REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Polacy zapatrzeni w obligacje. Bezpieczne inwestowanie wyróżnia nas w Europie

2025-12-23 06:00
publikacja
2025-12-23 06:00

Do inwestycji w obligacje, przede wszystkim skarbowe, Polaków namawiać nie trzeba. Każdego miesiąca bezpośrednio i poprzez fundusze inwestycyjne na ten rodzaj instrumentów przeznaczamy kolejne miliardy złotych, pomijając jednak inne klasy aktywów, zwłaszcza akcje. To odróżnia nas od innych krajów europejskich.

Polacy zapatrzeni w obligacje. Bezpieczne inwestowanie wyróżnia nas w Europie
Polacy zapatrzeni w obligacje. Bezpieczne inwestowanie wyróżnia nas w Europie
/ Shutterstock

Obligacje zwykle nie pojawiają się w dyskusjach o spektakularnych zyskach, zmienności czy też bańkach inwestycyjnych, a jednak bezsprzecznie są jednym z najważniejszych elementów dobrze zbudowanego portfela inwestycyjnego. Ich siła nie tkwi w emocjach, widowiskowych wzrostach, nadziejach na rewolucję.

Trudno jednak wskazać inny rodzaj aktywów, który jako całość byłby tak mocno związany z sytuacją gospodarczą kraju, wskaźnikami makroekonomicznymi i polityką monetarną oraz fiskalną. Przykłady z ostatnich lat, zwłaszcza kiedy na świecie rozpoczął się cykl podwyżek stóp procentowych mających na celu stłumienie inflacji, pokazują, że i obligacje, przez dekady uznawane za najspokojniejszą inwestycję, mogą przyprawić o ból głowy. Mało tego – kłopoty mogą objąć zarówno obligacje rynków wschodzących jak i rozwiniętych.

Reklama

Główne zadanie to ograniczanie ryzyka

Na ogół jednak przewidywalny charakter obligacji sprawia, że w dłuższym horyzoncie czasu doskonale realizują zadanie stabilizacji portfela, ograniczenia jego ryzyka, zmienności i zwyczajnie pozwalają spać spokojniej. W świecie, w którym rynki potrafią reagować nerwowo na każdy sygnał gospodarczy czy polityczny, obligacje stanowią cichy, ale skuteczny sposób pomnażania kapitału.

Czym właściwie jest obligacja skarbowa? Najprościej mówiąc, konstrukcyjnie działa jak pożyczka udzielona państwu z jasno określonym terminem spłaty i odsetkami, czyli tzw. kuponem. Ta konstrukcja sprawia, że z góry wiemy, kiedy i ile pieniędzy do nas wróci. Tak przynajmniej jest w przypadku obligacji skarbowych stałokuponowych, zakupionych za pośrednictwem banku i nie notowanych na rynku. W przypadku papierów zmiennokuponowych nasze „wynagrodzenie” będzie się natomiast zmieniać w zależności od poziomu stóp procentowych i inflacji. Plusem bezpośrednich inwestycji w papiery skarbowe dla niektórych mogą być regularne wypłaty odsetek, tworzących stabilny strumień gotówki. Takie rozwiązanie może być szczególnie dobre dla osób zbliżających się do emerytury, kiedy inwestycje w akcje to już zbyt duży stres.

W przeciwieństwie do akcji, wyceny obligacji są bardziej przewidywalne. Ostatnie lata co prawda łamią szereg rynkowych schematów, ale zwykle podczas większych kłopotów na rynkach akcji inwestorzy uciekają do papierów dłużnych. Taka relokacja kapitału podnosi wyceny papierów skarbowych i obniża ich rentowność. W efekcie, gdy część portfela traci na wartości, obligacje potrafią tę stratę amortyzować, czasem nawet w całości. Dlatego przez lata za wzorcowy uchodził portfel zbudowany w proporcji 60% akcji i 40% obligacji. Wspomniany udział akcji daje nam udział w rosnącej gospodarce i poprawie wyników spółek. Obligacje są zaś zabezpieczeniem na czas kryzysu, spowolnienia, kiedy często dochodzi do obniżek stóp procentowych.

Wyższy kupon czy niższe ryzyko

Wbrew pozorom rynek obligacji jest bardzo różnorodny. Do wyboru mamy zarówno instrumenty krótkoterminowe, mocno skorelowane z bieżącym poziomem stóp procentowych, jak i długoterminowe, charakteryzujące się nieco większym ryzykiem, ale i oferujące wyższe kupony. Są także obligacje korporacyjne, czyli papiery emitowane przez przedsiębiorstwa. Przez lata normą stało się, że takie papiery są wyżej oprocentowane niż lokalne papiery skarbowe, aczkolwiek ten rok pokazał, że nie musi być to regułą.

Wracając do papierów skarbowych, są także obligacje indeksowane inflacją, gdzie wysokość kuponu zależy od poziomu dynamiki wzrostu cen. Szeroki wachlarz papierów dłużnych sprawia, że w ramach jednej klasy aktywów pełnią one różne role – mogą być stabilnym źródłem dodatkowej gotówki bądź rozwiązaniem na czas pogorszenia sytuacji gospodarczej czy też skokowego wzrostu inflacji.

Europejczycy stawiają też na akcje

Z danych o napływach do funduszy inwestycyjnych wynika, że ich popularność w Polsce jest – relatywnie, w porównaniu z akcjami – zdecydowanie wyższa niż np. w innych krajach Europy. Podczas gdy w kraju do funduszy dłużnych w ciągu 10 miesięcy tego roku wpłacono blisko 34 mld zł, fundusze akcji notują blisko 0,6 mld zł odpływów netto. W Europie natomiast otwarte fundusze obligacji w dziewięć miesięcy pozyskały 221,2 mld euro wpłat, a fundusze akcji niemal tyle samo, bo 191 mld euro.

Nie przegap globalnych okazji

Odkrywaj potencjał Wall Street, giełd azjatyckich czy rynków surowców. W naszym nowym cyklu "Globalne inwestowanie", powstającym we współpracy z Biurem Maklerskim Banku BNP Paribas, piszemy o najważniejszych trendach makroekonomicznych i o tym, jak skutecznie dywersyfikować portfel i szukać okazji inwestycyjnych na rynkach zagranicznych.

Bankier.pl
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Szef Quercusa uważa, że to tylko korekta, ale ja z niepokojem patrzę na rozwój wypadków
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Bezpieczne jest tylko fizyczne złoto i srebro i to w ręce, zawsze można z tym wyjechać a nieruchy zawsze mogą gigantycznie opodatkować , papiery i krypto śmieci to szmelc dla naiwnych..

Powiązane: Globalne inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki