Standard & Poor's utrzymał rating Polski

Agencja S&P Global Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-" - podano w komunikacie. Perspektywa ratingu pozostała stabilna. Zdaniem agencji polityka fiskalna Polski jest silną stroną oceny kredytowej.

 

Ocenę kredytową Polski wspierają w ocenie S&P zdywersyfikowana gospodarka, wykształcona siła robocza, członkostwo w UE, możliwe do obsłużenia poziomy długu publicznego i prywatnego, solidne wskaźniki dotyczące pozycji zewnętrznej gospodarki oraz relatywnie głęboki krajowy rynek kapitałowy.

S&P mogłaby podwyższyć rating, jeżeli:

- realny wzrost dochodów w Polsce nadal będzie przekraczał wzrost analogicznego wskaźnika u kluczowych partnerów handlowych bez generowania nierównowag zewnętrznych,

- budżet kraju notowałby nadwyżki prowadzące do redukcji długu publicznego w ujęciu nominalnym,

- Pracownicze Plany Kapitałowe zwiększyłyby oszczędności prywatne, co z kolei obniżyłoby zobowiązania warunkowe rządu związane ze starzejącą się i malejącą populacją w wieku produkcyjnym.

Negatywną presję na rating, zdaniem S&P, mogłoby wywrzeć natomiast: znaczące pogorszenie się kondycji fiskalnej; szybki wzrost płac prowadzący do szybszego od oczekiwań wzrostu zadłużenia zewnętrznego netto, co potencjalnie wskazywałoby na osłabienie konkurencyjności kraju.

Agencja podtrzymała prognozy deficytu sektora finansów publicznych Polski na 2019 r. na poziomie 1,5 proc. PKB i podwyższyła szacunek deficytu gg na 2020 do 2,6 proc. PKB z 2,0 proc., a na 2021 r. do 2,6 proc. PKB z 2,0 proc.

Nowe prognozy S&P pokazują ponadto, że relacja długu publicznego do PKB Polski będzie rosnąć, podczas gdy poprzednio agencja spodziewała się spadkowej ścieżki wskaźnika (tabela poniżej).

Rewizja prognoz uwzględnia zaproponowaną przez rząd stymulację fiskalną, a sama polityka fiskalna w Polsce jest zdaniem S&P procykliczna. Jednocześnie agencja wskazała, że pomimo długoterminowych wyzwań dla finansów publicznych związanych ze starzeniem się społeczeństwa, które pogłębiła obniżka wieku emerytalnego, polityka fiskalna jest "silną stroną oceny kredytowej". Jako "kluczową" silną stronę ratingu wskazano zdolność rządu do finansowania potrzeb pożyczkowych na dłuższych tenorach w krajowej walucie. S&P opiera swoje prognozy fiskalne na założeniu spowalniającej gospodarki oraz schładzania się rynku pracy.

(fot. Timur Emek / Reuters)

W komunikacie wskazano przy tym, że jeżeli wzrost płac nadal będzie przekraczać 7 proc., a zatrudnienie będzie rosło w tempie 2 proc., to dochody podatkowe mogą nadal rosnąć w mocnym tempie, co będzie sprzyjało lepszym osiągnięciom budżetu państwa. "Dla roku 2020 r. ważne będzie również, czy obniżka podatku PIT będzie skutkować napływem Polaków na rynek pracy. Jeżeli rynek pracy zareaguje na zachęty fiskalne, to sprzyjać to będzie przyszłorocznym osiągnięciom budżetowym" - napisano.

Główny analityk agencji S&P Global Ratings na Polskę Frank Gill ocenił w ubiegłym tygodniu, że Polska posiada dużą przestrzeń fiskalną. Luka VAT w Polsce wynosi 12,5 proc. - podaje S&P.

"Znaczna część solidnego ubiegłorocznego wyniku fiskalnego wynikała z dwucyfrowej poprawy w ściągalności podatków (...). Na przestrzeni ostatnich dwóch lat rząd poczynił znaczące postępy w redukcji luki VAT - o połowę do 12,5 proc. (23 mld zł)" - napisano.

Analitycy agencji podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski na 2019 r. do 3,9 proc. z 3,4 proc., na 2020 r. do 3,1 proc. z 3,0 proc. Zdaniem agencji wzrost płac realnych, inwestycje publiczne finansowane ze środków UE oraz stymulacja fiskalna powinny wspierać wzrost gospodarczy Polski w bieżącym roku.

Wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych S&P oceniła jako "istotną inicjatywę", z uwagi na bardzo niski w porównaniu do średniej europejskiej udział aktywów emerytalnych pracowników w relacji do PKB (0,1 proc. vs 24 proc.).

"Kluczowym" dla projekcji makroekonomicznych S&P jest założenie, że rosnące w ujęciu realnym płace, inwestycje publiczne oraz popyt prywatny zwiększą import, co skutkować będzie ujemnym saldem na rachunku obrotów bieżących Polski. Do 2021 r. deficyt C/A ma wzrosnąć wg S&P do 2,5 proc. PKB.

Agencja ocenia przy tym, że Polska będzie posiadać źródła finansowania deficytu C/A.

Poniżej zestawienie wybranych prognoz wskaźników makro S&P:

Dane z: Kwiecień '19 | Styczeń '19
2019 2020 2021 2022 | 2019 2020 2021
Realny wzrost PKB 3,9 3,1 3,0 2,8 | 3,4 3,0 3,0
Saldo gg/PKB -1,5 -2,6 -2,6 -2,6 | -1,5 -2,0 -2,0
Dług publ./PKB 47,7 47,9 48,1 48,4 | 47,2 46,8 46,5
Saldo obrotów bieżących/PKB -1,9 -2,3 -2,5 -2,9 | -1,8 -2,2 -2,3

Polski sektor finansowy jest w ocenie S&P zyskowny, dobrze dokapitalizowany oraz finansowany głównie przez depozyty. Na zyskowności sektora ciąży jednak, jak wskazano, podatek bankowy oraz wciąż nierozwiązana kwestia ewentualnego przymusowego zwrotu spreadów walutowych. S&P uważa, że przed wyborami w 2019 r. w przestrzeni publicznej może ponownie pojawić się kwestia przewalutowania kredytów FX po kursie historycznym, choć prawdopodobieństwo wdrożenia takich rozwiązań oceniono jako niewielkie.

Zobowiązania warunkowe państwa mogą w Polsce wzrosnąć z czasem - ocenia S&P - z uwagi na starania rządu o zwiększenie udziału polskiego kapitału w sektorze bankowym.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski wg Fitch i S&P to "A-", jeden poziom niżej niż Moody's. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.

Moody's zakończy wiosenną rundę przeglądów ratingu Polski przez główne agencje w najbliższy piątek (19. kwietnia). Kolejne przeglądy zaplanowano na jesień - Fitch 27 września, S&P i Moody's 11 października.

Rating Polski w trzech głównych agencjach
S&P Moody's Fitch
AAA Aaa AAA
AA+ Aa1 AA+
AA Aa2 AA
AA- Aa3 AA-
A+ A1 A+
A A2 (p. stabilna) A
A- (p. stabilna) A3 A- (p. stabilna)
BBB+ (p. stabilna) Baa1 BBB+
BBB Baa2 BBB
BBB- Baa3 BBB-
BB+ Ba1 BB+
BB Ba2 BB
BB- Ba3 BB-
B+ B1 B+
B B2 B
B- B3 B-
CCC+ Caa1 CCC+
CCC Caa2 CCC
CCC- Caa3 CCC-
źródło: Bankier.pl

To już drugi tegoroczny przegląd polskiego ratingu. Dwa tygodnie temu agencja Fitch podtrzymała notę Polski na poziomie A- z perspektywą stabilną.

Z punktu widzenia opinii publicznej i mediów głównego nurtu, ocena S&P waży więcej, niż w przypadku Fitcha czy Moody’s. To właśnie zaskakująca decyzja S&P ze stycznia 2016 roku sprawiła, że kwestia ratingów trafiła pod polski strzechy. Choć w 2018 roku S&P wycofała się ze swej błędnej decyzji przywracając rating Polski do wyjściowego poziomu, to jej oceny cieszą się szczególną uwagą. Tym bardziej po tym, jak premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zwiększenie deficytu do 2-3% PKB.

Następny regularny przegląd ratingu Polski odbędzie się już za tydzień, 19 kwietnia. Wtedy to na temat polskiego długu wypowie się agencja Moody’s. Kolejny „ratingowy piątek” czeka nas dopiero pod koniec września (Fitch).

wkr/ skr/Bankier.pl

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 5 wektorwg

Grube ryby muszą zdążyć sprzedać ulicy papiery wysokiego ryzyka mówiąc że to gwarantowany duży zysk. Przy obecnych stopach procentowych leszcze łykną.......

! Odpowiedz
8 19 bha

Dopóki jeszcze będziemy co roku spłacać w terminie odsetki już prawie 52 Miliardy złotych
! ! ! od ogromnego ogólnego zadłużenia kraju niestety każdego dnia Rosnącego coraz Mocniej będą na razie jeszcze pozytywne oceny...co dalej to jeden wielki znak coraz droższego ?????. Żałosne to pseudo rządzicielstwo od 30 lat na coraz droższą spłatę co roku dla przyszłych wielu,wielu Pokoleń. INFO https://commodity.com/debt-clock/poland/

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 23 xyon

Okazuje się ze prezes Kaczyński jest dyktatorem o takiej władzy i sile, że dyktuje zagranicznym instytucjom finansowym co maja pisać i ściemniać całemu światu że Polska się rozwija i ma się dobrze. OMG

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
17 33 grzegorzkubik

Coś pikanego. Te agencje ratingowe zmówiły się z PIS-em przeciw opozycji. Taki numer przed wyborami do PE. No wiecie co?:)) Jak to mówi Pan Szewczuk analityk SKOK-u. Gospodarka na przekór opozycji nie che wyhamować a nawet si rozwija. Aż boj się co powiedzą niebawem analitycy mBanku. Podwyższą prognozy PKB dla Polski za kolejny kwartał. No cóż mBank zapewne jest PIS-owki a PIS na pewno wytrwale kupuje całymi pakietami akcje mBanku. Ten wysoki kurs banku na GPW nie przypadkiem utrzymuje się przed wyborami:))

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% III 2019

Znajdź profil