośnie, ale resort pracy podkreśla, że w dużej mierze jest to wynik wahań sezonowych. Trend rosnący powinien utrzymać się do marca, a następnie odwrócić się. Biorąc pod uwagę dobre wyniki wzrostu gospodarczego stopa bezrobocia na koniec roku powinna być niższa niż 13%.

Sytuacja na rynku pracy jest trudna i niestety przekłada się to na poziom dochodów gospodarstw domowych. Instrumenty stymulowania rynku pracy przez rząd przynoszą efekty, ale wciąż potrzeba bardziej zdecydowanych działań –m.in. obniżenia podatkowych kosztów pracy.

Modalna pensja w Polsce wynosi ok. 1600 zł netto miesięcznie – to mniej niż płaca minimalna w Grecji. To oznacza, że w Polsce dużej grupie ludzi nie opłaca się legalne zatrudnienie. Dlatego celem rządu powinny być działania zmierzające do realnego zwiększenia dochodów netto przy jednoczesnym obniżeniu kosztów zatrudnienia. Byłoby to możliwe poprzez np. zwiększenie kwoty wolnej od podatku, która od 2008 roku wynosi 3091 zł.

Łukasz Piechowiak
główny ekonomista Bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki